Zostały ziemniaki z obiadu? Zamień je w puszyste bliny, które smakują lepiej niż klasyczne placki
Niektóre z najlepszych przepisów powstały z potrzeby wykorzystania tego, co zostało z poprzedniego dnia. Tak narodziły się również ziemniaczane bliny na drożdżach – miękkie, puszyste placuszki przygotowywane z ugotowanych ziemniaków. Są delikatniejsze od tradycyjnych placków ziemniaczanych, mają lekko sprężysty środek i pięknie rumienią się podczas smażenia. Trudno poprzestać na jednym.
Dieta wegetariańska
Nie każdy placek ziemniaczany musi być chrupiący
Większość z nas kojarzy ziemniaczane placuszki z cienkimi, smażonymi na złoto plackami. Tymczasem w wielu regionach Europy Wschodniej przygotowywano również ich znacznie bardziej puszystą wersję. Dzięki dodatkowi drożdży masa staje się lekka i napowietrzona, a gotowe placuszki przypominają nieco połączenie blinów i ziemniaczanych racuchów.
To zupełnie inna tekstura i zupełnie inne kulinarne doświadczenie.
Sekret tkwi w ugotowanych ziemniakach
Do przygotowania tych placuszków najlepiej wykorzystać ziemniaki ugotowane wcześniej i dokładnie utłuczone lub przeciśnięte przez praskę.
Mają mniej wilgoci niż surowe ziemniaki, dzięki czemu masa zachowuje odpowiednią strukturę. Dodatek śmietany sprawia, że placuszki pozostają miękkie, a drożdże odpowiadają za ich charakterystyczną lekkość.
Efekt? Złociste bliny z delikatnym wnętrzem i apetycznie przyrumienioną powierzchnią.
Dlaczego ten przepis działa
Ziemniaki dostarczają skrobi, która nadaje placuszkom odpowiednią strukturę.
Mąka stabilizuje ciasto, jajka odpowiadają za sprężystość, a drożdże tworzą lekkie napowietrzenie. Dzięki temu gotowe bliny nie są ciężkie ani zbite, lecz przyjemnie miękkie. To właśnie połączenie ziemniaczanej kremowości i drożdżowej lekkości sprawia, że tak trudno się im oprzeć.
Tipy i warianty
- Do masy możesz dodać drobno posiekany szczypiorek, koperek lub podsmażoną cebulkę.
- Jeżeli lubisz bardziej wyraziste smaki, świetnie sprawdzi się również starty ser dojrzewający albo odrobina gałki muszkatołowej.
- Placuszki doskonale smakują także z dodatkiem wędzonego łososia i kwaśnej śmietany.
Z czym podawać?
W wersji wytrawnej świetnie smakują ze śmietaną, twarożkiem, wędzoną rybą lub sosem grzybowym.
Jeśli chcesz przygotować je na słodko, wystarczy podać je z miodem, konfiturą albo pieczonymi jabłkami z cynamonem.
SKŁADNIKI
- 1 kg ziemniaków
- 120 g mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- 2 jajka
- sól
- świeżo mielony pieprz
- Do smażenia
- masło klarowane lub olej
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Ziemniaki dokładnie umyj, obierz i ugotuj w osolonej wodzie do miękkości. Odcedź je i jeszcze ciepłe przeciśnij przez praskę albo bardzo dokładnie utłucz. Pozostaw do lekkiego przestudzenia.
- Drożdże rozetrzyj ze śmietaną na gładką masę. Do ziemniaków dodaj jajka, śmietanę z drożdżami, mąkę, szczyptę soli oraz odrobinę pieprzu.
- Całość dokładnie wymieszaj. Masa powinna być gęsta, ale miękka. Przykryj miskę ściereczką i odstaw na około 30 minut, aby składniki dobrze się połączyły.
- Na patelni rozgrzej niewielką ilość tłuszczu. Nakładaj porcje masy łyżką i formuj niewielkie placuszki. Smaż na średnim ogniu po kilka minut z każdej strony, aż będą złociste i puszyste.
- Odsącz na papierowym ręczniku.