Pomidory: co warto o nich wiedzieć? Ciekawostki o pomidorach + WIDEO

Pomidory: co warto o nich wiedzieć? Ciekawostki o pomidorach + WIDEO

Autor Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Pomidory mają tak wiele zalet, że powinny na stałe gościć na naszych stołach

Pomidor pochodzi z Ameryki Południowej, a Europa zawdzięcza go wyprawom Kolumba. Kiedyś Amerykanie zakwalifikowali pomidora jako warzywo, chociaż naukowa klasyfikacja wskazuje, że pomidor to owoc. A jego fenomen to wszechstronne zastosowanie oraz bardzo wiele właściwości zdrowotnych. Dowiedz się, czemu pomidory są tak wyjątkowe? 

Historia pomidora

Nie od razu w Europie odkryto walory pomidora, bo początkowo był uważany za roślinę trującą. Natomiast krzewy pomidorów spodobały się na tyle, że hodowano je dla ozdoby. A gdy już poznano się na tych cudownych czerwonych owocach, do dzisiaj znajduje się dla nich coraz to nowe zastosowanie. I nieważne o jakie smaki chodzi, bo pomidor jest uznawany na całym świecie, będąc rewelacyjnym składnikiem każdej kuchni.

Ojczyzną pomidora są andyjskie regiony północnej części Ameryki Południowej. Uprawą pomidorów zajmowały się plemiona Indian zamieszkujących rejony położone na północ od równika, skąd ponad 2000 tys. lat temu pomidory rozprzestrzeniły się na tereny Ameryki Środkowej i Północnej. Do Europy pomidory zostały przywiezione przez hiszpańskich żeglarzy około 1532 r. z Meksyku. Aztekowie nazywali je ‚xitomatl’ czyli „duży pulchny owoc” – stąd pochodzi nazwa ‚tomatl’, z czasem ulegająca uproszczeniu do ‚tomate’. Również w Polsce długo obok "pomidorów" funkcjonowała druga nazwa "tomaty".

Z powodu specyficznego zapachu i czerwonego zabarwienia jagód, pomidory długo uznawane były za rośliny trujące i sadzono je w ogrodach wyłącznie w celach dekoracyjnych. Rembert Dodoens w Historie of plants z 1578 r. pisał:: „To dziwna roślina, niespotykana w tym kraju poza ogrodami niektórych zielarzy /.../, niebezpiecznie jej zażywać”.

Kulinarna kariera pomidora

Do dziś Włosi i Hiszpanie toczą spór, kto pierwszy wykorzystał pomidory w kuchni. Włosi twierdzą, że to oni byli prekursorami i już pod koniec XVII w. używali pomidorów na potęgę. Jednak to Hiszpanie uprawiali pomidory od końca XVI wieku, o czym wspomina w pierwszym traktacie ogrodniczym napisanym po hiszpańsku „La Agricultura de Jardines (1592) ksiądz Gregorio de los Ríos, który z woli Filipa II sprawował pieczę nad królewskimi ogrodami Casa del Campo. 

W książkach kucharskich począwszy od XVIII w. do początków XX w. wszystkie dania z pomidorami nazywane są daniami "w stylu hiszpańskim", co sugeruje, że to Hiszpanie pierwsi zaadaptowali azteckie tomaty w kuchni. Dowodem na to jest pierwszy przepis na sos pomidorowy „w stylu hiszpańskim” z 1692 roku i spisany przez Antonio Latiniego z Neapolu. Przepis brzmi tak: opalić nad ogniem obrane pomidory, dodać posiekaną natkę pietruszki, cebulkę, czosnek, pieprz i wymieszać to z octem winnym i oliwą. Palmę pierwszeństwa dzierżą Włosi tylko w kwestii pierwszeństwa zapisu w książce kucharskiej. 

Niewątpliwie w XVIII wieku pomidory stały się jednym z najbardziej popularnych warzyw w Hiszpanii, a później we Francji, gdzie uważano je za afrodyzjak. Od XIX wieku pomidory rozpoczynają karierę w innych państwach  Europy. Co ciekawe włoską nazwę ‘pommi dei mori’, czyli pierwotne „jabłka śmierci" w trakcie tłumaczeń zniekształcono do francuskiego ‘pomme d`amour’, oznaczającego „miłosne jabłko”.

Pomidory w Polsce

W Polsce pierwsze pomidory wyhodowano w Warszawie w 1880 roku. Jednak tomaty z trudem torowały sobie drogę do żołądków i serc naszych dziadków. Pomidory zaczęły cieszyć się większym zainteresowaniem po pierwszej wojnie światowej, szczególnie popularne były ich przetwory, takie jak puszkowane skumbrie (makrele) w tomacie. Upomniał się o nie nawet poeta Konstanty Ildefons Gałczyński w słynnej satyrze na konserwatywne rządy po przewrocie majowym ("Skumbrie w tomacie", 1936).

