Śledzie a zdrowie: właściwości, wartości odżywcze. Dlaczego warto jeść śledzie?

Śledzie a zdrowie: właściwości, wartości odżywcze

Autor Zdjęcia: Shutterstock

Śledzie są nie tylko zdrowe, ale bardzo smaczne. 

Śledź to swoisty fenomen wśród ryb. Bogactwo minerałów, białka, ale przede wszystkim tłuszczów, które w ogóle nie tuczą. Jakie są największe walory odżywcze śledzi? Dlaczego śledzie są zdrowe? Poznaj właściwości i wartości odżywcze śledzia.

Śledzie - bez nich nie wyobrażamy sobie choćby świąt Bożego Narodzenia czy np. Środy Popielcowej. Doskonałe na przystawkę i wdzięczne do przyrządzenia. Okazuje się, że oprócz walorów smakowych śledzie są także bardzo zdrowe i niestety niedoceniane. Dlaczego warto jeść śledzie?

ZOBACZ TEŻ >>> Jakie są gatunki/rodzaje śledzia? Jaki śledź do czego?

Dlaczego warto jeść śledzie?

Śledzie to przede wszystkim doskonałe uzupełnienie naszej diety, choćby ze względu na łatwą dostępność, a także niezwykle bogatą ofertę przyrządzenia tychże. Najbardziej popularne są płaty śledziowe, które przyrządzamy w oleju z cebulką. Chętnie również sięgamy po tzw. rolmopsy, czyli zwinięty ruloniki śledzi w occie.

ZOBACZ TEŻ >>> Jak rozpoznać, czy śledź jest rzeczywiście świeży?

Śledzie w różnych wersjach - właściwości i wartości odżywcze

Warto dodać, że przyrządzenie ryb ma niebagatelne znaczenie dla ich wartości odżywczych. Jeśli chodzi o wartości odżywcze i bogactwo tłuszczy i minerałów, najlepsze są śledzie świeże, które możemy usmażyć, a jeszcze lepiej upiec. Mało popularny jest u nas śledź wędzony, tzw. pikling, który również dostarczy niezbędnych wartości. Co zawiera śledź? Przede wszystkim białko, ale co ważniejsze, świetnie przyswajalne tłuszcze, które kompletnie nie mają właściwości tuczących. Są to bowiem tłuszcze nienasycone, które świetnie wpływają na układ krążenia oraz ciśnienie tętnicze.

Śledź śledziowi nie równy, bo oferta handlowa jest niezwykle różnorodna, zatem na półkach sklepowych znajdziemy:

Matjasy  – młode śledzie, poławiane wczesną wiosną. Mają mięso delikatne i tłuste. Konserwuje się je w lekkiej solance.

Uliki – podobne do matiasów, ale zakonserwowane w solance o wyższym stężeniu.

Bismarck – podwójne filety (tzw. motyl - butterfly) w zalewie z octu, oleju, cebuli, gorczycy i liści laurowych. Nazwane tak dla uczczenia wielbiciela śledzi, kanclerza von Bismarcka.

Rolmops – zrolowane, pojedyncze filety (bez głowy i ości, ale z płetwą grzbietową). Marynowane przez 35 dni w occie i soli. Do środka wkłada się różne dodatki np. kiszone lub konserwowe ogórki i cebulę.

Piklingi – lekko solone i wędzone w całości (z wnętrznościami i z ikrą) w gorącym dymie (60°C). Lubią je Niemcy, Holendrzy, Skandynawowie oraz mieszkańcy Pomorza. Pycha!

Kipery – wędzone ze skórą, bez głowy i wnętrzności. Od piklingów różni je wędzenie w zimnym dymie (do 40°C).

Moskaliki – młode, malutkie marynowane w całości lub wypatroszone tuszki śledziowe. Ich prawdziwymi wielbicielami są Rosjanie.

Śledzie smażone marynowane w zalewie octowej. 

Śledzie smażone do natychmiastowego spożycia albo do marynowania na własny sposób.

Smokie – to wędzony na zimno różowiutki matjas.

Wypróbuj: Tatar ze śledzia wg Magdy Gessler - przepis

Śledzie - dla kogo?

Śledzie nie znają metryki. W równym stopniu możemy je z powodzeniem polecać zarówno dzieciom, jak i seniorom. W przypadku dzieci z reguły - przynajmniej na początku - nie są zbyt chętnie jedzone. Warto zatem pokusić się o jakiś sposób przemycenia naszym pociechom wspaniałego źródła witaminy A i D oraz słynnych kwasów omega 3, które wpływają nie tylko na przemianę materii, ale także na pamięć i koncentrację.

Godne polecenia dania ze śledzia:

Tatar ze śledzia    Śledź po turecku    Śledź w cieście

Ocena: 3,5