Nie szakszuka, tylko egga. Gruby ziołowy omlet z Egiptu można upiec wieczorem i jeść rano

Egga to egipski omlet pieczony w formie, pełen natki, koperku, kolendry, szczypiorku i cebuli. Nie przypomina szakszuki, bo jajka nie ścinają się w pomidorowym sosie, tylko tworzą zwartą, ziołową masę podobną do frittaty. Można upiec ją wieczorem, wystudzić i rano kroić na porcje do pieczywa, sałatki albo lunchboxa. Smakuje dobrze na ciepło, ale jeszcze lepiej pokazuje swój charakter po przestudzeniu, gdy zioła, cebula i przyprawy zdążą przegryźć się z jajkami.

Nie szakszuka, tylko egga. Gruby ziołowy omlet z Egiptu można upiec wieczorem i jeść rano
Autor: Wygenerowane przez AI Egipski pomysł na śniadanie możesz zrealizować dzień wcześniej wieczorem
łatwy
20 min
4

Czym jest egga?

Egga, zapisywana też jako eggah albo ej’jah, to bliskowschodni i egipski sposób na jajka w formie grubego omletu. W najprostszej wersji łączy się jajka z dużą ilością ziół, cebulą, przyprawami i niewielką ilością mąki lub bułki tartej, a potem smaży albo piecze do ścięcia. W domowej wersji z piekarnika jest wygodniejsza niż klasyczny omlet, bo nie trzeba jej obracać ani pilnować na patelni.

Najważniejszy jest stosunek ziół do jajek. To nie mają być jajka lekko posypane natką. Zielonych dodatków powinno być dużo: pełne garście natki pietruszki, koperku, kolendry, szczypiorku albo dymki. Dzięki temu egga po przekrojeniu jest zielona, aromatyczna i znacznie ciekawsza niż zwykła zapiekanka jajeczna.

Dlaczego trzeba dodać aż tyle ziół?

Zioła nie są tu dekoracją, tylko głównym składnikiem. Natka daje świeżość, koperek lekko anyżkowy aromat, kolendra bardziej cytrusowy, wyrazisty smak, a szczypiorek lub dymka łagodną cebulową nutę. Razem sprawiają, że jajka nie są ciężkie ani mdłe.

Jeśli kolendra dzieli domowników, można ją zastąpić dodatkową natką albo miętą, ale nie warto zmniejszać ogólnej ilości ziół. Egga ma być zielona i pachnąca. Przy zbyt małej ilości dodatków stanie się zwykłym pieczonym omletem.

Po co cebula i odrobina mąki?

Cebula daje słodycz i podstawę smaku. Najlepiej najpierw ją zeszklić, żeby nie została surowa w środku omletu. Można użyć zwykłej cebuli, szalotki albo dymki. Do masy często dodaje się też niewielką ilość mąki, bułki tartej albo kaszy manny. Nie po to, żeby zrobić ciasto, tylko żeby związać wilgoć z ziół i ułatwić krojenie gotowej eggi.

Wersja bez mąki też się uda, ale będzie delikatniejsza i bardziej wilgotna. Jeśli omlet ma iść do lunchboxa albo być krojony na równe porcje, łyżka lub dwie mąki naprawdę pomagają.

Dlaczego to działa?

Jajka tworzą bazę i ścinają się w piekarniku, zioła dają smak oraz kolor, cebula wnosi słodycz, a przyprawy przesuwają całość w stronę kuchni egipskiej. Kumin, kolendra mielona, pieprz i odrobina chili albo papryki sprawiają, że omlet nie smakuje jak zwykłe jajka ze szczypiorkiem. Krótkie pieczenie w niezbyt wysokiej temperaturze pozwala utrzymać wilgotność, a odpoczynek po wyjęciu z piekarnika stabilizuje masę.

Tipy i warianty

  • Do eggi można dodać pokruszoną fetę, ser typu bałkańskiego, ugotowane ziemniaki, cukinię odciśniętą z wody, groszek, szpinak albo podsmażone pieczarki. Trzeba tylko uważać z wilgotnymi dodatkami, bo zbyt dużo warzyw rozluźni masę.
  • Wersja z serem jest bardziej sycąca, ale podstawowa z ziołami ma najczystszy smak.
  • Egga dobrze znosi przechowywanie w lodówce przez 2–3 dni. Można jeść ją zimną, w temperaturze pokojowej albo krótko podgrzaną.