Prawdziwy sukces pomidory odniosły dopiero po drugiej wojnie światowej, trafiając pod strzechy. Do ich popularności przyczyniły się importowane z krajów obozu socjalistycznego przeciery i koncentraty pomidorowe. 

Choć trudno w to uwierzyć kiedyś w Polsce pomidory nie były dostępne przez cały rok. To z tamtych czasów pochodzi kultowa piosenka z telewizyjnego Kabaretu Starszych Panów: "Adio, pomidory" (sł. Jeremi Przybora, muz. Jerzy Wasowski).

Pomidor wygląda i smakuje 

Pomidor jest chyba jedynym warzywo-owocem, który jest wykorzystywany na tyle sposobów! Je się go na surowo, na gorąco, w formie przecierów, soków, koncentratów oraz w postaci suszonej.

Jest hodowany na skalę przemysłową, jest koronną uprawą działkowców, są amatorzy uprawiający pomidory w domu. Pomidory są niekończącą się inspiracją dla naukowców, którzy wymyślają coraz to nowe ich odmiany.

Kupując pomidory sprawdzamy najczęściej ich twardość i wygląd skórki, ale nie zastanawiamy się, czy jest to na przykład odmiana Konsul, Prymus, Syriusz, Turbacz, Kmicic, Złoty Ożarowski, Bursztyn, Bazalt, Maskotka czy Jokato. Nawet najsmaczniejszy pomidor malinowy ma kilka odmian, chociażby Olbrzym czy Retro.

A kształty pomidorów? Są klasyczne okrągłe, ale też podłużne, gruszkowate, spłaszczone, ogromne, duże, średnie, gronowe, małe i tzw. koktajlowe – maleńkie (one też bywają opatrzone m.in. nazwami truskawkowe czy paprykowe).

Pomidory są także nie tylko czerwone. Dzisiaj spotykamy również pomarańczowe, żółte, zielone, różowe, a nawet fioletowe i czarne. A każdą z odmian charakteryzuje własny smak oraz inne detale, jak grubość skórki, jakość miąższu, ilość pestek. Jednym słowem, każda odmiana pomidora znajdzie swojego amatora…

Pomidor odżywia

Ale różnorodność pomidorów i ich wszechstronność zastosowania nie jest ich najważniejszym plusem. Otóż główną zaletą są walory odżywcze pomidorów. Są cenionym źródłem przede wszystkim potasu, ale również zawierają takie mikroelementy jak sód, wapń, magnez, mangan, żelazo, cynk, kobalt, miedź, fosfor, fluor, karoten i jod.

Znajdziemy w nich również witaminy z grupy B: B1, B2 i B6 oraz witaminę C i PP, a także kwasy foliowy (zalecany kobietom w ciąży) i szczawiowy.

Czerwone pomidory są ważnym źródłem związków fenolowych, w tym resweratrolu. Resweratrol, występujący m.in. w czerwonym winie, opóźnia procesy starzenia, hamując stany zapalne. Wzmacnia barierę krew-mózg, dzięki czemu ogranicza przenikanie czynników zapalnych do mózgu, przeciwdziałając procesom degeneracyjnym. Obniża również poziom cukru we krwi, a tym samym zmniejsza apetyt. Dlatego pomidory stanowią podstawę wielu diet odchudzających. 

Pomidory są bogatym źródłem roślinnej melatoniny, hormonu regulującego sen. Melatonina poprawia nasze samopoczucie. 

Pomidory są również bogate w przeciwutleniacz - likopen - który zapobiega zachorowaniom na nowotwory. Najwięcej likopenu w pomidorze znajduje się pod skórką oraz w pestkach. Podczas obróbki termicznej cząsteczka likopenu przyjmuje postać cis i jest lepiej przyswajalna. Dlatego warto jeść nie tylko świeże pomidory, pełne witaminy C, ale także te przetworzone, gdzie ilość likopenu ulega koncentracji. Jednak ustawiając pomidora w tej roli, trzeba pamiętać, aby spożywać go z dodatkiem tłuszczu (najlepiej sprawdzi się tu oliwa), bo sprzyja on przyswajaniu przeciwutleniacza. Udowodnili to hiszpańscy badacze, którzy w 2015 ogłosili wyniki swoich badań. Okazuje się smażenie i duszenie pomidorów prowadzi do koncentracji likopenu oraz innych witamin. 

Nic tylko przejść na pomidorową dietę! Czyż to nie jest fenomen?

ZOBACZ WIDEO na temat właściwości pomidorów

Ocena: 5