Kalmary - bardzo zdrowe, ale trudne do przyrządzenia? Z pewnością sobie poradzisz

2022-03-11 0:10 Anna Szubińska Marta Balko
Kalmary
Autor: Shutterstock Kalmary są wyjątkowo zdrowe, smaczne i są naturalnym afrodyzjakiem

Kalmary to głowonogi zaliczane do owoców morza. Mają bardzo smaczne i bardzo delikatne mięso o słodko-morskiej nucie, lekko gumowatą konsystencję i są... naturalnym afrodyzjakiem. Oprócz tego zawierają mnóstwo składników odżywczych, są więc bardzo zdrowe. Sprawdź, dlaczego warto jeść kalmary i jak je przyrządzić, by smakowały nieziemsko.

Jedliście kiedyś kalmary? Nie? Koniecznie spróbujcie! Właściwie przyrządzone są przepyszne, a do tego super zdrowe. Jadacie czasami, ale tylko w restauracji? Pewnie dlatego, że trochę brak wam odwagi, by samodzielnie zabrać się do tych dziwnych, śliskich stworzeń z głębi oceanów. Rozumiem doskonale, również miałam obawy. Do czasu, aż spróbowałam przygotować je pierwszy raz, potem poszło już gładko. Uwielbiam owoce morza właściwie w każdej postaci, ale ceny cudownych aromatycznych dań z kalmarów, krewetek czy ośmiornicy w restauracjach niekoniecznie przekonują mnie do częstych wizyt. Rozwiązanie było jedno - nauczyć się przygotowywać je samodzielnie. Produkty nie są najtańsze, ale "domowy serwis" już owszem, poza tym lubię spędzać czas w kuchni. Dzięki temu krewetki nie mają już przede mną żadnych tajemnic, chyba że jakieś mocno ukryte.

Z kalmarami nieco zwlekałam. Jako że nie jestem mistrzynią gracji, za każdym razem, gdy pomyślałam o ich samodzielnym przygotowaniu, moim oczom ukazywał się apokaliptyczny obraz kuchni, po moich moich pościgach za wyślizgującym się z rąk kalmarem :). W końcu jednak apetyt na delikatne mięso wypełnione po brzegi aromatycznym farszem zwyciężył i dodał mi odwagi. I nie było tak źle. Kalmara da się ujarzmić, w dalszej części powiem wam jak. Ale po kolei!

Ryby w diecie

Dlaczego warto jadać kalmary?

Kalmary, podobnie, jak większość owoców morza, stanowią cenne źródło pełnowartościowego i łatwo przyswajalnego białka. Warto je przyrządzać również ze względu na dużą ilość witamin z grupy B oraz jodu, selenu i fluoru. Nieco mniej mają żelaza, cynku i magnezu. Kalmary to także dobre źródło kwasów omega-3 i choliny. Jeśli dodamy do tego, że kalmary wykazują jeden z najniższych wśród owoców morza poziomów zanieczyszczenia rtęci z wód, to wychodzi, że to jedne z najzdrowszych owoców morza, które przy okazji nie są tak drogie, jak pozostałe rodzaje morskich skarbów. I jeszcze jedno - kalmary są zdecydowanie low waste - części jadalne kalmarów stanowią ok. 80 proc. całej masy. Kupując wiec oczyszczone z wnętrzności kalmary, nic nie tracisz na odpadkach.

Kalmary w kuchni i kuchniach

Mięso z korpusu oraz odnóży, których kalmary mają aż 10, nadaje się do jedzenia po zdjęciu błony zewnętrznej i po oczyszczeniu z wnętrzności. Kalmary możemy kupić mrożone, świeże i marynowane w puszkach – całe lub pokrojone w pierścienie. Oczywiście polecam świeże - oczyszczone korpusy z odnóżami można kupić w wielu marketach z dobrze zaopatrzonym stoiskiem rybnym. Kalmary mrożone można kupić w całości (oczywiście również oczyszczone) lub w postaci krążków, gotowych do smażenia. Z kolei marynowane kalmary są super dodatkiem do sałatek.

Choć kalmary są bardzo uniwersalne - można je grillować, smażyć piec i gotować, są też wartościowym dodatkiem do zup, past i sałatek - to kuchnia zachodu bardzo ubogo korzysta z nich dobrodziejstwa. Najpopularniejsze są krążki kalmarów panierowane i smażone w głębokim tłuszczu, a potem długo, długo nic. Cóż za marnowanie potencjału tego niezwykłego mięsa. Nie musze chyba też dodawać, że nawet najzdrowsze mięso usmażone w głębokim oleju przestaje już być tak zdrowe. Uniwersalność kalmarów najbardziej docenia i podkreśla kuchnia japońska - tam warto szukać inspiracji, Japończycy uwielbiają kalmary za porządną porcję umami i jadają je na bardzo wiele sposób, również na surowo.. Z bliższych nam tradycji kulinarnych o kalmary na talerzu potrafią całkiem smacznie zadbać mieszkańcy okolic Morza Śródziemnego. W śródziemnomorskiej kuchni również szukajcie weny przed przyrządzaniem kalmarów.

Czy umami nas mami? Co to jest umami?

Jak smacznie przyrządzić kalmary?

Mięso kalmarów ma bardzo łagodny smak, ale genialnie przyjmuje nuty smakowe i aromaty dodatków, zwłaszcza tych intensywnych i wyrazistych. Warto więc z nich korzystać, ale z umiarem, aby nie przedobrzyć. Ale podczas przygotowywania kalmarów nie to przedobrzenie jest najgorsze. Kalmarów nie można przegotować, przydusić czy przesmażyć. Zbyt długa obróbka termiczna sprawia, że ich jędrne, lekko ciągnące się mięso staje się twarde i nie do pogryzienia. Określenie przegotowanych kalmarów mianem starej podeszwy naprawdę nie jest na wyrost. 

Aby maksymalnie zminimalizować czas gotowania wybieram kalmary małe lub dziele je na mniejsze części ( wyjątek stanową tuszki do faszerowania). Jeśli kalmary gotuję w wodzie mam na nie dwa sposoby:

  • Doprowadzam wodę do wrzenia, wkładam kalmary i ustawiam maksymalny gaz, gdy woda ponownie zacznie wrzeć zmniejszam gaz do średniego i gotuję kalmary 3-5 minut, po czym natychmiast odcedzam.
  • Doprowadzam wodę do wrzenia, wkładam kalmary i zwiększam maksymalnie ogień pod garnkiem, gotuję na dużym ogniu przez 30-40 sekund od ponownego zwarzenia, po czym wyłączam gaz i pozostawiam kalmary we wrzątku na 10 min po tym czasie odcedzam.

Galeria: Przepisy na dania z kalmarów i z kalmarami - 10 smacznych propozycji

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE