Wrzesień pełen skarbów! Odkryj przepisy na przetwory, wino i nalewki, by smakować zimę

Wrzesień hojnie obdarza nas warzywami, owocami i grzybami. Na ten moment czekaliśmy przez dwanaście miesięcy. Nadszedł zatem czas, by zakasać rękawy i przygotować domowe przetwory na zimę. Zamknijmy lato w słoikach, butelkach i gąsiorach, pozwalając mu tam fermentować i kipiło życiem. Podpowiadamy, jakie przetwory warto przygotować we wrześniu, aby cieszyć się ich smakiem w mroźne dni.

przetwory we wrześniu
Autor: Shutterstock Te przetwory warto zrobić we wrześniu, aby w zimie cieszyć się ich pysznym smakiem.

Przetwory we wrześniu

Dojrzewają już owoce jarzębiny, derenia, borówki i żurawiny. Bez konfitur, marmolad, dżemów i galaretek z tych owoców trudno sobie wyobrazić tradycyjną polską kuchnię. Jabłka proszą się by je wyciskać, przecierać i smażyć, zamienić w słodkie musy i pikantne sosy. Wrześniowe gruszki pysznią się i zachęcają do marynowania na słodko i na ostro.

Nie można zapomnieć o warzywach. Doczekaliśmy się już pierwszych dyń, dorodnych buraków i marchwi, pełnej animuszu rzepy, rzodkwi i brukwi. Można je marynować, kisić i pasteryzować. Jeśli jednak nie pociągają was konfitury i marynaty, zachowajcie lato w domowych winach i nalewkach, by zimą cieszyć się nimi w towarzystwie bliskich i przyjaciół. Nastał czas przetworów, więc do dzieła! 

Przetwory z owoców

Wrzesień to końcówka sezonu na przetwory z późnych malin, jeżyn i borówki amerykańskiej. Konfitury i dżemy malinowe zawsze cieszą się wielkim powodzeniem. 

Na malinowe dżemy, konfitury i soki najlepiej nadają się odmiany purpurowe i czerwone, wyjątkowo słodkie i soczyste. Dzięki wysokiej zawartości naturalnych cukrów w owocach maliny, do przetworów używa się mniej cukru. Maliny nadają się również na słodkie nalewki i likiery oraz do domowej produkcji wina.

Jeżyny są wyjątkowo aromatyczne, a ich głęboka czarna barwa przyciąga wzrok. W smaku są bardzo słodkie z odrobiną cierpkiej nuty. Dżemy i konfitury z jeżyny są wysoko cenione przez smakoszy. Doskonała jest także nalewka na jeżynach, zachowująca wiele właściwości zdrowotnych jeżyny. 

Z borówki amerykańskiej można zrobić wszystko, zarówno słodkie dżemy, jak i wytrawne dodatki do mięs. 

We wrześniu kończy się zbiór owoców czarnego bzu, cenionego za swoje właściwości bakteriobójcze. Dlatego warto włączyć do swojej diety przetwory z czarnego bzu jak powidełka i soki. 

W wrześniu dojrzewa borówka brusznica oraz żurawina błotna. Bez obu tych dżemów trudno wyobrazić sobie tradycyjne polskie dania pieczone: kaczkę i gęś. Borówka i żurawina świetnie pasują również do wieprzowiny. Nie może zatem ani borówki, ani żurawiny zabraknąć na świątecznym stole. 

Borówka brusznica, zwana również borówką czerwoną ma wiele cennych właściwości zdrowotnych. Drobne czerwone owoce borówki przesmażone z cukrem są niezastąpionym dodatkiem do ciemnych mięs i dziczyzny.

Żurawina ma wiele zalet zdrowotnych, przetwory z niej powinno się jeść w profilaktyce infekcji pęcherza moczowego, ale przede wszystkim ma intensywny smak i aromat wysoko ceniony przez smakoszy. 

W ten ciepły wrześniowy czas zaczyna się zbiór owoców jarzębiny. Surowe owoce są niejadalne, ale po przemrożeniu w zamrażarce lub blanszowaniu, czyli zanurzeniu na chwilę we wrzątku, tracą swoją gorycz i doskonale nadają się na konfitury i powidła. 

