Śliwki zalewam koglem-moglem i wkładam do piekarnika. 15 minut i mam deser jak u babci
Śliwki pod koniec lata są tak słodkie i soczyste, że naprawdę nie potrzebują wiele. Zamiast piec kolejne ciasto, wystarczy przekroić je na pół, zalać prostym koglem-moglem i wstawić do piekarnika. Po kilkunastu minutach owoce miękną, puszczają sok, a na wierzchu powstaje delikatna, lekko zapieczona warstwa. To deser prosty, ciepły i bardzo domowy.
Śliwki w koglu-moglu – prosty deser z piekarnika
Kogel-mogel kojarzy się przede wszystkim z dzieciństwem i deserem jedzonym prosto z kubka. Tutaj pełni jednak trochę inną rolę. Ubite żółtka z cukrem tworzą słodką warstwę, która podczas pieczenia lekko się ścina i rumieni. Pod spodem śliwki stają się miękkie, soczyste i lekko kwaskowe. Kontrast sprawia, że deser nie jest przesadnie słodki.
Jakie śliwki będą najlepsze?
Najlepiej sprawdzą się śliwki dojrzałe, ale nadal jędrne. Bardzo dobre będą: węgierki, renklody, śliwki czerwone, śliwki fioletowe o zwartej strukturze. Zbyt miękkie owoce mogą podczas pieczenia puścić bardzo dużo soku i zamienić deser w bardziej płynną masę. Jeśli śliwki są bardzo kwaśne, można oprószyć je odrobiną cukru przed dodaniem kogla-mogla.
Jak podawać śliwki zapiekane w koglu-moglu?
Ten deser jest dobry sam w sobie, ale można go jeszcze podkręcić. Pasują do niego:
- jogurt grecki,
- mascarpone,
- kwaśna śmietana,
- lody waniliowe,
- prażone migdały,
- posiekane orzechy,
- odrobina miodu.
Jeśli deser ma być mniej słodki, najlepiej podać go z czymś kwaśnym, na przykład gęstym jogurtem.
Jak zrobić dobry kogel-mogel?
Najważniejsze są świeże żółtka i dokładne ubicie z cukrem. Masa powinna być: jasna, gęsta, puszysta, bez wyczuwalnych kryształków cukru. Najlepiej użyć drobnego cukru, który szybciej rozpuszcza się podczas ubijania.
Nie piecz za długo
To ważne, bo kogel-mogel może łatwo się przesuszyć. Deser powinien być lekko ścięty na wierzchu, ale w środku nadal delikatny. Jeśli piekarnik mocno grzeje od góry, warto kontrolować deser już po 10 minutach.
Co zrobić, jeśli śliwki puszczą dużo soku?
To normalne. Podczas pieczenia owoce miękną i oddają sok, który miesza się z koglem-moglem. Dzięki temu na dnie naczynia powstaje słodko-kwaśny sos. Jeśli chcesz, żeby deser był bardziej zwarty, użyj jędrniejszych śliwek i nie przepełniaj formy.
Czy można dodać inne owoce?
Tak. Ten sposób sprawdzi się także z:
- gruszkami,
- morelami,
- brzoskwiniami,
- wiśniami,
- jabłkami.
W przypadku twardszych owoców warto najpierw podpiec je przez kilka minut.
Pro tip
Dodaj do kogla-mogla szczyptę soli. Nie będzie jej czuć, ale podbije smak żółtek i wanilii oraz zrównoważy słodycz deseru. A jeśli śliwki są bardzo słodkie, zmniejsz ilość cukru o jedną łyżkę – deser zyska wtedy bardziej owocowy charakter.
SKŁADNIKI
- 500 g śliwek
- 4 żółtka
- 3 łyżki drobnego cukru
- 1 łyżeczka cukru waniliowego lub odrobina ekstraktu waniliowego
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka masła do wysmarowania formy
- 1 łyżka płatków migdałów, opcjonalnie
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Piekarnik rozgrzej do 180 stopni Celsjusza.
- Śliwki umyj, przekrój na pół i usuń pestki.
- Naczynie do zapiekania posmaruj cienko masłem.
- Ułóż śliwki ciasno, przecięciem do góry.
- Oprósz owoce cynamonem.
- Żółtka przełóż do miski i dodaj cukier oraz wanilię.
- Ubijaj kilka minut, aż masa stanie się jasna, puszysta i wyraźnie zwiększy objętość.
- Gotowym koglem-moglem równomiernie polej śliwki.
- Jeśli używasz migdałów, posyp nimi wierzch.
- Wstaw naczynie do piekarnika i piecz przez około 12–15 minut, aż masa lekko się zetnie i delikatnie zarumieni.
- Podawaj od razu, najlepiej jeszcze ciepłe.