Urlop w Egipcie? Ta prosta dieta ochroni Cię przed "zemstą faraona" i uratuje wakacje

Biegunka, która często dotyka turystów w trakcie urlopu w Egipcie, znana jest jako "zemsta faraona". Co jeść, a czego unikać w czasie trwania tej dolegliwości? Jakie pokarmy przyczynią się do powrotu do zdrowia? Jaka dieta jest rekomendowana, aby złagodzić objawy "zemsty faraona"?

Zemsta faraona - co jeść podczas ataku choroby i po niej?
Autor: Shutterstock Zemsta faraona dotyka turystów w Egipcie - właściwą dietą możemy sobie pomóc zwalczyć dolegliwości

Zemsta faraona to biegunka, które dotyka turystów podróżujących do Egiptu - stąd nazwa tej dolegliwości. Jakie są przyczyny choroby? Niekoniecznie zemsta faraona jest  wynikiem niedostatecznego przestrzegania higieny.

Skąd się bierze zemsta faraona?

Przede wszystkim winna jest odmienna flora bakteryjna - typowa dla innego kontynentu. Europejskie żołądki  nieprzyzwyczajone do niej  często  reagują na nią rozwolnieniem.

Stan taki może pogłębić klimat -  nasze bariery obronne osłabia nie tylko mróz (czyniąc nas podatnymi na przeziębiania), ale także wysoka temperatura. Organizm "skupia się" na termoregulacji, zwalcza przegrzanie, traci elektrolity z potem - wszystko to sprzyja złapaniu infekcji.

Zemstę faraona nasila też dieta - bogatsza niż w Europie w warzywa i owoce, które chętniej też jemy, bo w upale bardziej nam smakują i gaszę pragnienie, są też lżej strawne niż posiłki z zimniejszych stref klimatycznych. No właśnie, lżej strawne, co przy podrażnionym i osłabionym już przewodzie pokarmowym może skutkować zemstą faraona.

Jak zapobiegać zemście faraona? Zasady profilaktyki i higieny

Kluczem do uniknięcia nieprzyjemnych dolegliwości jest przestrzeganie kilku fundamentalnych zasad. Najważniejsza z nich dotyczy wody – należy pić wyłącznie wodę butelkowaną i fabrycznie zamkniętą. Używaj jej nie tylko do picia, ale również do mycia zębów oraz płukania owoców i warzyw. Kategorycznie unikaj napojów z kostkami lodu, ponieważ najczęściej przygotowuje się je z wody kranowej. Pamiętaj też o częstym i dokładnym myciu rąk, a gdy nie masz dostępu do wody, miej pod ręką żel antybakteryjny.

Ostrożność należy zachować także przy wyborze jedzenia. Najbezpieczniejsze są potrawy gorące, świeżo ugotowane lub usmażone, ponieważ wysoka temperatura niszczy szkodliwe drobnoustroje. Unikaj surowych warzyw w sałatkach, niepasteryzowanego nabiału oraz jedzenia z ulicznych straganów i bufetów, gdzie potrawy mogą leżeć wiele godzin w temperaturze sprzyjającej rozwojowi bakterii. Owoce jedz tylko te, które możesz samodzielnie umyć w butelkowanej wodzie i obrać ze skórki.

Typowe objawy i czas trwania biegunki podróżnych

Objawy zemsty faraona zazwyczaj pojawiają się nagle, najczęściej między drugim a trzecim dniem pobytu. Do typowych symptomów należą wodnista biegunka (nawet kilka lub kilkanaście wypróżnień w ciągu doby), skurczowe bóle brzucha, nudności, a nierzadko także wymioty. Dolegliwościom tym może towarzyszyć ogólne osłabienie organizmu oraz gorączka. Intensywność objawów jest kwestią indywidualną, jednak potrafią one skutecznie uniemożliwić korzystanie z wakacyjnych atrakcji.

