Słonina niegdyś często używana w kuchni, dziś kojarzona jest głównie jako pokarm dla sikorek. Jest to podskórna część świni, która składa się niemal wyłącznie z tkanki tłuszczowej. W PRL-u była często wykorzystywana do gotowania, jednak obecnie odeszła w odstawkę po otrzymaniu łatki "niezdrowej". Czy jednak słonina naprawdę jest taka zła jak ją malują? Sprawdzamy!
Słonina jest ważnym elementem kuchni nie tylko polskiej, ale z całego świata. Bez wątpienia jest ważnym elementem smaku i kultury wielu miejsc. Uznawana była nie tylko za świetne źródło kalorii ale również za symbol, który wskazywał na dostatek.
To nie tylko element kuchni, ale również składnik lekarstw tradycyjnej medycyny chińskiej. W niektórych kulturach jest ona spożywana jako delikates. Jak widać słonina to nie tylko tłusty kawałek świni wykorzystywany do dokarmienia sikorek.
Słonina - w jakich wersjach występuje?
Teraz jednak przyjrzyjmy się bliżej samej słoninie. Można ją kupić w najróżniejszych sklepach. Często jest sprzedawana w postaci grubych płatów, choć znajdziemy również pokrojoną wersję.
Może występować w wersji:
- surowej
- wędzonej
- konserwowej
- solonej
Czy słonina jest zdrowa? Sprawdzamy
Nie da się ukryć, że jest to produkt wysokokaloryczny. W 100 gramach słoniny znajduje się bowiem aż 800 kalorii. W tym nie zawiera ona zbyt dużej ilości białka. Jest jednak bogata w jednonasycone kwasy tłuszczowe.
Znajdziemy w niej również takie witaminy jak A, D, E czy K - czyli te, które są rozpuszczalne w tłuszczach. Poza tym jest też ona źródłem kwasu palmitynowego, który może być pomocny w regulowaniu układu hormonalnego.
Z czym trzeba uważać? O tym pamiętaj
Nie ma jednak tego dobrego. Jak już wcześniej wspominaliśmy słonina jest bardzo wysokokaloryczna. Oprócz tego zawiera również wiele nasyconych kwasów tłuszczowych, które po nadmiernym spożyciu mogą nie tylko podnosić poziom cholesterolu, ale również szkodzić sercu.
Co więcej, nie każdy wie, że podgrzewanie słoniny może prowadzić do powstawania szkodliwych substancji. Dlatego lepiej sięgać po nią na zimni lub w przetworach.
Podsumowując - słonina spożywana w niewielkich ilościach może być dobra dla naszego organizmu, w szczególności w okresie zimowym, kiedy naszemu organizmowi brakuje witaminy D. Trzeba jednak zachować szczególną ostrożność ze względu na jej wysoką kaloryczność i możliwy negatywny wpływ na zdrowie.