Dlaczego gęś jest najlepsza na św. Marcina?

Dlaczego gęś jest najlepsza na św

Autor Zdjęcia: Shutterstock

Gęsina jest jednym ze zdrowszych rodzajów mięsa, choć w Polsce wciąż mało popularnym

Cykl hodowlany gęsi rozpoczyna się wiosną, a kończy późną jesienią. I to właśnie wtedy jest najlepsza. Nie na darmo stare polskie przysłowie głosi, że „najlepsza gęsina na Świętego Marcina” – czyli na 11 listopada. Czy wiesz o tym, że podobno spośród drobiu, gęś ma najbardziej szlachetne mięso?

Dawniej niemal cała Polska w okresie jesienno-zimowym zajadała się daniami z gęsi. Na naszych stołach pojawiły się one już w XVII wieku, w staropolskiej kuchni gęś była obowiązkową pozycją w menu - pieczona z różnymi dodatkami, wędzona, gęsi pasztet i smalec.

Dlaczego gęś?

Gęsie mięso jest ciemne, bardzo delikatne w smaku, po upieczeniu pięknie też pachnie. Dobrze jest wiedzieć, że gęsina jest jednym ze zdrowszych rodzajów mięsa. Zawiera dużo cennego białka oraz cały zestaw witamin i związków mineralnych, między innymi fosfor, żelazo i magnez. Choć mięso nie należy do chudych, ma jednak dość korzystny skład tłuszczów – sporo jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Jest więc dużo zdrowsze niż na przykład wieprzowina. Hodowla gęsi trwa minimum 16 tygodni i jest to hodowla ekologiczna. Gąski od wiosny do jesieni wypasają się na świeżym powietrzu, ptaki karmi się często owsem, stąd nasze gęsi są nazywane „owsianymi”. Póki co (i oby jak najdłużej) nie da się gęsi hodować przemysłowo, tak jak kurczaków czy indyków.

Zobacz także: Polska gęś owsiana - dlaczego jest lepsza od innych gęsi?

Nie wszyscy też wiedzą, że w hodowli gęsi jesteśmy potęgą. Jednak nie doceniamy walorów tego mięsa i nasza gęsina trafia przede wszystkim na stoły zachodniej Europy, szczególnie w Niemczech i Francji, gdzie rocznie eksportujemy 20 tys. ton tego mięsa (dotychczasowe spożycie gęsiny w Polsce wynosi 700 ton). Nasi zachodni sąsiedzi przepadają za gęsiną, a tę polską niezwykle cenią ze względu na walory smakowe. Może czas powrócić do dawnych smaków i tradycji?

Akcja „Najlepsza gęsina na św. Marcina”

Do takiego powrotu do tradycji od jakiegoś czasu namawia bardzo samorząd województwa kujawsko-pomorskiego, aspirujący do uzyskania tytułu centrum polskiej gęsiny i promujący akcję „Najlepsza gęsina na św. Marcina”. Właśnie z tego regionu pochodzi ponad 90% hodowanych w Polsce gęsi. Akcja potrwa do 15 grudnia, ale jej kulminacja będzie miała miejsce właśnie 11 listopada. Do akcji włączyło się bowiem kilkaset restauracji z całej Polski, które od 11 listopada w menu będą miały gęsinę. Nie jest to pierwsza gęsia akcja. Poprzednie festyny w Toruniu, Bydgoszczy i Włocławku przyciągnęły tysiące smakoszy, a wytypowane restauracje były oblegane.

Przygotuj gęsinę w domu - to nie jest bardzo trudne

Zawsze też można samemu spróbować na przykład upiec gęś. I nie martwmy się, że nie można kupić gęsi świeżej. Podobno mięso zmrożone jest jeszcze lepsze i bardziej skruszałe. A jak twierdzi znany kucharz Artur Moroz, koordynator akcji promującej gęś w restauracjach: kto raz spróbuje gęsiny, nie będzie mógł bez niej żyć.

Najlepsze przepisy na gęsinę

Jak upiec gęś? Porady Agaty Wojdy

Gęś pieczona z jabłkami - najstarszy polski przepis kulinarny

Pieczona gęś nadziewana mięsem mielonym i grzybami

Pieczona gęś faszerowana kiszoną kapustą

 

 

Ocena: 4,5