Bez bułki i bez ciasta. Ta chrupiąca rolada smakuje jak cheeseburger
Nie ma tu ani tortilli, ani ciasta, ani burgerowej bułki. Spód tej niezwykłej rolady powstaje z tartego sera i cienkich jak papier plasterków cebuli. Po upieczeniu staje się rumiany i zwarty, a do środka trafiają wszystkie smaki kojarzące się z cheeseburgerem: wołowina, cheddar, ogórki konserwowe, sałata lodowa i kremowy sos.
Najpierw ser, potem cebula
To kolejność, która może wydawać się dziwna, ale jest kluczowa.
Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia najpierw rozsypujemy 200 g startego sera. Dopiero na nim układamy cienkie plasterki cebuli tak, aby częściowo na siebie zachodziły. Cebulę smarujemy oliwą, doprawiamy papryką i solą, a następnie pieczemy około 30 minut w 200°C.
Podczas pieczenia cebula mięknie i się rumieni, a ser topi się pod spodem, wypływa pomiędzy jej warstwy i po ostygnięciu scala wszystko w jeden płat. Dlatego cebuli nie można pokroić byle jak, powinna być bardzo cienko pokrojona lub poszatkowana mandoliną.
Dlaczego cebulowy spód się nie rozpada?
Ser jest tu podstawą konstrukcji, a nie tylko dodatkiem smakowym. Roztopiony tłuszcz i białka sera wypełniają przestrzenie pomiędzy plastrami cebuli, a podczas stygnięcia ponownie się stabilizują.
Dlatego bardzo ważne są dwie rzeczy: cebula musi być cienka, a gotowego płata nie próbujemy zwijać natychmiast po wyjęciu z pieca. Powinien chwilę odpocząć i nabrać stałości.
Cebula ma być chrupiąca?
Po 30 minutach pod warstwą sera i przy późniejszym zwijaniu cała cebula nie będzie chrupała jak chips. Mocniej przypieczone fragmenty i serowe brzegi będą chrupiące, ale środek pozostanie miękki i elastyczny – inaczej rolady zwyczajnie nie dałoby się zwinąć.
I to jest akurat zaleta, nie wada.
Dlaczego sałata trafia dopiero na końcu?
Bo chcemy zachować coś świeżego i chrupkiego. Wołowina i cheddar przechodzą drugie krótkie pieczenie, ale sałata, ogórki i sos trafiają do środka już po wyjęciu rolady z piekarnika.
Gdybyśmy zapiekli sałatę, zwiędłaby i puściła wodę. Ogórki również niepotrzebnie rozmiękczyłyby spód.
Sos jest prosty, ale zalewa z ogórków robi różnicę
Majonez, ketchup i musztarda dają klasyczną burgerową bazę. Najciekawsza jest łyżka zalewy z ogórków konserwowych. Rozluźnia majonez, ale przede wszystkim dodaje kwasowości, której bardzo potrzebują tłusty cheddar, wołowina i zapieczony ser.
Tipy i warianty
- Mandolina naprawdę się przyda. Przy 3–4 cebulach trudno nożem uzyskać jednakowo cienkie plasterki.
- Nie rób z cebuli perfekcyjnej mozaiki. Ma się nakładać i utworzyć spójną powierzchnię, ale po upieczeniu powinna nadal wyglądać jak cebula.
- Wołowinę smaż mocno. Drobne, dobrze przyrumienione kawałeczki dadzą znacznie bardziej burgerowy smak.
- Nie przesadzaj z sosem przed zwinięciem. W oryginale jest go sporo, ale część lepiej zostawić do maczania. Zbyt dużo wewnątrz utrudni zwijanie.
- Nie żałuj ogórków. Kwaśny, chrupiący element jest potrzebny przy tak dużej ilości sera i mięsa.
Dlaczego ten przepis działa?
To właściwie cheeseburger rozłożony na części i zbudowany ponownie w odwrotnej kolejności. Ser, który normalnie leżałby na mięsie, staje się częścią „opakowania”. Cebula przestaje być dodatkiem i tworzy razem z nim spód. Dopiero w środku pojawiają się wołowina, cheddar, ogórek, sałata i sos.
SKŁADNIKI
- Spód cebulowo-serowy
- 3–4 duże cebule
- 200 g startego sera
- 2 łyżki oliwy
- słodka papryka
- sól
- Nadzienie
- 400 g mielonej wołowiny
- 4 ogórki konserwowe
- 4 plastry cheddara
- 1/4 główki sałaty lodowej
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 2 łyżki oleju
- sól
- Sos burgerowy
- 150 g majonezu
- 2 łyżki ketchupu
- 1 łyżka musztardy
- 1 łyżka zalewy z ogórków konserwowych
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- sól
- pieprz
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Piekarnik rozgrzej do 200°C, góra-dół. Dużą blachę wyłóż papierem do pieczenia.
- Cebule obierz i pokrój w bardzo cienkie krążki. Najłatwiej zrobić to mandoliną.
- Na papierze do pieczenia równomiernie rozsyp starty ser, formując z niego prostokąt.
- Na serze układaj plasterki cebuli jeden obok drugiego, lekko na zakładkę. Powinna powstać zwarta warstwa bez dużych pustych przestrzeni.
- Cebulę delikatnie posmaruj oliwą. Oprósz solą oraz słodką papryką.
- Piecz około 30 minut, aż cebula będzie miękka i miejscami złocista, a ser mocno się zrumieni. Wyjmij i pozostaw do przestudzenia.
- W tym czasie rozgrzej patelnię z olejem. Dodaj mieloną wołowinę i smaż, rozdzielając ją łopatką na drobne, nieregularne kawałeczki. Mięso powinno być dobrze zrumienione, a nie ugotowane we własnym soku. Dopraw solą i słodką papryką.
- Ogórki pokrój w cienkie plasterki, a sałatę lodową w paski.
- Majonez wymieszaj z ketchupem, musztardą, zalewą z ogórków, papryką, pieprzem i odrobiną soli.
- Upieczony płat ostrożnie oddziel od papieru i odwróć cebulą do dołu. Na środku ułóż plastry cheddara, a na nich rozsyp mięso. Wstaw jeszcze na 5–10 minut do piekarnika, aby cheddar się rozpuścił.
- Wyjmij. Dopiero teraz dodaj ogórki, świeżą sałatę oraz część sosu. Pomagając sobie papierem do pieczenia, zwiń całość w dość zwartą roladę.
- Odczekaj chwilę, a następnie ostrym nożem pokrój na grube kawałki. Resztę sosu podaj osobno jako dip.