Tirokafteri to grecka pasta, która znika ze stołu w kilka minut. Feta i pieczona papryka robią cuda

Grecja to kraj słońca i pysznego jedzenia. Mnóstwo potraw pochodzących z tego kraju znanych jest na całym świecie. Przepisem, na który warto zwrócić Tirokafteri to grecka pasta z fety, pieczonej papryki, oliwy, octu winnego i chili. Jest kremowa, lekko pikantna, słona i wyrazista, dlatego świetnie smakuje z pieczywem, grissini, pitą, warzywami oraz jako dodatek do grillowanego mięsa.

pasta tirokafteri
Autor: Shutterstock/ Shutterstock Weź ten ser i dodaj kilka składników. Pasta tirokafteri to najlepsze połączenie greckich smaków.
łatwy
40 min
4

Dieta bezglutenowa

Dieta wegetariańska

Tirokafteri to jedna z najbardziej charakterystycznych greckich past. Jej nazwa oznacza w dosłownym sensie coś serowego i pikantnego, co dobrze oddaje charakter przepisu. Podstawą jest feta, czyli słony, kremowy ser owczy lub owczo-kozi, który po połączeniu z pieczoną papryką, oliwą i chili zmienia się w gładkie, aromatyczne smarowidło.

Najwięcej smaku daje papryka pieczona, a nie surowa. Po 30 minutach w wysokiej temperaturze staje się słodsza, miękka i lekko dymna, a po obraniu ze skórki łatwo łączy się z fetą. Warto przełożyć gorącą paprykę do woreczka lub przykrytej miski — para sprawi, że skórka odejdzie znacznie łatwiej.

Tirokafteri najlepiej smakuje po schłodzeniu, kiedy składniki zdążą się połączyć. Można podać ją jako pastę do chleba, dip do warzyw, dodatek do pity, grzanek, pieczonych ziemniaków, mięs z grilla albo mezze obok oliwek, tzatzików i sałatki greckiej. To prosty przepis, który daje efekt znacznie ciekawszy niż zwykła pasta kanapkowa.

Z czym podawać tirokafteri?

Tirokafteri świetnie smakuje z ciepłą pitą, grzankami, bagietką, grissini i świeżymi warzywami pokrojonymi w słupki. Można ją też podać jako element greckiego zestawu mezze obok oliwek, tzatzików, hummusu, pieczonej papryki i sałatki greckiej.

Dobrze pasuje również do dań z grilla. Łyżka tej pasty podkręci smak kurczaka, wieprzowiny, pieczonych ziemniaków, cukinii, bakłażana i burgerów.

Jak zrobić tirokafteri, żeby było kremowe?

Najważniejsza jest dobra feta i odpowiednia ilość oliwy. Ser powinien być pokruszony przed miksowaniem, a oliwę najlepiej dolewać stopniowo, aż pasta osiągnie pożądaną konsystencję. Pieczona papryka musi być miękka i obrana ze skórki, bo wtedy łatwiej połączy się z serem.

Jeśli pasta po schłodzeniu zrobi się zbyt gęsta, można wymieszać ją z łyżką jogurtu greckiego, oliwy albo niewielką ilością wody z pieczenia papryki.

Czy tirokafteri musi być pikantne?

Tirokafteri powinno mieć wyczuwalną pikantność, ale jej poziom można łatwo dopasować. Do łagodniejszej wersji wystarczy szczypta płatków chili. Do ostrzejszej można dodać świeżą papryczkę chili, ostrą paprykę w proszku albo więcej płatków.

Warto pamiętać, że feta jest słona i intensywna, więc ostrość powinna ją uzupełniać, a nie całkowicie dominować smak pasty.

Jak przechowywać pastę tirokafteri?

Gotową pastę trzeba przełożyć do szczelnie zamkniętego pojemnika i przechowywać w lodówce. Najlepiej smakuje po schłodzeniu, ale przed podaniem warto wyjąć ją na kilka minut, aby lekko zmiękła. W lodówce zachowuje świeżość do około 5 dni.

SKŁADNIKI

  • 200 g sera feta
  • 1 czerwona papryka
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki octu winnego
  • 1/4 łyżeczki płatków chili

PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU

  • Umytą paprykę przekroić na pół i usunąć gniazda nasienne. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piec 30 minut. Wyjąć i ostrożnie przełożyć do woreczka strunowego. Odstawić do ostygnięcia, a następnie wyjąć i obrać ze skórki.
  • Pieczoną paprykę przełożyć do blendera. Dodać pokrojony w kostkę ser feta i płatki chili. Wlać ocet winny i oliwę z oliwek.
  • Składniki zmiksować na gładką pastę. Przełożyć do miseczki i wstawić do lodówki.
  • Podawać na śniadanie, kolację lub jako przekąskę.
Ser feta: co to za rodzaj sera? Jak wybrać najlepszą fetę?
Anna Szulc-Górska
Redaktor

Dyplomowana dziennikarka z doświadczeniem w public relations. Wielbicielka zdrowego odżywiania, kuchni tajskiej i włoskiej. Fanka psychologicznych thrillerów, szwedzkich kryminałów, kina moralnego niepokoju i teleturniejów z wiedzy ogólnej. Skarbnica niepotrzebnych informacji. W przyszłości …

więcej...