Płonący tłuszcz na patelni – co robić, kiedy buchnie płomień (i dlaczego woda to najgorszy pomysł)

2026-02-23 12:57

Wystarczy chwila nieuwagi, za wysoka temperatura i nagle dzieje się to, czego nikt nie chce w swojej kuchni: płomień na patelni. Takie sceny wyglądają „efektownie” tylko do momentu, w którym ogień zaczyna wchodzić na okap, szafki albo ręcznik wiszący obok. A wtedy liczą się sekundy i jedna podstawowa wiedza - jak reagować bezpiecznie.

Płonąca patelnia

i

Autor: Shutterstock

Ogień na patelni to nie „kuchenny trik”

Pożar tłuszczu jest podstępny, bo rozwija się szybko i potrafi eskalować w ułamku chwili. Najczęściej zaczyna się od przegrzanego oleju, który zaczyna dymić, a potem zapala się, gdy temperatura idzie jeszcze wyżej. W stresie ludzie odruchowo sięgają po wodę – i właśnie ten odruch bywa najbardziej niebezpieczny: w kontakcie z rozgrzanym tłuszczem woda gwałtownie paruje i może rozrzucić płonący olej, powiększając pożar.

Dlatego w przypadku płonącego oleju nie chodzi o „gaszenie”, tylko o odcięcie dopływu tlenu i uspokojenie sytuacji. Dobrze też pamiętać o jednej rzeczy: jeśli ogień wymyka się spod kontroli, bezpieczeństwo domowników jest ważniejsze niż patelnia.

Zobacz też: Tego nigdy nie rób z olejem po smażeniu! Sprawdź, jak pozbyć się go bezpiecznie dla rur i środowiska

Jak reagować, gdy zapali się patelnia z olejem

Poniżej masz schemat, który warto znać na pamięć. Nie po to, żeby gotować w strachu – tylko po to, żeby w razie „wypadku” działać spokojnie i mądrze.

  1. Najpierw oceniasz sytuację: czy ogień jest tylko na patelni, czy już łapie coś obok (okap, meble, tekstylia). jeśli ogień wychodzi poza naczynie albo w kuchni robi się duszno od dymu, przechodzisz od razu do punktu o ewakuacji.
  2. Jeśli to bezpieczne: wyłączasz grzanie. zakręcasz palnik albo wyłączasz płytę. jeśli musisz sięgać przez płomienie – nie rób tego.
  3. Dusisz ogień, czyli odcinasz tlen: przykrywasz patelnię metalową pokrywką albo metalową blachą. Najważniejsze: nie podnosisz jej od razu „żeby sprawdzić”, bo ogień może wrócić. Zstaw wszystko przykryte, aż naczynie wyraźnie przestygnie.
  4. Jeśli nie masz pokrywki i ogień jest mały: możesz zasypać płomień dużą ilością sody oczyszczonej albo soli. to działa tylko przy niewielkim ogniu, który wciąż jest na patelni.
  5. Jeśli masz koc gaśniczy: przykrywasz nim źródło ognia tak, by odciąć dopływ tlenu, a potem zostawiasz do wystudzenia.
  6. Jeśli sytuacja cię przerasta: nie walczysz na siłę. zamykasz drzwi do kuchni (żeby ograniczyć dopływ tlenu), wyprowadzasz domowników i dzwonisz po pomoc.

Zobacz: Płonąca patelnia w programie TVN. Gessler niemal doprowadziła do pożaru!? Ekspert wprost o „poważnym niedopatrzeniu”

Czego absolutnie nie robić, gdy płonie tłuszcz

To nie są „drobne błędy” – to rzeczy, które potrafią w sekundę zamienić mały płomień w duży pożar albo skończyć się poparzeniem.

  • nie wlewamy wody na płonący olej.
  • nie przenosimy płonącej patelni, bo wystarczy rozchlapać olej i ogień „rozleje się” po kuchni.
  • nie dmuchamy w płomienie i nie machamy ręcznikiem – dokładamy tlenu i łatwo roznieść ogień.
  • nie próbujemy gasić „na czuja” mokrą ścierką: może się zapalić albo przykleić do dłoni.

Kiedy odpuścić i wezwać pomoc. Co warto mieć w kuchni „na wszelki wypadek”

Jeśli ogień wychodzi poza patelnię, łapie okap, zasłony, meble albo w kuchni robi się gęsto od dymu – wycofujesz się. Zamykasz drzwi, jeśli możesz to zrobić bez ryzyka, ewakuujesz domowników i wzywasz pomoc. Poparzenia i zatrucia dymem to realne zagrożenie, dlatego nie warto grać bohatera.

Najprostszy zestaw bezpieczeństwa jest tani i naprawdę sensowny: metalowa pokrywka pasująca do patelni, koc gaśniczy oraz soda oczyszczona w łatwo dostępnym miejscu. Jeśli często smażysz (zwłaszcza na głębokim tłuszczu), możesz rozważyć gaśnicę przeznaczoną do pożarów tłuszczów kuchennych – to sprzęt, który działa inaczej niż standardowe gaśnice.

Jak nie dopuścić do „płonącej patelni”

Najważniejsze: nie zostawiaj rozgrzanego tłuszczu bez nadzoru. Jeśli olej zaczyna dymić, to znak ostrzegawczy – zmniejsz grzanie i daj mu chwilę. Trzymaj z dala od kuchenki ręczniki papierowe i ścierki, nie smaż na „maksymalnym ogniu”, a kuchenkę utrzymuj w czystości – zaschnięte krople tłuszczu i przypalone resztki szybciej łapią płomień.

SE_Tyle kosztuje komunia w restauracji Magdy Gessler. Ceny zawrotne!