Kanię moczę w mleku i smażę jak kotlet. Panierka wychodzi złocista, a środek zostaje delikatny
Smażona kania w panierce to jeden z najprostszych sposobów na czubajkę kanię: duże, rozwinięte kapelusze moczy się w mleku, obtacza w jajku i bułce tartej, a potem smaży na złoty kolor jak delikatny leśny kotlet. Najlepszy efekt dają świeże, jędrne i pewnie rozpoznane grzyby. Podawaj je od razu po zdjęciu z patelni, z pieczywem, ziemniakami, frytkami z piekarnika albo prostą surówką.
Dieta wegetariańska
SKŁADNIKI
- 2 rozwinięte kanie
- klarowane masło lub olej do smażenia
- 2 jajka
- 1 szklanka mleka
- bułka tarta do panierowania
- sól i pieprz
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
Kanie należy oczyścić, opłukać i lekko osuszyć, włożyć do miseczki, zalać mlekiem i odstawić na godzinę.
Jajka roztrzepać w miseczce, dodając sól i pieprz do smaku. Na patelni rozgrać tłuszcz.
Zanurzać kanię w roztrzepanym jajku, następnie w bułce tartej, a potem układać na rozgrzany tłuszcz.
Obsmażyć z obu stron tak, aby panierka była lekko złotawa. Podawać na gorąco najlepiej z pieczywem lub domowymi frytkami.
Smażona kania w panierce ma w sobie coś z klasycznego kotleta, ale smak zostaje lekki, grzybowy i bardzo sezonowy. Duży kapelusz czubajki kani po usmażeniu jest delikatny w środku, a panierka przyjemnie chrupie. To właśnie dlatego wiele osób czeka na kanie tak samo niecierpliwie jak na pierwsze kurki czy borowiki. Wystarczy jajko, mleko, bułka tarta i dobrze rozgrzany tłuszcz, żeby z leśnego grzyba zrobić prosty obiad lub kolację.
Najważniejsza zasada dotyczy bezpieczeństwa. Do kuchni mogą trafić wyłącznie kanie pewnie rozpoznane, świeże, zdrowe i dobrze rozwinięte. Nie zbieraj bardzo młodych, zamkniętych owocników ani grzybów, których nie umiesz rozpoznać bez wątpliwości. GIS ostrzega, że muchomor sromotnikowy jest jednym z najgroźniejszych grzybów trujących i bywa mylony z czubajką kanią. Przy grzybach nie ma miejsca na zgadywanie — jeśli nie masz pewności, nie smaż ich i skorzystaj z pomocy grzyboznawcy lub klasyfikatora w sanepidzie.
W przepisie kapelusze najpierw trafiają do mleka. Ten etap trwa około godziny i pomaga złagodzić smak oraz przygotować grzyby do panierowania. Potem kanię obtacza się w jajku doprawionym solą i pieprzem, a następnie w bułce tartej. Smażyć trzeba na dobrze rozgrzanym maśle klarowanym albo oleju, ale bez zbyt wysokiego ognia. Panierka ma się zezłocić, a kapelusz powinien zostać soczysty, nie przesuszony.
Jak usmażyć kanię w panierce?
Kanie oczyść, szybko opłucz i lekko osusz. Włóż kapelusze do miski, zalej mlekiem i odstaw na godzinę. Jajka roztrzep z solą oraz pieprzem. Na patelni rozgrzej masło klarowane albo olej. Wyjmuj kapelusze z mleka, osuszaj z nadmiaru płynu, zanurzaj w jajku, obtaczaj w bułce tartej i układaj na rozgrzanym tłuszczu. Smaż z obu stron, aż panierka będzie złocista i chrupiąca. Podawaj od razu, najlepiej z pieczywem, ziemniakami, frytkami z piekarnika albo surówką.
Po co moczyć kanię w mleku?
Moczenie w mleku łagodzi smak kani i pomaga przygotować kapelusze do panierowania. Grzyby po wyjęciu z mleka trzeba jednak delikatnie osuszyć. Jeśli będą zbyt mokre, jajko i bułka tarta gorzej się przykleją, a panierka może odchodzić podczas smażenia.
Jak panierować kanię, żeby była chrupiąca?
Najpierw jajko z solą i pieprzem, potem bułka tarta. Warstwa panierki powinna być równa, ale nie za gruba. Kani nie warto dociskać na siłę, bo kapelusz jest delikatny. Jeśli chcesz uzyskać bardziej wyrazisty smak, do bułki tartej można dodać szczyptę słodkiej papryki, suszonego czosnku albo drobno roztartego majeranku.
Na czym smażyć kanię?
Najlepiej sprawdzi się masło klarowane albo neutralny olej. Masło klarowane daje przyjemny maślany aromat i dobrze znosi smażenie. Tłuszcz musi być rozgrzany, ale nie dymiący. Zbyt niska temperatura sprawi, że panierka nasiąknie tłuszczem, a zbyt wysoka szybko ją przypali, zanim grzyb zdąży się usmażyć.
Jak podawać smażoną kanię?
Smażona kania najlepiej smakuje od razu po zdjęciu z patelni. Pasuje do świeżego pieczywa, ziemniaków z koperkiem, frytek z piekarnika, mizerii, surówki z kapusty, ogórków małosolnych albo sosu jogurtowo-czosnkowego. Można podać ją także jak wegetariański kotlet w bułce, z sałatą, pomidorem i sosem tatarskim.
Czy smażoną kanię można odgrzewać?
Można, ale najlepsza jest świeżo usmażona. Po odgrzewaniu panierka traci część chrupkości. Jeśli zostanie porcja, lepiej podgrzać ją krótko na suchej patelni albo w piekarniku, a nie w mikrofalówce.
Przepis na domowe frytki z piekarnika znajdziesz w galerii, pod materiałem wideo