Jak podać eggę?

Na śniadanie wystarczy kawałek eggi, pieczywo, pomidor, ogórek i jogurt naturalny. Na lunch można podać ją z sałatą, oliwkami i sosem z jogurtu, cytryny oraz czosnku. W wersji do pudełka dobrze smakuje na zimno, także w kanapce albo zawinięta w pitę z warzywami.

Jak przechowywać eggę?

Po wystudzeniu eggę można trzymać w lodówce przez 2–3 dni. Najlepiej przełożyć ją do pojemnika albo przykryć formę. Do podgrzania wystarczy kilka minut w piekarniku, air fryerze albo na suchej patelni pod przykryciem. Można też jeść ją prosto z lodówki, szczególnie z jogurtowym sosem i świeżymi warzywami.

SKŁADNIKI

  • 8 jajek
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki oliwy lub oleju
  • 1 duży pęczek natki pietruszki
  • 1 pęczek koperku
  • 1/2 pęczka kolendry albo dodatkowa natka
  • 1/2 pęczka szczypiorku lub 3–4 dymki
  • 2 ząbki czosnku, opcjonalnie
  • 2 łyżki mąki pszennej, bułki tartej albo drobnej kaszy manny
  • 1/2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • szczypta chili lub pieprzu cayenne, opcjonalnie
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • 60 g fety lub sera bałkańskiego, opcjonalnie
  • Do podania:
  • chleb, pita albo grzanki
  • jogurt naturalny lub labneh
  • pomidory, ogórki, oliwki
  • cytryna
  • harissa albo ostry sos, opcjonalnie

PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU

  • Piekarnik rozgrzej do 180°C. Formę posmaruj oliwą albo wyłóż papierem do pieczenia. Papier jest wygodny, jeśli egga ma być później krojona na równe kawałki.
  • Cebulę pokrój w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej oliwę i smaż cebulę na średnim ogniu, aż zmięknie i lekko się zeszkli. Nie musi się mocno rumienić. Jeśli używasz czosnku, dodaj go pod koniec smażenia na kilkanaście sekund. Odstaw do przestudzenia.
  • Zioła dokładnie opłucz i osusz. To ważne, bo mokre zioła rozrzedzą masę jajeczną. Natkę, koperek, kolendrę i szczypiorek posiekaj dość drobno, ale nie miel na papkę.
  • Jajka wbij do dużej miski. Dodaj sól, pieprz, kumin, mieloną kolendrę, paprykę i chili. Roztrzep rózgą tylko do połączenia białek z żółtkami. Nie trzeba mocno napowietrzać masy.
  • Do jajek dodaj przestudzoną cebulę, posiekane zioła i mąkę, bułkę tartą albo kaszę mannę. Wymieszaj dokładnie. Masa powinna być gęsta od ziół, ale nadal płynna. Jeśli dodajesz fetę, pokrusz ją na końcu i wmieszaj delikatnie.
  • Przelej masę do formy i wyrównaj wierzch. Piecz przez 25–35 minut, zależnie od wielkości naczynia. Egga jest gotowa, gdy środek jest ścięty, wierzch lekko sprężysty, a brzegi delikatnie złote. Nie warto jej przepiekać, bo zrobi się sucha.
  • Po wyjęciu z piekarnika odstaw na 10 minut. W tym czasie omlet ustabilizuje się i będzie łatwiejszy do krojenia. Podawaj na ciepło albo wystudź, schowaj do lodówki i krój rano na porcje.
Jajka – zdrowie w skorupce
Anna Śmiałek

Pomysłodawczyni i redaktorka prowadząca serwis beszamel.pl. Swoją pasję i hobby, jakim są kulinaria, połączyła z pracą. Zadowolona w towarzystwie ludzi, którzy cenią sobie dobre jedzenie i ciekawą rozmowę. Wciąż głodna nowych wyzwań, …

więcej...