Zupa grzybowa z borowików z kluseczkami i palonym masłem. Pachnie lasem i smakuje jak odświętny obiad
Są zupy, które najlepiej smakują w tygodniu, i takie, które aż proszą się o niedzielny stół. Ta grzybowa zdecydowanie należy do drugiej grupy. Ma głęboki smak borowików, kremowy bulion, delikatne kluseczki i palone masło, które dodaje orzechowego aromatu. Jest swojska, ale ma w sobie coś eleganckiego.
Zupa grzybowa z borowików – klasyka w bardziej odświętnej wersji
Sekret tej zupy tkwi w połączeniu dwóch rzeczy: mocnego grzybowego wywaru i prostych dodatków. Borowiki robią całą bazę, a palone masło dodaje smaku, który zwykłej grzybowej często brakuje. Kluseczki sprawiają, że zupa jest bardziej sycąca i wygląda znacznie ciekawiej niż wersja z makaronem.
Dlaczego warto użyć suszonych borowików?
To one dają najbardziej intensywny, leśny aromat. Nawet niewielka ilość suszonych grzybów potrafi zrobić ogromną różnicę w smaku zupy. Woda po moczeniu borowików jest równie cenna – warto ją dodać do garnka, bo zawiera mnóstwo aromatu.
Czy można zrobić tę zupę tylko ze świeżych grzybów?
Można, ale smak będzie delikatniejszy. Najlepszy efekt daje połączenie suszonych borowików ze świeżymi pieczarkami, boczniakami albo podgrzybkami.
Po co palone masło?
To właśnie ono robi z tej zupy coś więcej niż zwykłą grzybową. Ma lekko orzechowy smak i świetnie podbija aromat borowików. Wystarczy polać nim gotową porcję tuż przed podaniem.
Zobacz też: Ten borowik z Ameryki podbija lasy. Dlaczego nigdy nie jest robaczywy i jak go rozpoznać?
Z czym podawać zupę grzybową?
Najlepiej z:
- świeżym koperkiem lub pietruszką,
- kluseczkami,
- grzankami,
- palonym masłem,
- odrobiną śmietany.
Na niedzielny stół można też dodać kilka cienkich plasterków podsmażonych borowików na wierzch.
Pro tip
Jeśli chcesz uzyskać naprawdę restauracyjny efekt, odłóż kilka ładnych kawałków grzybów, podsmaż je osobno na maśle i połóż na zupie dopiero przy podaniu.
Wtedy miska wygląda dużo bardziej elegancko, a smak grzybów jest jeszcze mocniejszy.
SKŁADNIKI
- 40 g suszonych borowików
- 250 g świeżych pieczarek lub boczniaków
- 1 cebula
- 1 mały por
- 1 marchewka
- 1 pietruszka
- kawałek selera
- 1,2 l bulionu warzywnego lub drobiowego
- 150 ml śmietanki 30%
- 2 łyżki masła
- 1 łyżka oleju
- 1 liść laurowy
- 2 ziarna ziela angielskiego
- 1 łyżeczka majeranku
- sól
- pieprz
- Na kluseczki
- 1 jajko
- 4–5 łyżek mąki pszennej
- 2 łyżki mleka
- szczypta soli
- Na palone masło
- 50 g masła
- opcjonalnie kilka listków tymianku
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Suszone borowiki zalej około 300 ml ciepłej wody i odstaw na 20–30 minut.
- Następnie wyjmij grzyby, a wodę po moczeniu przecedź przez drobne sitko lub gazę.
- Borowiki pokrój na mniejsze kawałki.
- Cebulę, por, marchew, pietruszkę i seler drobno pokrój.
- W garnku rozgrzej masło z olejem.
- Wrzuć cebulę i por, smaż 2–3 minuty.
- Dodaj marchew, pietruszkę, seler i świeże grzyby.
- Smaż kilka minut, aż grzyby lekko się przyrumienią.
- Dodaj borowiki, liść laurowy, ziele angielskie i majeranek.
- Wlej bulion oraz wodę po moczeniu grzybów.
- Gotuj na małym ogniu około 25–30 minut.
- Pod koniec dodaj śmietankę i dopraw solą oraz pieprzem.
- Jak zrobić kluseczki do zupy?
- Jajko wymieszaj z mlekiem i solą.
- Stopniowo dodawaj mąkę, aż powstanie gęste, ale miękkie ciasto.
- Nabieraj małe porcje łyżeczką i wrzucaj bezpośrednio do lekko gotującej się zupy.
- Gotuj przez 2–3 minuty od wypłynięcia.
- Jak zrobić palone masło?
- Masło przełóż do małego rondelka.
- Podgrzewaj na średnim ogniu, aż zacznie się pienić, a na dnie pojawią się brązowe drobinki.
- Gdy masło zacznie pachnieć orzechowo, zdejmij je z ognia.
- Możesz dodać kilka listków tymianku.