Grecy zamiast masła dodają do ciasta oliwę. Dzięki temu milopita jest wyjątkowo wilgotna
Milopita (Μηλόπιτα) to jedno z najpopularniejszych domowych ciast w Grecji. Nie przypomina klasycznej polskiej szarlotki – jest bardziej wilgotna, zwarta i pełna soczystych kawałków jabłek. Zamiast masła wykorzystuje się oliwę z oliwek oraz gęsty jogurt grecki, dzięki czemu długo zachowuje świeżość i ma wyjątkowo delikatny miękisz.
Grecka odpowiedź na szarlotkę
Choć nazwa milopita dosłownie oznacza „jabłecznik", w praktyce bliżej jej do prostego, domowego ciasta ucieranego niż kruchej szarlotki. Powstaje z kilku podstawowych składników, bez użycia miksera, a mimo to zachwyca aromatem cynamonu, wanilii i dojrzałych jabłek. To właśnie prostota sprawia, że od pokoleń gości na greckich stołach – do popołudniowej kawy, na rodzinne spotkania, a nawet na śniadanie.
Dlaczego oliwa sprawdza się lepiej niż masło?
Dobrej jakości oliwa z oliwek nadaje ciastu delikatnie owocowy aromat i sprawia, że pozostaje wilgotne nawet kilka dni po upieczeniu. W przeciwieństwie do masła nie twardnieje po wystudzeniu, dlatego miękisz zachowuje sprężystość i nie wysycha.
Jakie jabłka wybrać?
Najlepiej sprawdzą się jędrne odmiany o lekko kwaskowym smaku, takie jak szara reneta, ligol czy antonówka. Możesz także połączyć dwie odmiany – słodszą i bardziej kwaśną. Jabłka kroimy w niewielką kostkę, dzięki czemu równomiernie rozkładają się w cieście i pozostają soczyste.
Czy można dodać orzechy lub rodzynki?
Tak. W wielu greckich domach do milopity trafiają grubo posiekane orzechy włoskie, migdały albo garść rodzynek. Doskonale komponują się z cynamonem i jabłkami, nadając ciastu jeszcze bardziej jesienny charakter.
Jak przechowywać milopitę?
Po ostudzeniu przechowuj ciasto pod przykryciem w temperaturze pokojowej przez 2–3 dni. Dzięki oliwie i jogurtowi długo pozostaje miękkie. Można je również zamrozić w porcjach.
Tipy i warianty
- Przed pieczeniem posyp wierzch łyżką brązowego cukru – powstanie cienka, karmelowa skórka.
- Dodaj szczyptę gałki muszkatołowej lub mielonych goździków.
- Podawaj z jogurtem greckim, bitą śmietaną albo gałką lodów waniliowych.
- Następnego dnia smakuje jeszcze lepiej, bo jabłka oddają więcej aromatu do ciasta.
SKŁADNIKI
- 3 średnie jabłka (około 500–600 g)
- 3 jajka
- 150 g brązowego cukru
- 120 ml oliwy z oliwek o łagodnym smaku
- 250 g gęstego jogurtu greckiego
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 220 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1½ łyżeczki mielonego cynamonu
- szczypta soli
- Opcjonalnie:
- 60 g orzechów włoskich
- 50 g rodzynek
- cukier puder do oprószenia
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Rozgrzej piekarnik do 170°C (góra-dół). Tortownicę o średnicy 23 cm wyłóż papierem do pieczenia, a boki delikatnie natłuść.
- Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w drobną kostkę.
- W dużej misce wymieszaj rózgą jajka z brązowym cukrem. Dodaj oliwę, jogurt grecki i ekstrakt waniliowy. Mieszaj tylko do połączenia składników.
- Do drugiej miski przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia, cynamonem i solą. Wsyp do mokrych składników i delikatnie wymieszaj szpatułką. Nie mieszaj zbyt długo – wystarczy, że nie będzie widać suchej mąki.
- Dodaj pokrojone jabłka. Jeśli używasz orzechów lub rodzynek, wsyp je teraz i delikatnie połącz z masą.
- Przelej ciasto do przygotowanej formy i wyrównaj powierzchnię.
- Piecz przez 45–55 minut, aż patyczek wbity w środek wyjdzie suchy. Jeśli wierzch zacznie zbyt szybko się rumienić, przykryj go luźno arkuszem folii aluminiowej.
- Pozostaw ciasto w formie przez około 10 minut, następnie wyjmij i całkowicie ostudź na kratce.
- Przed podaniem oprósz cukrem pudrem.