Ta domowa mielonka znika szybciej niż sklepowa szynka. Robię ją w słoikach i zawsze mam zapas
Jeśli lubisz wiedzieć, co trafia na twoje kanapki, przygotuj domową mielonkę ze słoika. Powstaje z mięsa indyka i kurczaka, jest soczysta, dobrze doprawiona i nie zawiera zbędnych dodatków. Po schłodzeniu pięknie się kroi, a smak ma znacznie lepszy niż większość sklepowych wyrobów.
Domowe wędliny przeżywają prawdziwy renesans. Coraz więcej osób rezygnuje z gotowych produktów na rzecz tych przygotowanych we własnej kuchni. Nic dziwnego – samodzielnie wybierasz mięso, przyprawy i decydujesz o tym, co znajdzie się w słoiku.
Ta mielonka to świetny przykład, że nie potrzeba specjalistycznego sprzętu ani wędzarni. Wystarczy dobre mięso, kilka przypraw i odrobina cierpliwości. Po pasteryzacji otrzymujesz zwartą, soczystą wędlinę, która doskonale smakuje na świeżym chlebie, ale równie dobrze sprawdzi się jako dodatek do sałatek czy deski wędlin.
Domowa mielonka drobiowa - dlaczego ten przepis działa?
Połączenie piersi indyka z mięsem z udek kurczaka daje idealny balans. Pierś odpowiada za zwartą strukturę, natomiast mięso z udek dostarcza tłuszczu i kolagenu, dzięki czemu mielonka pozostaje soczysta nawet po schłodzeniu.
Kluczowe jest dokładne wyrobienie mięsa z solą, zimną wodą i żelatyną. Powstaje wtedy naturalna, kleista masa, która po pasteryzacji tworzy zwartą, łatwą do krojenia strukturę bez konieczności stosowania sztucznych dodatków. Dobę leżakowania w lodówce warto wykorzystać również po to, aby przyprawy równomiernie przeniknęły całe mięso.
Tipy i warianty
- Część mięsa warto pokroić ręcznie w drobną kostkę – dzięki temu mielonka będzie miała ciekawszą strukturę.
- Do przypraw możesz dodać odrobinę papryki wędzonej lub suszonego czosnku.
- Jeśli lubisz bardziej wyrazisty smak, zwiększ ilość majeranku lub dodaj szczyptę kolendry.
- Mielonka świetnie smakuje z domowym chlebem, ogórkiem kiszonym, chrzanem lub musztardą.
To domowa mielonka, w której naprawdę czuć mięso. Nie ma tu skrobi, fosforanów ani wzmacniaczy smaku – tylko indyk, kurczak, przyprawy i odrobina żelatyny, która odpowiada za idealną konsystencję. Po schłodzeniu plasterki są zwarte, ale pozostają soczyste, dzięki czemu wędlina doskonale sprawdza się zarówno na śniadanie, jak i jako dodatek do domowej deski wędlin.
SKŁADNIKI
- 500 g filetu z piersi indyka
- 1 kg mięsa z udek kurczaka bez kości i skóry
- 12 g soli peklowej
- 12 g soli niejodowanej
- 1½ łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
- 2 łyżeczki suszonego majeranku
- 1 łyżeczka mielonej gorczycy
- 2 ząbki czosnku
- 1/3 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
- 2 łyżki żelatyny
- 70 ml bardzo zimnej wody
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Mięso oczyść z błon i chrząstek. Zmiel na grubych oczkach maszynki. Jeśli lubisz bardziej wyrazistą strukturę, około 200–300 g mięsa z udek pokrój w drobną kostkę i wymieszaj z mięsem mielonym.
- Dodaj sól peklową, sól niejodowaną, żelatynę oraz zimną wodę. Wyrabiaj masę przez około 8–10 minut, aż stanie się wyraźnie kleista i zwarta. Przykryj miskę i wstaw do lodówki na 12–24 godziny.
- Następnego dnia dodaj pieprz, majeranek, mieloną gorczycę, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz gałkę muszkatołową. Ponownie dokładnie wymieszaj.
- Wyparzone słoiki napełnij mięsną masą do około 3/4 wysokości, dokładnie dociskając, aby usunąć pęcherzyki powietrza. Oczyść brzegi i szczelnie zakręć. Ustaw słoiki w garnku wyłożonym ściereczką. Zalej wodą do około 3/4 ich wysokości.
- Doprowadź wodę do wrzenia i od tego momentu pasteryzuj przez 90 minut, utrzymując delikatne gotowanie.
- Po zakończeniu pasteryzacji pozostaw słoiki w garnku z wodą aż do całkowitego wystudzenia.
- Schłodzoną mielonkę przechowuj w lodówce. Najlepiej smakuje po całkowitym schłodzeniu, kiedy osiągnie zwartą konsystencję.