Te klopsiki nie pływają w sosie. Lepka glazura oblepia każdy kawałek i robi całą robotę

Klopsiki kojarzą się zwykle z sosem pomidorowym, koperkowym albo śmietanowym. Tym razem warto pójść w zupełnie inną stronę. Wołowe kulki trafiają do słodko-pikantnej glazury z sosem sojowym, czosnkiem, imbirem i odrobiną miodu. Sos nie zalewa mięsa, tylko cienko je oblepia, dzięki czemu klopsiki są błyszczące, wyraziste i pełne smaku.

Koreańskie klopsiki wołowe w lepkiej glazurze – przepis
Autor: Wygenerowane przez AI
łatwy
35 min
4

Koreańskie klopsiki – czym różnią się od zwykłych?

Największą różnicę robi sos. Zamiast klasycznej śmietanki czy pomidorów mamy połączenie słonego sosu sojowego, miodu, czosnku, imbiru i czegoś pikantnego. Glazura podczas podgrzewania gęstnieje i przykleja się do powierzchni klopsików. Dzięki temu smak jest bardziej skoncentrowany, a mięso wygląda dużo bardziej apetycznie. To dobry przepis dla osób, które lubią klasyczne mielone, ale chcą czasem zrobić z nich coś zupełnie innego.

Co to jest gochujang?

Gochujang to koreańska fermentowana pasta z chili. Jest jednocześnie pikantna, lekko słodka, słona i bardzo wyrazista. Jeśli jej nie masz, można użyć srirachy albo innego ostrego sosu, choć smak będzie trochę inny.

Nie gotuj glazury zbyt długo przed dodaniem klopsików. Miód i skrobia szybko zagęszczają sos. Jeśli potrzymasz go na ogniu za długo, zrobi się zbyt gęsty i ciężko będzie równomiernie pokryć mięso. Najlepiej doprowadzić go tylko do lekkiego zgęstnienia, a resztę zrobi już podczas obtaczania klopsików.

Jakie mięso będzie najlepsze na klopsiki?

Najlepiej sprawdzi się mielona wołowina z niewielką ilością tłuszczu. Zbyt chude mięso może dać suche klopsiki. Można też użyć mięsa wieprzowo-wołowego, jeśli zależy ci na bardziej soczystym efekcie.

Te klopsiki najlepiej pasują do prostych dodatków, które nie będą konkurować z intensywną glazurą. Dobrze sprawdzą się:

  • ryż jaśminowy,
  • ryż basmati,
  • makaron ryżowy,
  • świeży ogórek,
  • surówka z kapusty,
  • kimchi.

Bardzo dobrym dodatkiem jest także ogórek pokrojony w cienkie plasterki i wymieszany z odrobiną octu ryżowego.

Pro tip

Na sam koniec dodaj kilka kropli soku z limonki. Lekka kwasowość przełamuje słodycz miodu i sprawia, że glazura smakuje wyraźniej. To drobiazg, ale dzięki niemu klopsiki nie są przesadnie słodkie i mają bardziej zbalansowany smak.

Koreańskie klopsiki wołowe w lepkiej glazurze – przepis

SKŁADNIKI

  • 500 g mielonej wołowiny
  • 1 jajko
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka startego świeżego imbiru
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego, opcjonalnie
  • świeżo mielony pieprz
  • 1–2 łyżki oleju do smażenia
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżka octu ryżowego lub soku z limonki
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • 1 łyżeczka startego imbiru
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka pasty gochujang lub innego ostrego sosu
  • 3–4 łyżki wody
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • Do podania
  • sezam
  • szczypiorek
  • ryż
  • świeży ogórek
  • opcjonalnie kimchi

PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU

  • Cebulę bardzo drobno posiekaj albo zetrzyj na tarce.
  • Do miski włóż mieloną wołowinę, jajko, bułkę tartą, cebulę, czosnek, imbir i sos sojowy.Dodaj pieprz i olej sezamowy.
  • Wszystko wymieszaj krótko, tylko do połączenia składników.Uformuj niewielkie klopsiki.
  • Na dużej patelni rozgrzej olej.Obsmaż klopsiki ze wszystkich stron na złoty kolor.
  • Zmniejsz ogień i smaż jeszcze kilka minut, aż będą gotowe w środku.Zdejmij je z patelni i odłóż na chwilę.
  • W miseczce wymieszaj sos sojowy, miód, ocet ryżowy, olej sezamowy, imbir, czosnek i gochujang. Dodaj wodę.
  • Skrobię rozmieszaj w 1–2 łyżkach zimnej wody i wlej do sosu. Przelej całość na patelnię.
  • Podgrzewaj na średnim ogniu, mieszając, aż sos zacznie gęstnieć.
  • Włóż klopsiki z powrotem na patelnię. Obracaj je przez 2–3 minuty, aż dokładnie pokryją się błyszczącą glazurą.
  • Zdejmij z ognia. Posyp sezamem i szczypiorkiem.
Beszamel.pl zdradza sekret idealnych MIELONYCH
Anna Szubińska

Redaktorka w dziale Rozrywka w "Super Expressie". Jestem absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego, związaną zawodowo z prasą od 2008 roku. W 2016 r. rozpoczęłam przygodę z mediami internetowymi w Grupie ZPR Media. W wolnych …

więcej...