Cukinia konserwowa w słodko-kwaśnej zalewie. Zimą znika ze słoików szybciej niż ogórki
Cukinia konserwowa w słodko-kwaśnej zalewie to świetny sposób na zamknięcie letnich warzyw w słoikach. Kurkuma nadaje plasterkom złocisty kolor, chili delikatną ostrość, a koper włoski i prażona kolendra pogłębiają aromat. Po pasteryzacji cukinia może czekać w spiżarni na kanapki, obiady i zimowe sałatki.
Dieta bezglutenowa
Dieta wegańska
Dieta wegetariańska
Dieta niskokaloryczna
Cukinia konserwowa jest ciekawą alternatywą dla klasycznych ogórków. Pokrojona w równe plastry i zalana słodko-kwaśną marynatą pozostaje jędrna, dobrze przejmuje smak przypraw i pasuje do wielu dań. Można podawać ją do kanapek, burgerów, pieczonych mięs, pasztetu, serów oraz sałatek ziemniaczanych.
W tym przepisie charakter zalewy budują kurkuma, chili, nasiona kopru włoskiego oraz prażona kolendra. Kurkuma odpowiada głównie za apetyczny złocisty kolor, chili daje lekką ostrość, a podgrzane na suchej patelni ziarna kolendry nabierają wyraźniejszego, lekko cytrusowego aromatu. Cukier i ocet powinny pozostać w równowadze – zalewa ma być wyrazista, ale nie agresywnie kwaśna.
Najlepsza będzie młoda, niewielka cukinia o cienkiej skórce i małym gnieździe nasiennym. Nie trzeba jej obierać. Warzywo należy pokroić w plastry jednakowej grubości, posolić i odstawić, aby oddało część wody. Jeśli cukinia konserwowa ma być przechowywana przez zimę, trzeba zalać ją gorącą marynatą, szczelnie zamknąć w wyparzonych słoikach i krótko zapasteryzować.
Słodko - kwaśna zalewa o wyjątkowym aromacie
O wyjątkowości tej przekąski decyduje kilka czynników. Po pierwsze warto użyć do niej młodej, chrupiącej, jędrnej cukinii. Jakość produktów i przypraw to podstawa udanego wykonania. O aromacie pikli z cukinii decydują kombinacja słodkiego cukru i kwaśnego octu, ale charakteru nadają mu przyprawy. Tu mamy kurkumę o delikatnym, ziemnym aromacie, płatki chili, które dodają ostrości (można ich użyć mniej lub więcej niż w przepisie, podana niżej ilość sprawia, że cukinia wychodzi lekko pikantna) oraz ziarna kopru i prażone ziarna kolendry, które nadają lekko anyżkowej i orzechowej nuty.
Skąd wziąć prażone ziarna kolendry do zalewy?
Prażone ziarna kolendry to bardzo istotny składnik zalewy do cukinii marynowanej na słodko-kwaśno. Nadają piklom i zalewie wyjątkowego aromatu, lekko ziołowego i odświeżającego. Niemal każde ziarna i jadalne pestki można uprażyć na sucho, aby zintensyfikować i ocieplić ich aromat. Wystarczy wrzucić je na suchą patelnię z powłoką nieprzywierającą i podgrzewać na niewielkim ogniu ok 6-8 min. Trzeba pilnować, aby ziarna się uprażyły, ale nie spaliły. Co 1-2 minuty trzeba potrząsnąć patelnią, aby wszystkie ziarna uprażyły się równomiernie. Prażone ziarna można przygotować na zapas i przechowywać w szczelnie zamykanym słoiczku.
Jak wykorzystać zalewę z marynowanej cukinii?
Ta zalewa ma tak wyjątkowy smak i aromat, że szkoda ją wylewać po zjedzeniu cukinii. Można ją użyć jako aromatyczny dodatek do dressingów, sosów i dipów. Zalewa z cukinii marynowanej na słodko-kwaśno świetnie podkręca także smak Krwawej Mery.
Przepis na cukinię marynowaną na słodko-kwaśno
SKŁADNIKI
- 0,5 kg cukinii - do konserwowania najlepiej wybierać młode, twarde cukinie
- 1 czerwona cebula
- 2 łyżki soli
- Zalewa:
- 1,5 szklanki białego octu winnego lub jabłkowego
- 1 niepełna szklanka cukru
- 0,5 łyżeczki kurkumy
- 0,5 łyżeczki płatków chili
- 1 łyżeczka nasion fenkułu (lub kopru)
- 1 łyżeczka prażonych ziaren kolendry
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Cukinię umyć, osuszyć, pokroić w plastry grubości około 5–7 mm – bardzo cienkie szybko zmiękną, a zbyt grube mogą nierównomiernie przejść zalewą.
- Cebulę obrać, przekroić na pół i pokroić w cienkie plasterki.
- Pokrojone warzywa włożyć do miski, posypać solą przykryć i wstawić do lodówki na 2h. Po dwugodzinnym soleniu warzywa należy dokładnie odcedzić, ale nie płukać długo pod wodą.
- Składniki zalewy wymieszać w rondlu i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować jeszcze 5 minut.
- Zalewę zdjąć z ognia i wystudzić do pokojowej temperatury.
- Z warzyw odlać nadmiar płynu i ułożyć je w wyparzonych słoikach. Zalać wystudzoną zalewą.
- Wstawić do lodówki na 24 godziny. Tak przygotowane pikle nadają się do spożycia przez 4-6 tygodni.
- Jeśli chcesz tę marynatę zachować na zimę to należy ułożyć warzywa w wyparzonych słoikach, zalać gorącą marynatą, dokładnie zakręcić i pasteryzować przez około 10–12 minut od chwili, gdy woda zacznie lekko wrzeć.
- Po pasteryzacji słoiki trzeba wyjąć, ustawić na ściereczce i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Następnego dnia należy sprawdzić, czy wszystkie wieczka są wklęsłe.