Jeżeli Polak decyduje się na kaszę, to zwykle jest to kasza gryczana. Nie przepadamy za kaszą jęczmienną, używamy jej właściwie tylko do krupniku. O pęczaku zaś większość młodych ludzi w ogóle nie słyszała. Tymczasem to bardzo dobre i cenione przez żywieniowców produkty. Jak ugotować kaszę, by była smaczna?
Jak zrobić kaszotto?
Kaszotto pozwala najlepiej wydobyć smak kaszy. Robi się je pęczaku lub drobnej kaszy jęczmiennej. Najpierw w rondlu podgrzewamy olej rzepakowy lub oliwę. Na gorący tłuszcz kładziemy posiekaną cebulę, chwilę smażymy, po czym wsypujemy suchą kaszę i na małym ogniu podgrzewamy, mieszając. Gdy kasza zacznie jaśnieć, zalewamy ją gorącym bulionem, ostatecznie - wrzątkiem z kostką bulionową. Z kaszotto postępujemy tak jak przy gotowaniu risotto - gorący płyn wlewamy partiami, a gdy kasza go wchłonie, wlewamy następną porcję. Pamiętamy, by kaszę mieszać od czasu do czasu. Gdy kasza jest już miękka i ziarna kleją się do siebie, mieszamy ją z masłem i startym żółtym serem.
Gotowanie kaszy: niezbędnik
Jeśli gotujemy kaszę gryczaną na sypko, to przed gotowaniem można rozetrzeć ją z białkiem jajka i na 20 minut włożyć do piekarnika rozgrzanego do 70 stopni. Następnie kaszę trzeba rozkruszyć (ostrożnie, by się nie sparzyć) i dopiero wtedy gotować 15 minut. Na szklankę kaszy dajemy 2 szklanki wody.
Odmierzając kaszę, którą chcemy ugotować, pamiętajmy, że po ugotowaniu zwiększy ona swoją objętość: jęczmienna i gryczana – od 3,5 do 4 razy, drobne kasze - jak kuskus czy kukurydziana - dwukrotnie.
