Przetwory ze śliwek - jakie śliwki do marynaty, jakie na powidła, a jakie do suszenia?

Przetwory ze śliwek - jakie śliwki do marynaty, jakie na powidła, a jakie do suszenia?

Autor Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Które rodzaje śliwek wykorzystać do zrobienia powideł, a które ususzyć?

Sezon śliwkowy w pełni. Na bazarach mamy olbrzymi wybór tych owoców: fioletowe, zielone, żółte, małe, duże, smukłe i grube. Wszystkie doskonale smakują. Podpowiadamy, które śliwki najbardziej nadają się na przetwory - dżemy, powidła, marynaty, a które do suszenia.

Węgierka

Najbardziej popularna odmiana śliwki - i najbardziej uniwersalna. Doskonale smakuje w formie powideł, a także marynat, zaprawiona w occie. Węgierka nadaje się również do suszenia.

Mirabelka

Niewielka śliwka o żółtym kolorze. Nadaje się na powidła i dżemy. Ma kwaśny smak.

Renkloda

To dość duże owoce. Mają charakterystyczny bladofioletowy lub zielonkawy kolor. Może sprawiać wrażenie niedojrzałej, ale ma słodki smak. Jest dość mięsista. Nadaje się na dżemy i do zaprawy w marynatach. Co bardzo ważne, do przetworów z tego rodzaju śliwek lepiej nie dodawać goździków, a zastąpić je imbirem.

Opal

To wczesna fioletowa odmiany śliwki. Jest słodka i ma ciemnobrązowy miąższ, od którego łatwo odchodzi pestka. Nadaje się do suszenia i na powidła. Dobrze będzie smakowała zaprawiona w occie z dodatkiem goździków.

Stanley 

To amerykańska odmiana śliwki. Charakteryzuje się dużymi, ciemnofioletowymi owocami z zielonkawym miąższem. Nadaje się do suszenia (choć nie jest tak słodka jak opal), na dżemy i powidła, choć do słodkich przetworów z tej odmiany trzeba dodać więcej cukru.

Ocena: 1