Śliwki suszone lepsze niż kalifornijskie - super przepis na suszone śliwki!

Śliwki suszone lepsze niż kalifornijskie - super przepis na suszone śliwki!

Autor Zdjęcia: Shutterstock

Miękkie i słodkie śliwki suszone, lepsze od śliwek kalifornijskich, możemy samodzielnie przygotować w domu

Ocena: 5,0

Poziom: ŚREDNI

Czas: 75 MINUT

Porcja dla: 6 OSÓB

Śliwki kalifornijskie są dość drogie, a wiele z nich zawiera jednak konserwanty. Można samodzielnie przygotować śliwki suszone, które smakiem i konsystencją nie będą ustępowały produktom z Kalifornii. Wymaga to co prawda trochę więcej pracy niż zwykłe suszenie owoców, ale efekt jest tego wart!

Składniki

  • 5 kg śliwek (węgierki, Stanley, Cacanska)

  • 6 kg cukru

  • 4 l wody

Przygotowanie krok po kroku:

  • Śliwki myjemy i pestkujemy - starając się, by nie rozpadły się na dwie połówki.

  • Z wody i cukru przygotowujemy syrop, który studzimy to temperatury 80ºC.

  • Wrzucamy do niego śliwki i pozostawiamy je na 24 godziny.

  • Wyjmujemy owoce z syropu, płuczemy zimną wodą, by się nie kleiły.

  • Gdy obeschną układamy w suszarce do grzybów lub w piekarniku z termoobiegiem i suszymy w temperaturze 50-70ºC.

  • Śliwki są gotowe, gdy nie mają już w sobie wody, ale są elastyczne.

  • Tak suszone śliwki przechowujemy w szklanych lub metalowych szczelnie zamykanych pojemnikach, w możliwie niskiej temperaturze - by jak najdłużej zachowały swoje cenne składniki.

Śliwki kalifornijskie - jak kupować?

Jeśli nie mamy czasu przygotować śliwek według tej metody - możemy oczywiście wysuszyć je bez moczenia w syropie. Możemy sięgnąć też po śliwki kalifornijskie bez konserwantów - znajdziemy je w dobrych sklepach ekologicznych (uważnie czytajmy etykiety - jedyny konserwant używany w przypadku niektórych wyrobów z Kalifornii to E202 - sorbinian potasu).  Gdy chcemy jeść owoce suszone bez konserwantów, musimy się jednak liczyć z tym, że będą one droższe niż wyroby z konserwantami, i oczywiście niż produkty przygotowane w domu. Trzeba też pamiętać, by po otwarciu opakowania takich owoców przechowywać je w zamkniętym pojemniku, w chłodnym miejscu.

Suszenie śliwek - to warto wiedzieć

  • Syrop, w którym moczyliśmy owoce można wykorzystać aż 5 razy, a i potem nie należy go wylewać, bo jest doskonały do słodzenia nalewek lub domowego wina. Gdy następne partie śliwek są kwaśne - można do syropu dodać jeszcze kilogram cukru.

  • W taki sposób możemy suszyć wiśnie, czereśnie, żurawinę, morele (ponieważ nie będą one siarkowane, ich kolor będzie ciemniejszy niż tych suszonych przemysłowo).

  • Suszone owoce zachowują więcej cennych substancji niż te gotowane w wysokiej temperaturze.

Ocena: 4,5