Zupa z pieczonej kapusty i ziemniaków z majerankiem. Aż trudno uwierzyć, jak bardzo zrumieniona kapusta podkręca smak
Kapusta najczęściej trafia od razu do garnka, ale warto zrobić z nią coś odwrotnego – najpierw ją mocno podpiec, a dopiero później ugotować z ziemniakami. Dzięki temu zupa ma bardziej wyrazisty, lekko słodkawy i przypieczony smak. Majeranek, cebula i odrobina czosnku trzymają całość po domowej stronie, więc efekt jest swojski, ale nie nudny.
Pieczona kapusta zmienia smak całej zupy
Pod wpływem wysokiej temperatury kapusta mięknie, lekko się karmelizuje i nabiera bardziej intensywnego smaku. To zupełnie inny efekt niż przy zwykłym gotowaniu. Nie trzeba jej piec długo. Wystarczy, żeby brzegi zaczęły się rumienić i miejscami lekko przypalać. Właśnie te kawałki później robią największą różnicę w garnku.
Nie piecz kapusty „na blado”
Tu naprawdę warto pozwolić jej się zrumienić. Jeśli wyjmiesz kapustę z piekarnika, zanim brzegi nabiorą koloru, efekt będzie bardzo podobny do zwykłej gotowanej kapusty. Najlepszy smak dają kawałki złote, a miejscami nawet ciemniejsze. Nie chodzi jednak o spalenie całej blachy – wystarczy mocne przyrumienienie krawędzi.
Ziemniaki nadają zupie domowy charakter
To one sprawiają, że zupa jest sycąca i nie przypomina lekkiego kremu warzywnego.
Część ziemniaków można pod koniec lekko rozgnieść łyżką. Dzięki temu bulion stanie się bardziej zawiesisty, bez dodawania mąki czy zasmażki. Majeranek warto dodać na końcu Długie gotowanie osłabia jego aromat. Najlepiej rozetrzeć suszony majeranek w dłoniach i wsypać do garnka na ostatnie kilka minut. Dzięki temu zupa będzie pachniała dużo intensywniej.
Wersja ze śmietanką czy bez?
Obie są dobre. Bez śmietanki zupa jest bardziej wytrawna i mocniej czuć pieczoną kapustę. Ze śmietanką robi się łagodniejsza i bardziej „niedzielna”. Jeśli dodajesz śmietankę, wystarczy niewielka ilość. Nie warto zamieniać tej zupy w ciężki krem.
Pro tip: po upieczeniu odłóż kilka najmocniej zrumienionych kawałków kapusty i dodaj je dopiero do gotowej porcji. Dają świetny kontrast tekstury i jeszcze mocniej podbijają smak pieczenia.
SKŁADNIKI
- 700 g białej kapusty
- 600 g ziemniaków
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 marchewka
- 1,2 l bulionu warzywnego lub drobiowego
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka masła
- 1 łyżeczka majeranku
- 1 liść laurowy
- 2 ziarna ziela angielskiego
- sól
- świeżo mielony pieprz
- opcjonalnie 100 ml śmietanki 18% lub 30%
- natka pietruszki albo koperek do podania
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Piekarnik rozgrzej do 220 stopni C.
- Kapustę pokrój na grube paski albo większe kawałki. Rozłóż na blasze, skrop olejem i lekko posól.
- Piecz przez około 20–25 minut, aż część brzegów mocno się zarumieni.
- W tym czasie cebulę pokrój w kostkę, marchewkę w półplasterki, a ziemniaki w większą kostkę.
- W garnku rozgrzej masło. Wrzuć cebulę i marchewkę, smaż 4–5 minut.
- Dodaj czosnek i smaż jeszcze chwilę. Dorzuć ziemniaki, liść laurowy i ziele angielskie. Zalej bulionem i gotuj około 15 minut.
- Dodaj upieczoną kapustę. Gotuj kolejne 10–15 minut, aż ziemniaki będą miękkie.
- Wsyp majeranek i dopraw solą oraz pieprzem.
- Jeśli chcesz łagodniejszą, bardziej kremową wersję, dodaj śmietankę.
- Podawaj z natką albo koperkiem.