Tłusty Czwartek - skąd się wzięła ta tradycja? [WIDEO]

Tłusty Czwartek - skąd się wzięła ta tradycja? [WIDEO]

Autor Zdjęcia: Shutterstock

W Tłusty Czwartek w Polsce tradycyjnie jadane są różne rodzaje pączków i innych karnawałowych wypieków.

Tłusty Czwartek to dzień nieuchronnie zapowiadający koniec karnawału - od ostatków dzieli nas już wtedy tylko 5 dni! Wraz z końcem karnawału i hucznych zabaw, możemy z wielkim apetytem przywitać zdecydowanie najsłodszy dzień w roku. Właśnie w Tłusty Czwartek zajadanie się różnego rodzaju smakołykami jest całkowicie dozwolone, a jak twierdzą niektórzy… nie tuczy!

 

Czym się objadać w Tłusty Czwartek chyba nie ma wątpliwości – faworki, oponki, lukrowe babeczki i oczywiście… pączki, jako królowie dnia łasuchów! Pyszne, okrągłe i różnorodne! Sprawiają, że w tłusty czwartek kolejki do cukierni nie mają końca. Zgodnie z ludowym powiedzeniem "kto w tłusty czwartek nie zje pączka, temu nie będzie się wiodło", Polacy z przyjemnością kosztują w przeróżnych rodzajach tego smakołyku.

Tłusty Czwartek - skąd ten zwyczaj?

Tłusty Czwartek towarzyszy nam już ładnych parę wieków. W połączeniu tradycji ludowej oraz chrześcijańskiej jest symbolem pożegnania hucznego karnawału i dniem, w który dostarczamy sobie zapasu energii na zbliżający się post.

Także w starożytności jedząc kaloryczne potrawy świętowano odejście zimy i przywitanie wiosny. Już w tamtych czasach na stołach pojawiały się pączki, jednak w nieco innej formie. Przygotowywane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną, miały raczej charakter wytrawny, aniżeli słodki, a sposób ich podania stał się symbolem obfitości.

W Polsce występowały także pączki z orzechową „niespodzianką”. Podobno ten kto trafił na orzech w środku, cieszył się niebywałym szczęściem.

Obecnie pączki przyrządzane są z ciasta drożdżowego z dowolnym „cukierkowym” nadzieniem i smażone na głębokim tłuszczu. Jak widać tradycja przetrwała, a pączki wciąż są jej nieodłącznym elementem – mimo, iż w innej postaci, dalej pyszne, sycące i pożądane!

Tłusty Czwartek - dzień łasuchów

Tłusty czwartek to z całą pewnością święto wszystkich łasuchów i smakoszy słodkich przekąsek. Nic dziwnego, skoro sposobów na osłodzenie tego dnia jest co niemiara, a tradycji musi przecież stać się zadość!

Statystycznie Polak w słodki czwartek zjada od 2 do 3 pączków, a niektórzy urządzają nawet zawody w ich pożeraniu. W końcu im ich więcej, tym człowiek szczęśliwszy! Te pochłanianie w najszybszym tempie to zazwyczaj klasyczne – nadziewane konfiturą różaną, budyniem lub z nutką adwokata. Żeby móc powiedzieć „ale słodko!” każdy oczywiście otulony jest lukrową polewą lub obsypany cukrem pudrem.

Bardziej wyszukane propozycje słodkości na Tłusty Czwartek to słynne amerykańskie dounuty z dziurką w środku. Są tym bardziej urocze i cukierkowe poprzez pastelowe barwy polewy oraz kolorową posypkę. Warto spróbować także pączków w wersji hiszpańskiej, czyli  churros, które oprócz innego smaku, mają również bardziej karbowaną powierzchnię. No cóż, do wyboru, do koloru – każdy znajdzie coś dla siebie!

Ocena: 5