We wrześniu dojrzewa także dereń

Wrzesień obfituje w owoce pestkowców: brzoskwinie, nektaryny i popularne śliwki węgierki. Brzoskwinie i nektaryny warto zawekować w słodkim syropie, aby później wykorzystać do ciast i deserów. 

Wrzesień to przede wszystkim dobry czas na przygotowanie dżemów i powideł ze śliwek. Przy obfitości owoców, warto także pokusić się o własnoręczne przygotowaniu suszu śliwkowego. 

We wrześniu możemy oczekiwać wysypu wszelkich odmian jabłek. Można z nich zrobić dżemy, przeciery do naleśników lub nadzienie do szarlotki. 

W sezonie na jabłka można także przygotować własny susz do użytku domowego. Sprawdzi się jako składnik kompotów lub jako dodatek aromatyzujący do pieczeni wieprzowej (suszone jabłka rozpuszczą się w sosie podczas pieczenia i nadadzą mięsu delikatny smak i aromat). Suszone jabłka to także zdrowe chipsy. Z poobijanych jabłek warto zrobić ocet, który jest cenioną przyprawą i podstawą octów leczniczych. We wrześniu dojrzewają także miniaturowi kuzyni jabłek - rajskie jabłuszka.

Wrzesień upływa nam pod znakiem gruszki. To wdzięczny owoc, który można zachować w słodkim syropie i wykorzystać do deserów, zrobić w słodkiej marynacie octowej lub przygotować kompotu z suszu gruszkowego. Taki kompot jest nie tylko smaczny, ale bardzo zdrowy. Dlatego warto suszyć gruszki, aby kompot znalazł się na stałe w rodzinnym jadłospisie.

Do łask powracają przetwory z pigwy zwyczajnej, w owoce której obfituje wrzesień. Ten dorodny owoc w przetworach zyskuje nowy, zaskakująco pyszny smak i aromat. 

We wrześniu dojrzewają także krajowe winogrona. Są doskonałe na galaretki, dżemy i soki.

Metody pasteryzacji przetworów

Przetwory z warzyw

Wrzesień do czas dorodnych, pełnych witamin i mikroelementów warzyw. O tej porze roku stężenie dobroczynnych dla naszego organizmu związków jest najwyższy. Także ilość skrobi (cukrów złożonych) jest najwyższa. We wrześniu ceny warzyw są najniższe. Warto zatem robić przetwory i gromadzić warzywne plony w spiżarni. 

To ostatnie chwile na zimowe przetwory z warzyw liściastych i ziół: ze szczawiu, szpinaku, czosnku niedźwiedziego oraz naci pietruszki, selera i lubczyku. Szczaw w słoikach przyda się na zupę, a szpinak z własnej uprawy warto zamrozić.

We wrześniu kończy się sezon na ogórki i cukinię. Ostatnie ogórki doskonale nadają się na zimowe przetwory, szczególnie na kiszonki i marynaty. 

Wrześniowe cukinie, ostatnie wyrośnięte plony ogrodowe, warto zamienić w wartościowe dodatki, na przykład sałatki i marynaty. 

Wrzesień to początek sezonu na dynie, chociaż prawdziwy wysyp odmian będzie na przełomie września i października. Już teraz warto przygotować trochę dyniowych przetworów na zimę

Wrześniowe pomidory osiągają swój idealnie skoncentrowany smak, słodycz i aromat. Warto przeznaczyć je na aromatyczny przecier, sok lub domowy ketchup (bez konserwantów i zbędnych dodatków). 

Paprykę uwielbiamy wszyscy. Można paprykę marynować, a nawet kisić, wybór należy do nas.

Także bakłażana warto zamarynować. Gotowe przekąski i przystawki idealnie sprawdzą się zimą. 

Wrzesień to przede wszystkim wysyp tak zwanych „brzydkich warzyw”, czyli wszystkich warzyw korzeniowych: marchwi, pietruszki, selera, brukwi, rzodkwi, buraka. Można z nich przygotować pyszne kiszonki i marynaty. Warto również spróbować nowych i egzotycznych smaków. 

