Prowiant na drogę: co jeść w czasie podróży?

Prowiant na drogę: co jeść w czasie podróży?

Autor Zdjęcia: Shutterstock

Oczekiwany przystanek na małe co nieco z kosza z prowiantem

Przygotowanie prowiantu na drogę wymaga przemyślenia i odpowiedniego przygotowania. Co powinniśmy jeść w podróży? Co pić?  Co zabrać w krótką podróż, a co w długą? Jakie powinno być jedzenie, które zabieramy w drogę? Na pewno smaczne! 

Czysta woda, życia doda

Najważniejsza jest woda. Nie może jej zabraknąć w naszym koszu prowiantowym. Dlaczego woda? Najlepiej gasi pragnienie. Jeśli się rozleje, nie plami i nie brudzi. Woda jest dobra dla dużych i małych podróżników. 

Wodę należy pić małymi łykami w odstępach czasu. Jeśli wypijemy na raz więcej niż pół szklanki, to wkrótce będziemy musieli szukać toalety. 

Niezbędny dzienny zapas wody dla człowieka to 2 litry. W krótkiej podróży do 4 godzin wystarczy nam od 0,5 do 1 l wody na każdego z członków wycieczki. Więcej nie warto wozić, lepiej zaopatrywać się w sklepach lub na stacjach benzynowych w miarę potrzeby. 

Polecamy: Jak czytać etykiety na butelkach wody? Sprawdź co kupujesz

Słodzone napoje przyspieszają diurezę, czyli częściej będziemy musieli odwiedzać toalety. Do tego lepią się i nie są wskazane dla dzieci. Często zawierają barwniki oraz dodatki, które pobudzają układ nerwowy. Ostatnia rzecz, której chcemy w podróży to nadpobudliwe dziecko... 

Termos z kubkiem

Dobrze jest zaopatrzyć się na drogę w termos z gorącym napojem. Najlepsza jest kawa lub herbata. Ale bez mleka, które szybko się psuje. Za to może być z cukrem. Warto jednak na kubek kawy zatrzymać się w drodze i odpocząć. 

Przeczytaj: Jakie właściwości ma kawa?

Kanapka - najlepsza przyjaciółka

Kanapki idealnie sprawdzają się podczas krótszej podróży lub jako przekąska w dłuższej trasie. Do ich przygotowania warto wykorzystać pszenne pieczywo. Raczej zrezygnować z masła i majonezu ze względu na tendencję do rozmazywania się i brudzenia. Kanapki można zrobić z dojrzałymi, żółtymi serami, ale unikać pleśniowych.

 

Polecamy: Kanapka? Ale z czym? Z czym przygotować zdrowe i pożywne kanapki

Dobrym wyborem są dojrzałe wędliny suszone, jak kiełbasa krakowska, czy salami. W podróży sprawdzą się także kabanosy. Idealnym rozwiązaniem jest kanapka z pieczenią i musztardą. Pieczona karkówka wieprzowa, czy rostbef wołowy, nie zepsują się w trakcie podróży, a do tego są miękkie i soczyste. 

Zobacz: Jak upiec rostbef na kanapki?

Dobrym rozwiązaniem są też wrapy i tortille. Musimy tylko pamiętać o odpowiednich dodatkach, które w drodze się nie zepsują. I tu znowu najlepsze będą pieczone: mięsa i warzywa. Warto pamiętać, że w Ameryce Środkowej awokado jest nieodłącznym prowiantem każdej podróży, ponieważ jest pożywne, a przy tym się nie psuje. 

Wypróbuj: Tortilla z pieczonym warzywami i awokado

Większy posiłek

Czasem podróż trwa więcej niż 2-4 godziny. Co wtedy? Warto wziąć ze sobą solidną porcję jedzenia. W podróży świetnie sprawdzą się gotowane jajka. Najlepiej nie obrane, bo w skorupkach dłużej zachowają przydatność do konsumpcji. Nie zapominajmy o soli. Jajko to odżywcze białko, które syci na długo. 

Sprawdź: Jak ugotować jajko na twardo?

W drodze dobrze mieć upieczone kawałki kurczaka. Udka lub pierś drobiowa długo zachowują świeżość i doskonale smakują. Można je zjeść z pieczywem.

Polecamy: Pieczone pałki kurczaka - idealne w podróży

Nie polecamy sałatek, chyba że przygotujecie je ze świeżych warzyw tuż przed podaniem. Takie dodatki jak kasza i makaron, nie zepsują się tylko, jeśli macie lodówkę turystyczną. 

Przekąski 

W podróży unikajmy słonych przekąsek oraz surowych owoców. Sól wzmaga pragnienie i potęguje zmęczenie. Surowe owoce mogą wywołać małą rewolucję w naszych jelitach, a z tym może być poważny problem. 

Warto natomiast zaopatrzyć się w suchary, chrupki chleb, wafle, a także energetyczne słodycze: batony granola i czekoladę. 

Polecamy przepis: Owsiane batoniki granola z orzechami i suszonymi owocami

 

Ocena: 5