Barszcz czerwony dla smakoszy: z dziczyzną i wiśniami [PRZEPIS]

2019-11-28
Barszcz czerwony z wiśniami
Autor: Shutterstock Barszcz czerwony na dziczyźnie to wersja dla smakoszy.
trudny
60 min
4

Barszcz to nie tylko ten klarowny, czyli wywar buraczany, lub ukraiński – z warzywami w środku. Przepisów na zupy, którym koloru i smaku nadają buraki, jest bardzo dużo. Proponujemy tym razem barszcz z wkładką – dla amatorów dziczyzny.

Polecamy również inne przepisy na barszcze :

Czysty barszcz czerwony

Przepis na świąteczny barszcz czerwony z majerankiem

Barszcz czerwony z kulebiakiem

Prosty barszcz czerwony

Przepis na świąteczny barszcz czerwony z majerankiem

Barszcz wigilijny Magdy Gessler

 

Wiśnie w kuchni:

Chutney wiśniowy

Przepiórki z wiśniami

Pierożki z wątróbką i wiśniami pieczone w herbacianej glazurze

Składniki

½ kg dziczyzny (polecamy mięso zająca, sarnę albo dzika)

½ kg małych buraków

porcja włoszczyzny bez kapusty (można zastąpić włoszczyzną mrożoną)

3 suszone grzyby

1 ząbek czosnku

0,75 l kwasu buraczanego

0,5 szklanki gęstej śmietany

1 żółtko

0,5 szklanki przetartych przez sitko wiśni (mogą być mrożone)

przyprawy: kawałek kory cynamonu, 2 goździki, po 2 ziarenka ziela angielskiego, jałowca i pieprzu

skórka otarta z cytryny

cukier

pieprz i sól

PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU

Buraki trzeba umyć i upiec. Grzyby namoczyć w szklance wody.

Mięso wkładamy do garnka, zalewamy 1 l wody i gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu, cały czas usuwając szumowiny. Dodajemy przyprawy i skórkę cytryny. Gdy mięso będzie prawie miękkie, dodajemy pokrojoną włoszczyznę.

Gdy wszystko będzie miękkie, odcedzamy bulion do drugiego garnka, dodajemy upieczone i starte buraki oraz czosnek rozgnieciony z solą i gotujemy ok. 15 minut. Następnie wlewamy kwas buraczany i przetarte przez sito wiśnie, doprawiamy barszcz do smaku solą, pieprzem i cukrem. Na końcu wrzucamy do barszczu pokrojone w cienkie paseczki grzyby oraz mięso pokrojone w kostkę.

Zaprawiamy barszcz śmietaną ukręconą z surowym żółtkiem (dobrze jest przed wlaniem jej do zupy zahartować ją odrobiną wywaru). Trzeba pamiętać, że barszcz podgrzewamy, ale nie zagotowujemy, bo straci kolor.