Zamiast robić kolejną pastę jajeczną bób mieszam z twarogiem. Ta zielona kanapkowa klasyka znika błyskawicznie
Są takie przepisy, które pojawiają się co roku wraz z pierwszymi oznakami lata. Zielona pasta z bobu i twarogu należy właśnie do tej kategorii. Łączy dwa składniki doskonale znane w polskiej kuchni, ale zestawia je w sposób, który pozwala spojrzeć na nie zupełnie inaczej. Jest kremowa, sycąca, pełna świeżych ziół i naturalnie zielona. Doskonale smakuje na kromce dobrego chleba, ale równie dobrze sprawdza się jako dodatek do młodych warzyw czy element letniej kolacji. To jeden z tych przepisów, które po pierwszym przygotowaniu bardzo szybko wchodzą do stałego repertuaru.
Dieta wegetariańska
Bób od wieków zajmuje ważne miejsce w kuchni Europy
Choć dziś kojarzymy go przede wszystkim z letnią przekąską jedzoną prosto z miski, bób należy do najstarszych roślin uprawnych na naszym kontynencie. Znano go już w starożytności, a przez stulecia był cennym źródłem białka dla mieszkańców Europy, na długo zanim na stołach pojawiły się ziemniaki.
W Polsce najczęściej podaje się go po prostu ugotowanego, czasem z masłem lub koperkiem. Tymczasem w wielu krajach Europy Południowej i Środkowej bób od dawna trafia do past, sałatek i kremów.
To nie przypadek. Jego delikatnie orzechowy smak bardzo dobrze komponuje się z produktami mlecznymi, świeżymi ziołami i cytrusami.
Dlaczego twaróg i bób tworzą tak udany duet
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że oba składniki pełnią podobną funkcję – są łagodne, kremowe i dość delikatne.nW rzeczywistości doskonale się uzupełniają. Bób wnosi lekką słodycz, charakterystyczną zieloną świeżość i aksamitną strukturę. Twaróg dodaje przyjemnej kwasowości, która równoważy smak strączków i sprawia, że pasta nie wydaje się ciężka.
Całość zyskuje jeszcze więcej charakteru dzięki koperkowi, szczypiorkowi oraz odrobinie soku z cytryny. To właśnie one sprawiają, że pasta smakuje wyraźnie letnio.
Najlepiej smakuje z prostym pieczywem
Ta pasta nie potrzebuje wielu dodatków. Świetnie komponuje się z chrupiącym chlebem na zakwasie, świeżą bagietką albo razowym pieczywem. Bardzo dobrze pasują do niej również rzodkiewki, ogórki małosolne, młoda marchewka i listki sałaty. Dzięki temu może stać się zarówno śniadaniem, jak i lekką kolacją.
Zielony kolor to nie jedyna zaleta
Pasta z bobu i twarogu wygląda efektownie, ale jej największą siłą pozostaje smak. Jest bardziej wyrazista niż klasyczne pasty twarogowe, a jednocześnie znacznie lżejsza od wielu smarowideł opartych na majonezie czy serkach kremowych.
Dodatkowo bardzo dobrze wykorzystuje moment, w którym bób pojawia się na targach i w warzywniakach. To właśnie wtedy smakuje najlepiej i ma najdelikatniejszą strukturę.
SKŁADNIKI
- 500 g bobu
- 250 g twarogu półtłustego
- 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
- 1 mały ząbek czosnku
- 2 łyżki posiekanego koperku
- 2 łyżki szczypiorku
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 1 łyżka oliwy
- sól
- świeżo mielony pieprz
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Bób ugotuj w lekko osolonej wodzie do miękkości. Odcedź i pozostaw do przestudzenia.
- Jeżeli zależy ci na wyjątkowo gładkiej konsystencji, usuń skórki z ziaren.
- Przełóż bób do misy blendera lub dużej miski.
- Dodaj twaróg, jogurt, oliwę, sok z cytryny oraz przeciśnięty przez praskę czosnek.
- Zmiksuj lub rozgnieć widelcem, w zależności od tego, jaką konsystencję lubisz najbardziej.
- Na końcu dodaj koperek i szczypiorek.
- Dopraw solą oraz świeżo mielonym pieprzem.
- Przed podaniem warto schłodzić pastę przez około 30 minut.