Pieczona gęś z sosem z powideł śliwkowych: pomysł na obiad

Pieczona gęś z sosem z powideł śliwkowych: pomysł na obiad

Autor Zdjęcia: Maciej Rozwadowski

Pieczona gęś i powidła śliwkowe - pyszne mięso ze słodkim akcentem

Ocena: 5,0

Poziom: TRUDNY

Czas: 240 MINUT

Porcja dla: 8 OSÓB

Polecamy doskonały przepis na obiad - pieczona gęś z sosem z powideł śliwkowych z pewnością przypadnie do gustu wszystkim biesiadnikom. Zaskocz swoich gości i przygotuj pyszne danie z gęsi, najlepiej na św. Marcina.

Składniki

  • 1 młoda gęś o wadze około 4,5-5 kg
  • 1 pęczek włoszczyzny (marchew, pietruszka, cebula, seler)
  • sól, pieprz
  • majeranek
  • 2 główki czosnku
  • 100 g orzechów laskowych
  • 1 słoik powideł śliwkowych (najlepiej domowej roboty)
  • 100 ml wytrawnego wina czerwonego
  • suszone morele i rodzynki
  • łyżka masła

Przygotowanie krok po kroku:

  • Gęś myjemy, odcinamy lotki oraz kuper, następnie nacieramy solą i pieprzem na zewnątrz i od środka, a majerankiem tylko od środka (aby nie przypalić przypraw podczas pieczenia). 

  • Do środka gęsi wkładamy dwie całe główki czosnku z łupinami. 

  • Na dno gęsiarki (duże owalne naczynie do pieczenia) wkładamy pokrojoną włoszczyznę, a na niej układamy gęś. Gęsiarkę, przykrytą pokrywką, wstawiamy na jeden dzień do lodówki lub w chłodne miejsce. Gęś pieczemy następnego dnia.

  • Naczynie z gęsią wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 140°C. Gęś pieczemy pod przykryciem przez około 3,5 godziny (45 minut na każdy kilogram). Pod koniec pieczenia zdejmujemy pokrywkę, aby mięso ładnie się przyrumieniło.

  • W czasie gdy gęś się piecze, rozpuszczamy na patelni łyżkę masła i przesmażamy orzechy laskowe.

  • Z soku z pieczonej gęsi, którego powinno być całkiem sporo, przyrządzamy sos. Dusimy w nim suszone morele i rodzynki, dodając stopniowo powidła, a następnie dolewając czerwone wino. Na koniec wrzucamy przesmażone orzechy.

  • Pieczoną gęś kroimy, dopóki jest gorąca. Układamy na talerzach i polewamy obficie sosem z powideł śliwkowych. Pieczona gęś najlepsza będzie z kopytkami.

Listopad w staropolskiej tradycji był czasem, kiedy na stołach królowała gęś. Z pieczonej gęsi wróżono wtedy, jaka będzie zima. Mówią o tym przysłowia związane z dniem 11 listopada, kiedy obchodzimy św. Marcina:

  • Na św. Marcina najlepsza gęsina, patrz na piersi, patrz na kości, jaka zima nam zagości.

  • Pierś z Marcinowej gęsi biała, to zima będzie stałkowała.

  • Gdy Marcinowa gęś po wodzie, będzie Boże Narodzenie po lodzie.

Zwyczaj spotkań przy tłustej gęsi jest do dziś znany i praktykowany w wielu rejonach Europy. My również zachęcamy do zorganizowania rodzinnego spotkania przy pieczonej gęsi. Nie zapomnijcie, aby po uczcie sprawdzić, jaka czeka nas zima!