Rosół to przy niej nudziarz. Ta turecka zupa z kurczakiem jest gęsta, cytrynowa i pełna warzyw
Zaczyna się podobnie jak domowy rosół – od ugotowania kurczaka w aromatycznym wywarze. Później jednak wszystko idzie w zupełnie inną stronę. Marchew, papryka, drobny makaron, czosnek i szczypta kurkumy zmieniają bulion w konkretną, sycącą zupę, a niewielka ilość mąki przyjemnie ją zagęszcza. Na koniec wystarczy sok z cytryny i natka pietruszki, żeby całość nabrała świeżości.
Turecka zupa z kurczakiem, która wystarczy za cały obiad
Sebzeli tavuk çorbası to zupa drobiowa z warzywami, ale zdecydowanie bardziej treściwa od naszego klasycznego rosołu. Mięso po ugotowaniu oddziela się od kości i rozdrabnia, a przygotowany wywar staje się podstawą całego dania.
Do garnka trafiają również marchew, czerwona papryka i cebula. Jest czosnek, kurkuma oraz drobny makaron, a dwie łyżki mąki sprawiają, że bulion nabiera nieco gęstszej, aksamitnej konsystencji.
Po co dodawać mąkę do zupy z kurczakiem?
Nie chodzi o zrobienie ciężkiego, gęstego sosu. Dwie łyżki mąki na ponad litr wywaru wystarczą, żeby lekko zagęścić bulion i nadać mu gładszą, bardziej otulającą konsystencję. Ważna jest kolejność. Mąka najpierw trafia do podsmażonych warzyw i przez chwilę ogrzewa się w tłuszczu. Dopiero potem stopniowo dolewany jest wywar. Dzięki temu zupa pozostaje jednolita i nie pływają w niej grudki mąki.
Dlaczego cytrynę dodajemy dopiero na końcu?
Sok z cytryny ma tutaj przełamać łagodność kurczaka, makaronu i warzyw. Gdy dodamy go pod koniec gotowania, jego smak pozostanie świeży i wyraźny.
Nie trzeba od razu wlewać dużej ilości. Najlepiej dodawać sok stopniowo i próbować zupy, aż pojawi się przyjemna kwaskowa nuta. W połączeniu z natką pietruszki robi ogromną różnicę – dość ciężka z pozoru zupa staje się znacznie świeższa.
Kurkuma nie jest tu tylko dla smaku
Pół łyżeczki wystarczy, żeby wywar nabrał ciepłego, złocistego koloru. Kurkuma ma charakterystyczny ziemisty aromat, dlatego nie warto przesadzać z jej ilością.
Ma być tłem dla kurczaka, warzyw i czosnku, a nie dominującą przyprawą.
Jaki makaron dodać?
Najlepszy będzie bardzo drobny makaron, który szybko ugotuje się bezpośrednio w zupie. Mogą to być cienkie nitki połamane na krótsze kawałki.
Trzeba pamiętać, że makaron podczas gotowania wchłania część płynu, a później robi to nadal. Dlatego zupa po kilkunastu minutach odpoczynku będzie wyraźnie gęstsza.
Jeżeli zostawiasz ją na następny dzień, warto zachować trochę wywaru lub wody, żeby podczas odgrzewania przywrócić jej właściwą konsystencję.
Dlaczego ten przepis działa?
Najpierw przygotowujemy naturalną bazę smakową z kurczaka, a później wzmacniamy ją podsmażonymi warzywami, czosnkiem i przyprawami. Mąka wiąże część wywaru i sprawia, że zupa jest bardziej aksamitna, natomiast drobny makaron dodatkowo zwiększa jej sytość.
Najważniejszy kontrast pojawia się jednak na końcu: cytryna i świeża pietruszka równoważą słodycz marchewki, papryki i cebuli oraz tłustość drobiowego wywaru. Dzięki temu mimo sporej ilości dodatków zupa nie jest ciężka ani mdła.
Tipy i warianty
- Nie wylewaj wody po kurczaku. To właśnie na niej budowany jest smak całej zupy.
- Wywar dolewaj do mąki stopniowo. Mieszanie podczas wlewania zapobiega powstawaniu grudek.
- Nie przesadzaj z makaronem. Po ugotowaniu zwiększa objętość, a podczas stania dodatkowo zagęszcza zupę.
- Cytrynę dodawaj do smaku. Zupa powinna być świeża i lekko kwaskowa, a nie kwaśna.
- Na drugi dzień może być znacznie gęstsza. Podczas odgrzewania wystarczy dolać trochę wody lub bulionu.
SKŁADNIKI
- 1 duże udko z kurczaka
- 3 łyżki oleju
- 1 cebula
- 2 marchewki
- 1 czerwona papryka
- 2 łyżki mąki pszennej
- 1,25–1,5 l wywaru z gotowania kurczaka i ewentualnie wody
- około 50 ml drobnego makaronu nitki
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- sól
- świeżo mielony czarny pieprz
- sok z cytryny do smaku
- posiekana natka pietruszki
- Do gotowania kurczaka
- 2 liście laurowe
- sól
- pieprz
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Udko z kurczaka włóż do garnka i zalej wodą tak, aby sięgała około 3–4 cm ponad mięso. Dodaj liście laurowe, trochę soli i pieprzu. Gotuj na niewielkim ogniu, aż kurczak będzie miękki i z łatwością będzie odchodził od kości.
- Wyjmij mięso, a powstały wywar przecedź przez sitko. Odmierz około 1,25–1,5 l. Jeśli bulionu jest mniej, uzupełnij go wodą.
- Kurczaka oddziel od skóry i kości, a mięso porwij widelcami lub palcami na niewielkie kawałki.
- Cebulę pokrój w drobną kostkę. Marchew zetrzyj na tarce o dużych oczkach, a czerwoną paprykę pokrój w małą kostkę.
- W dużym garnku rozgrzej olej. Wrzuć cebulę i smaż, aż zmięknie i stanie się szklista. Dodaj marchew oraz paprykę. Smaż jeszcze przez kilka minut, często mieszając.
- Wsyp mąkę i dokładnie wymieszaj z warzywami. Podsmażaj krótko, aż zniknie charakterystyczny zapach surowej mąki. Nie pozwól jej się mocno zrumienić.
- Stopniowo wlewaj ciepły wywar z kurczaka, cały czas energicznie mieszając trzepaczką lub łyżką. Dzięki temu w zupie nie powstaną grudki.
- Doprowadź do wrzenia. Dodaj rozdrobnionego kurczaka, makaron, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz kurkumę. Dopraw solą i pieprzem. Zmniejsz ogień i gotuj przez około 15 minut, aż makaron będzie miękki, a zupa lekko zgęstnieje.
- Na sam koniec dodaj posiekaną natkę pietruszki oraz sok z cytryny do smaku. Wymieszaj i podawaj gorącą.