Bób i kiełbasa spotkały się w jednym garnku. Ta letnia wersja bretońskiej ma wszystko, co lubimy

Fasolka po bretońsku od lat należy do najpopularniejszych dań jednogarnkowych w polskiej kuchni. Jest sycąca, aromatyczna i doskonale sprawdza się zarówno na codzienny obiad, jak i podczas rodzinnych spotkań. Latem warto jednak spojrzeć na ten klasyk nieco inaczej. Zamiast suszonej fasoli można wykorzystać świeży bób, który o tej porze roku smakuje najlepiej. W połączeniu z dobrą kiełbasą, pomidorami, cebulą i majerankiem tworzy danie znajome, a jednocześnie zaskakująco świeże. To przepis, który doskonale wykorzystuje sezon i pokazuje, że bób potrafi znacznie więcej niż tylko lądować w misce obok masła i koperku.

Bób i kiełbasa spotkały się w jednym garnku. Ta letnia wersja bretońskiej ma wszystko, co lubimy
Autor: Wygenerowane przez AI Doskonałe danie na letni obiad - poznaj bób po bretońsku
łatwy
35 min
4

Bób od wieków był ważnym składnikiem europejskiej kuchni

Choć dziś kojarzy się przede wszystkim z krótkim okresem letnim, przez stulecia stanowił jedno z podstawowych źródeł białka roślinnego w wielu regionach Europy. Był uprawiany na długo przed rozpowszechnieniem fasoli, a w kuchniach Europy Środkowej często trafiał do gęstych potrawek i jednogarnkowych dań. Nic więc dziwnego, że tak dobrze odnajduje się również w recepturach inspirowanych klasyczną fasolką po bretońsku. Jego lekko orzechowy smak świetnie współgra z pomidorami i wędzonymi dodatkami.

Dlaczego bób sprawdza się lepiej, niż można przypuszczać?

W przeciwieństwie do suchej fasoli nie wymaga wielogodzinnego namaczania ani długiego gotowania. Dzięki temu całe danie można przygotować znacznie szybciej, zachowując przy tym charakterystyczną sytość i głębię smaku. Bób pozostaje również bardziej delikatny, co sprawia, że letnia wersja bretońskiej wydaje się lżejsza, choć nadal jest naprawdę pożywna.

Majeranek jest tutaj równie ważny jak bób

To właśnie ten niepozorny dodatek sprawia, że danie natychmiast przywołuje skojarzenia z klasyczną fasolką po bretońsku. Jego aromat doskonale współgra zarówno z pomidorami, jak i kiełbasą, nadając całości znajomy, domowy charakter. Bez majeranku byłaby to po prostu potrawka z bobu. Z nim staje się letnią interpretacją dobrze znanego klasyka.

Wariant z boczkiem

Jeżeli lubisz bardziej wyraziste smaki, część kiełbasy możesz zastąpić wędzonym boczkiem. Wystarczy około 150 gramów pokrojonego w kostkę boczku, który należy dobrze wytopić przed dodaniem cebuli. Dzięki temu sos nabierze jeszcze większej głębi i przyjemnego wędzonego aromatu.

Danie stworzone na letni obiad

W sezonie bobowym często szukamy nowych sposobów na wykorzystanie tego warzywa, a jednocześnie chętnie wracamy do smaków, które dobrze znamy. Bób po bretońsku łączy oba te światy. Jest prosty, sycący i bardzo swojski, ale jednocześnie pozwala spojrzeć na sezonowy składnik w zupełnie nowy sposób.

SKŁADNIKI

  • 800 g ugotowanego bobu
  • 350 g dobrej kiełbasy
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 400 g krojonych pomidorów z puszki
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 150 ml bulionu
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 liść laurowy
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżka oleju
  • sól
  • świeżo mielony pieprz

PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU

  • Bób ugotuj do miękkości. Jeżeli jest młody i delikatny, nie ma potrzeby obierania go ze skórek.
  • Kiełbasę pokrój w półplasterki. Na dużej patelni lub w szerokim garnku rozgrzej olej i podsmaż kiełbasę, aż lekko się zarumieni.Dodaj drobno posiekaną cebulę i smaż, aż stanie się szklista. Następnie dodaj czosnek i smaż jeszcze przez chwilę.
  • Do garnka wlej pomidory oraz bulion. Dodaj koncentrat pomidorowy, liść laurowy, ziele angielskie i majeranek. Całość gotuj przez około 10 minut, aż sos lekko zgęstnieje. Na końcu dodaj ugotowany bób.
  • Delikatnie wymieszaj i podgrzewaj jeszcze przez kilka minut, aby wszystkie smaki mogły się połączyć. Przed podaniem dopraw solą i świeżo mielonym pieprzem.
Bób - Jak kupować, ugotować, co przyrządzić z bobu?
Anna Śmiałek

Pomysłodawczyni i redaktorka prowadząca serwis beszamel.pl. Swoją pasję i hobby, jakim są kulinaria, połączyła z pracą. Zadowolona w towarzystwie ludzi, którzy cenią sobie dobre jedzenie i ciekawą rozmowę. Wciąż głodna nowych wyzwań, …

więcej...