Jak kupować pączki, żeby się nie rozczarować? Sprawdź, po czym poznasz pączka idealnego

2026-02-10 14:48

W tłusty czwartek półki uginają się od pączków, ale nie każdy zasługuje na miano ideału. Jak nie dać się nabrać na pączkopodobny wyrób i wyjść z cukierni z naprawdę świeżym, puszystym klasykiem? Wbrew pozorom nie potrzeba ani specjalistycznej wiedzy, ani składu pod lupą. Wystarczą dwa zmysły: wzrok i węch. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, by pączek był dokładnie taki, jak powinien – lekki, aromatyczny i wart każdej kalorii.

Jak kupować pączki, żeby się nie rozczarować? Sprawdź, po czym poznasz pączka idealnego

i

Autor: Megshutter/ Shutterstock Jak w tłusty czwartek kupić pączki doskonałe?
Jak smażyć pączki? To proste z Beszamel.pl

Pączek w tłusty czwartek – jak wybrać ideał?

Jak co roku, tłusty czwartek oznacza jedno: pączkowe szaleństwo. Tradycja mówi jasno – kto w ten dzień nie zje choć jednego pączka, temu szczęście w nadchodzącym roku może nie dopisać. Warto więc sięgnąć po wypiek naprawdę dobry, a nie pierwszy lepszy. Bo pączek pączkowi nierówny.

Najlepsze są oczywiście te domowe – pachnące, puszyste, przygotowane według rodzinnych receptur mamy lub babci. Niestety, nie każdy ma to szczęście, by w tłusty czwartek usiąść przy stole z talerzem domowych pączków. Wtedy pozostaje wyprawa do cukierni lub piekarni. I tu pojawia się pytanie: jak wybrać pączka idealnego i nie dać się skusić pączkopodobnemu wyrobowi? Na szczęście to prostsze, niż się wydaje.

Po czym poznać dobrego pączka?

Pączka w sklepie nie można spróbować, ale można – i trzeba – mu się uważnie przyjrzeć. Nie potrzeba do tego specjalistycznej wiedzy ani cukierniczego doświadczenia. Najlepszymi doradcami są wzrok i węch.

  1. Zacznij od obręczy. Jeśli pączek jest cały brązowy, lepiej odłóż go z powrotem na półkę. Dobry pączek powinien mieć jasną, równą obrączkę dookoła. To znak, że był smażony w odpowiedniej temperaturze (około 180°C) i nie wchłonął nadmiaru tłuszczu. Brak obręczy często oznacza ciężki, tłusty środek.
  2. Spójrz na polewę. Lukier lub czekolada powinny być gładkie i apetyczne. Jeśli są spękane, matowe albo się kruszą, to sygnał, że pączek nie jest pierwszej świeżości albo coś poszło nie tak podczas przygotowania.
  3. Zwróć uwagę na kształt. Pączek powinien być sprężysty i ładnie wyrośnięty. Spłaszczony, pognieciony lub zdeformowany wygląda tak, jakby swoje już przeżył – i najpewniej nie będzie ani lekki, ani puszysty.
  4. Na koniec – zapach. To bardzo ważny test. Jeśli pączek lub cała cukiernia pachnie starym, przypalonym tłuszczem, nie oszukujmy się – w takim oleju było smażone ciasto. Dobry pączek pachnie drożdżami, wanilią, skórką pomarańczową albo świeżym lukrem, a nie fryturą z poprzedniego tygodnia.

W tłusty czwartek naprawdę warto być wybrednym – w końcu ten jeden pączek ma przynieść szczęście na cały rok.

Polecamy przepisy na pączki:

Pączki z lukrem i skórką pomarańczową

Pączki orkiszowe bezlaktozowe z konfiturą   

Czy pączki nadziewać przed, czy po smażeniu?