Castella nie przypomina zwykłego biszkoptu. Jest tak puszysta i wilgotna, że trudno skończyć na jednym kawałku

Castella to słynny japoński biszkopt o niezwykle delikatnej, sprężystej strukturze i aksamitnym wnętrzu. Choć wygląda niepozornie, zachwyca lekkością, subtelnym smakiem i wilgotnością, która utrzymuje się przez kilka dni.

Ciasto castella
Autor: Shutterstock/ Shutterstock Castella to niezwykle delikatny biszkopt.
łatwy
55 min
10

Choć dziś castella kojarzy się przede wszystkim z Japonią, jej historia sięga XVI wieku. Ciasto przywieźli tam portugalscy kupcy i misjonarze, stąd jej europejsko brzmiąca nazwa, a z czasem Japończycy dopracowali recepturę, tworząc deser o wyjątkowo delikatnej strukturze. Dziś castella jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych japońskich wypieków i często wręczana jest jako elegancki upominek.

Sekretem tego ciasta jest nie tylko odpowiednia proporcja składników, ale przede wszystkim sposób przygotowania oraz pieczenie w kąpieli wodnej. Dzięki temu biszkopt pozostaje niezwykle wilgotny, sprężysty i równomiernie wyrasta, a jego miękisz ma charakterystyczną, drobną strukturę. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, a pianę z jajek należy ubijać cierpliwie, aby zachowała jak najwięcej powietrza.

Castella doskonale smakuje sama, bez kremów i dodatków. Świetnie komponuje się również z filiżanką herbaty, kawy lub świeżymi owocami. To ciasto, które zachwyca prostotą i pokazuje, że z kilku podstawowych składników można przygotować prawdziwy cukierniczy majstersztyk.

Pulchne i delikatne ciasto castella

Ciasto castella nie jest trudne do przygotowania, ale, jak wspomniałam wyżej, wymaga bezwzględnego przestrzegania kilku zasad. Jeśli je zachowamy w czasie przygotowywania biszkoptu, z piekarnika wyjmiemy niesamowicie puszysty, lekki i jednocześnie wilgotny deser, który smakuje każdemu. Drogi na skróty nie warto wybierać, przynajmniej w tym wypadku;)

  • jajka do ciasta muszą mieć pokojowa temperaturę
  • mąkę należy koniecznie przesiać, aby nabrała powietrza
  • nie przebij białek - piana powinna być puszysta i miękka
  • woda, którą wlewasz do większej blaszki powinna być gorąca, ale nie wrząca - w przeciwnym razie ciasto zbyt szybko wyrośnie, a potem opadnie.

Przepis na ciasto castella:

SKŁADNIKI

  • 7 jajek
  • 1 szklanka mąki
  • 0,5 kostki masła
  • 0,5 szklanki mleka
  • 1 łyżka miodu
  • 0,5 szklanki cukru
  • opcjonalnie 1-2 łyżeczki esencji waniliowej

PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU

  • Przygotować 2 blaszki: jedną większą, a drugą mniejszą - mieszczącą się w większej. Mniejsza blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.
  • Jajka wyjąć z lodówki odpowiednio wcześniej, aby miały pokojowa temperaturę. Jajka rozbić i oddzielić żółtka od białek.
  • Masło włożyć do rondla, dodać mleko i miód, podgrzewać aż masło i miód się rozpuszczą. Uważać, aby nie doprowadzić do wrzenia. Jak tylko składniki się połączą zdjąć z ognia.
  • Mąkę przesiać do miski. Dodać mleko z masłem i z miodem i dokładnie wymieszać rózgą. Gdy ciasto zrobi się jednolite, dodać żółtka i mieszać do połączenia składników.
  • Do białek dodać szczyptę soli i zacząć ubijać. Gdy tylko się lekko spieni dodawać partiami cukier i cały czas ubijać na lśniąca pianę. Zakończyć ubijanie zanim białka zaczną się rozdzielać na "kłębuszki". Piana powinna mieć jednolitą, lekką konsystencję.
  • Wcześniej przygotowane ciasto dodać do białek partiami i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką lub łopatką. Przelać do mniejszej, wyłożonej papierem blaszki.
  • Wierzch ciasta wyrównać i kilka razy delikatnie stuknąć blachą z ciastem o blat, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza.
  • Blaszkę wstawić do większej, do której należy wlać 3-4 szklanki gorącej, ale nie wrzącej wody.
  • Tak przygotowane ciasto castella włożyć do piekarnika nagrzanego do 150 St. C na 1 godzinę.
  • Wyjąć z piekarnika i z blaszki na kratkę i zostawić do wystygnięcia.
Beszamel: Biszkopt idealny – jak go zrobić?
Anna Szubińska

Redaktorka w dziale Rozrywka w "Super Expressie". Jestem absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego, związaną zawodowo z prasą od 2008 roku. W 2016 r. rozpoczęłam przygodę z mediami internetowymi w Grupie ZPR Media. W wolnych …

więcej...