W większości przypadków choroba ma łagodny przebieg i ustępuje samoistnie po około 3-5 dniach. Najważniejsze w tym czasie jest dbanie o odpowiednie nawodnienie i odpoczynek. Należy jednak niezwłocznie skonsultować się z lekarzem, jeśli objawy są bardzo nasilone, gorączka jest wysoka, a w stolcu pojawia się krew lub śluz. Taki stan może świadczyć o poważniejszej infekcji i wymagać specjalistycznego leczenia.

Co jeść podczas ataku zemsty faraona?

Najpierw trzeba pamiętać o uzupełnieniu utraconych płynów, by uniknąć odwodnienia. Pić wyłącznie butelkowaną wodę albo herbatę (kawy lepiej unikać, bo może zaostrzyć dolegliwości). Zrezygnować z napojów mlecznych i z dodatkiem mleka, a także z lodu do napojów - zazwyczaj przygotowywany jest z nieprzegotowanej wody. Polecana jest odgazowana coca-cola - pomoże uzupełnić utracone kalorie i zazwyczaj hamuje dolegliwości żołądkowe.

Należy unikać alkoholu - tradycyjne leczenie wódką z pieprzem nie tylko nie pomaga na zemstę faraona, ale może nas jeszcze osłabić.

Zdecydowanie trzeba unikać jedzenia surowizny - na czas choroby usuwamy z diety surowe owoce i warzywa, zmniejszamy ilość błonnika w diecie - czyli nie ruszamy  innego pieczywa niż pszenne.

Jemy zaś: krakersy, ryż, gotowane ziemniaki, rosół, gotowane mięso, ewentualnie gotowane warzywa. Pomóc może też tostowane białe pieczywo, sucharki. Wszystko popijamy  gorącą herbatą, przegotowaną wodą lub colą.

Unikamy ostrych przypraw, one też pobudzają perystaltykę jelit.

Co jeść po zemście faraona?

Osłabiony  żołądek wymaga odpoczynku, osłabieni po chorobie my  - także.  Gdy dolegliwości  miną delikatnie wprowadzamy do diety odstawione składniki - po jednym i  uważając na to  jak są przygotowane.

  • Stopniowo rozszerzamy  menu o dania gotowane, ale ostrzej przyprawione, warzywa - najlepiej jednak nie surowe. Owoce polecamy  myć samodzielnie - przegotowaną wodą a następnie obierać.
  • Pijemy tylko butelkowaną wodę i dalej unikamy lodu.
  • Ponieważ wino  obciąża przewód pokarmowy bardziej niż trunki wysokoprocentowe - pijmy raczej mocne alkohole, bez lodu.
  • Unikamy też słodyczy - zwłaszcza lodów.
  • Produkty mleczne wprowadzamy na końcu.
  • Radzimy też stale uważać na przegrzanie - naprawdę osłabia organizm, podobnie jak odwodnienie i utrata elektrolitów. Warto więc sięgnąć po napoje izotoniczne,  by je uzupełnić.

Leki na zemstę faraona – co warto mieć w apteczce podróżnej?

Odpowiednio skompletowana apteczka podróżna może okazać się niezastąpiona, gdy dopadną nas objawy zemsty faraona. Podstawą są preparaty nawadniające, czyli elektrolity w saszetkach, które pomogą uzupełnić utracone z powodu biegunki i wymiotów minerały i zapobiec odwodnieniu. Warto również zabrać leki przeciwbiegunkowe, takie jak loperamid, które spowalniają pracę jelit, a także środki absorbujące toksyny, np. węgiel aktywowany lub diosmektyt.

W apteczce nie powinno zabraknąć również leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych na bazie paracetamolu lub ibuprofenu, które złagodzą bóle brzucha i obniżą ewentualną gorączkę. Pomocne mogą okazać się także probiotyki – choć nie zapobiegają chorobie, mogą skrócić czas trwania biegunki i wspomóc odbudowę naturalnej flory bakteryjnej jelit. W cięższych przypadkach lekarz może zalecić antybiotyk, jednak jego stosowanie powinno odbywać się wyłącznie pod kontrolą specjalisty.