Małosolne z chili i miodem robię do grilla co roku. Znikają szybciej niż kiełbasa
Ogórki małosolne należą do tych smaków, bez których trudno wyobrazić sobie początek lata. Najczęściej jemy je prosto ze słoika, podajemy do młodych ziemniaków albo dokładamy do kanapek. Tymczasem wystarczy kilka dodatków, aby zyskały zupełnie nowy charakter. Chili wnosi przyjemną ostrość, miód delikatnie łagodzi pikantność i podkreśla naturalny smak ogórków, a czosnek sprawia, że całość staje się jeszcze bardziej aromatyczna. Powstaje dodatek, który doskonale odnajduje się obok karkówki, pieczonych mięs, burgerów czy grillowanej kiełbasy. Nic dziwnego, że podobne pikantne kiszonki od kilku sezonów robią furorę w mediach społecznościowych i coraz częściej pojawiają się na stołach podczas letnich spotkań.
Małosolne potrafią zaskakiwać
Choć wydają się jednym z najbardziej tradycyjnych elementów polskiej kuchni, w rzeczywistości bardzo dobrze odnajdują się również w nowoczesnych smakowych interpretacjach.
W ostatnich latach ogromną popularność zdobyły różnego rodzaju pikantne kiszonki i marynowane warzywa. Trend określany mianem spicy pickle narodził się w Stanach Zjednoczonych, ale szybko rozprzestrzenił się również w Europie. Jego podstawą jest połączenie chrupiących ogórków z ostrymi przyprawami, które nadają klasycznym kiszonkom zupełnie nowy wymiar.
W przypadku małosolnych efekt jest szczególnie ciekawy, ponieważ ich smak pozostaje świeży i lekki.
Dlaczego miód i chili tak dobrze do siebie pasują?
To jedno z najstarszych kulinarnych połączeń. Ostrość papryczki chili pobudza kubki smakowe i dodaje energii, podczas gdy miód delikatnie ją równoważy. Nie chodzi jednak o słodycz w deserowym znaczeniu. Miód działa tutaj raczej jak przyprawa, która łagodzi ostre nuty i pozwala wydobyć głębię smaku pozostałych składników. W połączeniu z czosnkiem i małosolnymi tworzy kompozycję, która świetnie sprawdza się przy grillowanych potrawach.
Do czego podawać pikantne małosolne?
Ich największą zaletą jest wszechstronność.
Świetnie pasują do:
- karkówki z grilla,
- kiełbasy,
- burgerów,
- pieczonych udek z kurczaka,
- kanapek z pieczonym mięsem,
- grillowanego sera halloumi.
Można również drobno posiekać je i wykorzystać jako składnik sosów oraz sałatek ziemniaczanych.
To dodatek, który przełamuje cięższe smaki
Podczas grillowania na stole często dominują tłustsze mięsa i wyraziste sosy. Pikantne małosolne działają wtedy jak kulinarny kontrapunkt. Ich świeżość, lekka kwasowość i chrupkość sprawiają, że każdy kolejny kęs wydaje się lżejszy. To właśnie dlatego tak dobrze komponują się z daniami z rusztu.
SKŁADNIKI
- 6–8 gotowych ogórków małosolnych
- 1 czerwona papryczka chili
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka płynnego miodu
- 2 łyżki zalewy z ogórków małosolnych
- 1 łyżeczka ziaren gorczycy
- kilka gałązek koperku
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Ogórki pokrój w grubsze plastry lub ćwiartki, w zależności od wielkości.
- Papryczkę chili drobno posiekaj. Jeżeli zależy ci na łagodniejszym smaku, usuń wcześniej część pestek.Czosnek pokrój w cienkie plasterki.
- W misce wymieszaj miód z zalewą po małosolnych, aż składniki połączą się w jednolitą marynatę. Dodaj chili, czosnek oraz gorczycę.
- Do przygotowanej mieszanki włóż ogórki i delikatnie wymieszaj. Całość przełóż do słoika lub pojemnika, dodaj koperek i odstaw do lodówki na minimum 2 godziny. Najlepszy smak osiągają po kilku godzinach, gdy wszystkie aromaty zdążą się połączyć.