Nadszedł wreszcie czas warzyw kapustnych, czyli kalafiora oraz białej i czerwonej kapusty. Kalafiora można marynować w zalewie octowej. Można też dodawać go do marynowanych sałatek warzywnych. Kapustę czerwoną również warto zamarynować, aby zimą cieszyć się gotową sałatką obiadową.

Natomiast białą kapustę można kisić solo lub w towarzystwie innych warzyw, owoców i przypraw. To prawdzie pole do kulinarnej kreatywności. Trudno wyobrazić sobie naszą jesienno-zimową dietę bez surówek z kapusty, sałatek, kapuśniaków i bigosów. Domowe przetwory z kapusty są naturalnym suplementem diety. To skarbnica witaminy C, która wspomaga tak potrzebną w zimie odporność.

Wina owocowe i gronowe

Wrzesień to czas na przygotowanie win domowych. To czas wyciskania moszczu winnego i nastawiania win gronowych. W porze dojrzewania śliwek, jabłek, gruszy i pigwy warto je nastawić.

Wszyscy dorośli mogą cieszyć się walorami domowego wina z owoców czarnego bzu, które w niczym nie ustępuje winom gronowym. Na wino owocowe nadają się również śliwki. Spróbujcie również domowego cydru jabłkowego. Dobre wino otrzymuje się z gruszek. Dodatek rodzynek czyni z tego wina bardzo szlachetny trunek, podobny do białych muskatów. Równie wyśmienite jak nalewka jest wino z owoców jarzębiny. 

Najbardziej cenione jest wino gronowe. Ostatnio temperatury podczas lata są wyższe, dzięki czemu polskie winogrona mają więcej cukrów i świetnie nadają na domowe wina

Wrześniowe wino można zrobić także z warzyw o dużej zawartości naturalnych cukrów.

Nalewki owocowe

We wrześniu można zrobić smaczne domowe nalewki, które rozgrzeją podczas mroźnych wieczorów. Owocom jagodowym (borówce amerykańskiej, borówce czerwonej, żurawinie) warto poświęcić odrobinę czasu i przygotować wyborne domowe nalewki. Późne odmiany malin są szczególnie aromatyczne.

Nieomal do połowy września trwa zbiór jeżyn. Te pachnące, nieco cierpkie kuzynki maliny doskonale nadają się na nalewki i likiery.

Bardzo smaczne są wszelkie śliwówki, czyli nalewki na śliwkach. Przygotowaliśmy dla was przepis na słoneczną brzoskwiniówkę i bardzo łatwą śliwówkę z koniakiem. Obie uświetnią każdą rodzinną uroczystość.

Również gruszka, w której słodkie i soczyste odmiany obfituje wrzesień, doskonale nadaje się na nalewki, zwane gruszkówkami. 

Nie można także zapomnieć o szlachetnej pigwówce. Polecamy ją koneserom nalewek. 

Nalewka z pigwy na spirytusie - przepis na pigwówkęNalewka z pigwy z miodem: przepis na miodową pigwówkę

Przetwory z grzybów

Wrzesień po deszczowym sierpniu zawsze obfituje w grzyby leśne, takie jak maślaki, prawdziwki, koźlarze i podgrzybki. Pojawiają się również pierwsze gąski. Grzyby najlepiej suszyć na zimę. Z małych jędrnych grzybów można przygotować pyszne przetwory w marynatach, kiszone lub gotowe farsze pasteryzowane w słojach.

ZNACZNIE więcej przepisów na przetwory znajdziecie TUTAJ!

Zobacz galerię i poznaj przepisy na przetwory z pomidorków koktajlowych. Poniżej znajdziesz także szybki quiz, w którym możesz sprawdzić swoją wiedzę nie tylko o wrześniowych przetworach z owoców, warzyw i grzybów.

