Jak zrobić kiszoną kapustę?

Anna Trafisz
jak-zrobic-kiszona-kapuste.jpg
Autor: thinkstockphotos.com Kiszoną kapustę przechowujemy w ciemnym, ciepłym miejscu.
średni
30 min
4

Kapusta kiszona jest źródłem wielu cennych witamin, a do tego jest mało kaloryczna. Warto przyrządzić ją w domu, tym bardziej, że kiszenie kapusty nie jest skomplikowane. Sprawdź, jak to zrobić.

Kapusta kiszona - właściwości

Kapusta kiszona może być wykorzystana do przygotowania przeróżnych potraw. Sprawdzi się zarówno do podania na zimno w postaci surówek, jak i na ciepło. Tu jest znacznie większe pole do popisu – kiszona kapusta to oczywiście bigos, składnik pierogów, czy przepysznych łazanek. Kiszona kapusta, to nie tylko walory smakowe, ale wyjątkowe źródło witamin – już 5 łyżek kiszonej kapusty zaspokaja nasze dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Ponadto, znajdują się w niej witaminy z grupy B, E, K i P oraz sole mineralne.

SKŁADNIKI

  • biała kapusta – dowolna ilość
  • sól kamienna, niejodowana – 1,5 łyżki na 1 kg kapusty
  • marchew

PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU

  • Kapustę należy odpowiednio przygotować, usunąć wierzchnie liście i poszatkować. Marchew ścieramy na grubej tarce.Składniki można ze sobą połączyć lub układać warstwowo.
  • Do naczynia (wiadra/beczki) wkładamy część kapusty i dokładnie ubijamy, jak puszczą soki można wrzucić kolejną porcję i ponownie ubić.
  • Naczynie należy przykryć i obciążyć, a na wierzch położyć ściereczkę. Kapusta musi być cały czas zanurzona w solance. Jeśli w trakcie fermentacji lub po niej sok opada, to należy go uzupełnić roztworem przegotowanej wody z solą (2 dag soli na 1 litr wody).
  • Kiszoną kapustę przechowujemy w ciemnym, ciepłym miejscu. Jeżeli podczas procesu fermentacji pojawi się szumowina, należy ją usunąć.
  • Po 3–4 dniach kapustę należy odkryć i ponownie ubić, tak aby uciekł nadmiar gazów. Czynność powtarzamy po kolejnych dwóch dniach. Po ok. 5–6 dniach, można przenieść ją w chłodniejsze miejsce. Proces kiszenia trwa około 14 dni. Najlepiej jest próbować kapustę, jeżeli stopień ukiszenia już nam odpowiada – zamykamy szczelnie naczynie, bądź przekładamy do słoików.
Anna Trafisz