Do młodej kapusty dodaję garść agrestu. Ta surówka robi furorę już po pierwszym kęsie
Młoda kapusta od lat należy do ulubionych dodatków do letnich obiadów. Najczęściej łączymy ją z koperkiem, marchewką albo lekkim sosem śmietanowym, bo właśnie takie smaki znamy najlepiej. Tymczasem wystarczy sięgnąć po garść świeżego agrestu, aby dobrze znana surówka nabrała zupełnie nowego charakteru. Soczyste owoce wnoszą przyjemną kwasowość, dzięki czemu nie ma potrzeby dodawania dużej ilości octu czy soku z cytryny. W połączeniu z miodowo-musztardowym winegretem, koperkiem i szczypiorkiem powstaje dodatek, który jest lekki, chrupiący i wyjątkowo orzeźwiający. To jedna z tych surówek, które świetnie wykorzystują sezon i udowadniają, że agrest zasługuje na znacznie więcej niż tylko miejsce w deserach.
Dieta wegetariańska
Agrest od dawna potrafi odnaleźć się w wytrawnej kuchni
Choć dziś kojarzy się przede wszystkim z kompotami, konfiturami i ciastami, dawniej agrest znacznie częściej trafiał również do dań wytrawnych. Jego naturalna kwasowość sprawiała, że zastępował ocet i doskonale przełamywał smak pieczonych mięs oraz świeżych warzyw.
Dziś ten sposób wykorzystania owoców powoli wraca do łask, bo coraz chętniej sięgamy po sezonowe składniki, które potrafią zaskoczyć nieoczywistym zastosowaniem.
Dlaczego agrest tak dobrze pasuje do młodej kapusty?
Młoda kapusta jest delikatna i lekko słodkawa, dlatego potrzebuje dodatku, który wniesie świeżość i odrobinę wyrazistości.
Agrest robi to znakomicie. Pozostaje jędrny, przyjemnie chrupie i nadaje surówce owocową kwasowość, która nie dominuje smaku warzyw. Miodowo-musztardowy winegret spaja wszystkie składniki, a koperek i szczypiorek podkreślają letni charakter całości.
Do jakich dań pasuje?
Ta surówka świetnie komponuje się z:
- kotletami schabowymi,
- mielonymi,
- pieczonym kurczakiem,
- karkówką z grilla,
- grillowanymi kiełbasami,
- pieczonymi młodymi ziemniakami.
Równie dobrze sprawdzi się jako lekki dodatek do ryb przygotowanych na ruszcie lub w piekarniku.
Zielony czy czerwony agrest?
Obie odmiany sprawdzą się bardzo dobrze, choć dają nieco inny efekt.
Zielony agrest jest bardziej wyrazisty i kwaskowy, dzięki czemu surówka nabiera orzeźwiającego charakteru. Czerwony jest słodszy i delikatniejszy, dlatego sprawia, że całość smakuje łagodniej i bardziej owocowo.
Jeżeli masz dostęp do obu odmian, warto je połączyć. Surówka zyska nie tylko ciekawszy smak, ale również będzie wyglądała znacznie efektowniej.
SKŁADNIKI
- ½ główki młodej kapusty (około 500 g)
- 150 g zielonego lub czerwonego agrestu
- 1 mały pęczek koperku
- ½ pęczka szczypiorku
- Na winegret
- 3 łyżki oliwy
- 1 łyżeczka miodu
- 1½ łyżeczki musztardy Dijon
- 1 łyżeczka soku z cytryny (opcjonalnie)
- sól
- świeżo mielony pieprz
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Kapustę drobno poszatkuj i przełóż do dużej miski. Lekko oprósz ją solą, po czym delikatnie wymieszaj dłońmi, aby zmiękła, ale nadal pozostała chrupiąca.
- Agrest umyj, usuń szypułki i resztki kwiatów, a następnie przekrój owoce na połówki. Jeżeli są większe, możesz pokroić je na ćwiartki.
- Koperek oraz szczypiorek drobno posiekaj.
- W małej miseczce połącz oliwę, miód i musztardę. Dopraw pieprzem, a jeśli agrest jest wyjątkowo słodki, dodaj także odrobinę soku z cytryny. Całość energicznie wymieszaj, aż powstanie jednolity winegret.
- Do kapusty dodaj agrest, koperek i szczypiorek. Polej składniki dressingiem i delikatnie wymieszaj, aby owoce zachowały swój kształt.
- Przed podaniem odstaw surówkę na około 10–15 minut. W tym czasie smaki zdążą się połączyć, a kapusta pozostanie przyjemnie chrupiąca.