Kluczowe metody konserwacji: pasteryzacja, kiszenie, marynowanie i suszenie

Aby cieszyć się smakiem wrześniowych darów natury przez całą zimę, warto poznać podstawowe techniki ich utrwalania. Najpopularniejszą jest pasteryzacja, czyli podgrzewanie szczelnie zamkniętych słoików w wodzie lub piekarniku. Wysoka temperatura niszczy drobnoustroje odpowiedzialne za psucie się żywności, dzięki czemu dżemy, soki czy sałatki zachowują świeżość na długie miesiące. Inną metodą jest kiszenie, które polega na fermentacji mlekowej w roztworze soli. W ten sposób przygotowuje się nie tylko klasyczną kapustę i ogórki, ale również buraki, paprykę czy kalafiora, zyskując cenne probiotyki.

Z kolei marynowanie wykorzystuje kwaśne środowisko, najczęściej zalewę octową z dodatkiem cukru i przypraw, aby zahamować rozwój bakterii. To idealny sposób na grzyby, gruszki, śliwki czy warzywne pikle. Czwartą, tradycyjną metodą jest suszenie, które przez usunięcie wody uniemożliwia rozwój pleśni i bakterii. Suszyć można niemal wszystko: grzyby, owoce takie jak jabłka czy śliwki, a także zioła. Każda z tych metod pozwala zamknąć w słoiku lub przechować w inny sposób esencję dojrzałego lata.

Sterylizacja słoików i zakrętek – klucz do trwałości przetworów

Nawet najlepszy przepis nie zagwarantuje sukcesu, jeśli nie zadbamy o idealną czystość słoików i zakrętek. Sterylizacja to absolutna podstawa, która eliminuje bakterie, pleśnie i drożdże mogące zniweczyć całą naszą pracę. Istnieje kilka prostych i skutecznych sposobów na przygotowanie naczyń. Najbardziej tradycyjną metodą jest wyparzanie we wrzątku – wystarczy umieścić umyte słoiki i zakrętki w dużym garnku, zalać wodą i gotować przez około 10 minut. Pamiętaj, aby słoiki wkładać do zimnej wody, by uniknąć ich pęknięcia.

Równie skuteczne jest wyprażanie w piekarniku. Czyste i suche słoiki (bez zakrętek, które mogłyby się uszkodzić) wstawiamy do zimnego piekarnika, a następnie nagrzewamy go do temperatury 100-120°C i utrzymujemy ją przez 15-20 minut. Zakrętki w tym czasie można przelać wrzątkiem. Coraz popularniejszą metodą jest także mycie w zmywarce na programie o najwyższej temperaturze. Niezależnie od wybranej techniki, gorące przetwory należy wkładać do gorących słoików, aby zapobiec ich uszkodzeniu.

Jak rozpoznać zepsute przetwory? Podstawy bezpieczeństwa

Domowe przetwory to wielka satysfakcja, ale ich spożywanie musi być w pełni bezpieczne. Zawsze przed otwarciem słoika należy go dokładnie obejrzeć. Pierwszym i najważniejszym sygnałem ostrzegawczym jest wypukłe wieczko. Oznacza to, że w środku namnożyły się bakterie, które wytworzyły gazy. Taki produkt bezwzględnie należy wyrzucić. Inne niepokojące znaki to nieszczelność, ślady wycieków, rdza na zakrętce, a także widoczna pleśń, zmętnienie zalewy czy nienaturalne pęcherzyki powietrza w zawartości.

Po otwarciu słoika nasze zmysły powinny być równie czujne. Prawidłowo zamknięty słoik powinien wydać charakterystyczny odgłos "kliknięcia" lub syk. Jego brak może świadczyć o rozszczelnieniu. Zwróć uwagę na zapach – jeśli jest kwaśny, stęchły lub po prostu nieprzyjemny i nietypowy dla danego produktu, przetwór jest zepsuty. Podobnie należy postąpić, jeśli na powierzchni widoczna jest piana lub pleśń, nawet w niewielkiej ilości. W razie jakichkolwiek wątpliwości zawsze kieruj się zasadą: lepiej wyrzucić, niż ryzykować zatruciem pokarmowym.

Quiz. Myślisz, że znasz się na przetworach? Wyłożysz się na 6 pytaniu
Pytanie 1 z 10
Z jakich owoców przyrządza się powidła?