Kurczaka zalewam płynem po małosolnych. Ta marynata robi z mięsem coś niezwykłego
Jeszcze niedawno większość osób bez zastanowienia wylewała zalewę po ogórkach małosolnych. Dziś coraz częściej okazuje się, że właśnie tam kryje się jeden z najciekawszych składników letniej kuchni. Aromatyczna, lekko kwaśna, pachnąca koperkiem i czosnkiem zalewa świetnie sprawdza się jako baza marynaty do mięsa. W przypadku kurczaka działa szczególnie dobrze, ponieważ nie tylko nadaje mu smak, ale również pomaga zachować soczystość podczas pieczenia. To przepis, który wykorzystuje jeden z najgorętszych kulinarnych trendów ostatnich sezonów — pickle brine cooking, czyli gotowanie z wykorzystaniem zalew po kiszonkach i marynatach.
Zalewa po małosolnych przeżywa swoją drugą młodość
Przez lata traktowano ją wyłącznie jako produkt uboczny domowego kiszenia. Tymczasem kucharze i blogerzy kulinarni coraz częściej wykorzystują ją do marynowania mięs, przygotowywania dressingów, sosów czy nawet koktajli. W Stanach Zjednoczonych od kilku lat ogromną popularnością cieszy się tak zwany pickle brine chicken, czyli kurczak marynowany w zalewie po ogórkach konserwowych lub kiszonych.
Polska wersja może być jeszcze ciekawsza. Zalewa po małosolnych zawiera bowiem nie tylko sól i kwasowość, ale również aromaty świeżego koperku, czosnku, chrzanu i przypraw, które naturalnie przenikają do mięsa.
Dlaczego taka marynata działa?
Sekret tkwi w połączeniu kilku mechanizmów. Sól pomaga zatrzymać wilgoć wewnątrz mięsa. Naturalna kwasowość delikatnie rozluźnia włókna, dzięki czemu kurczak pozostaje miękki. Dodatkowo wszystkie aromaty obecne w zalewie mają czas, aby przeniknąć do środka. Efekt jest wyraźnie wyczuwalny. Mięso nie smakuje jak ogórki, ale staje się bardziej soczyste, głębsze w smaku i przyjemnie ziołowe.
Dlaczego najlepiej sprawdzają się udka
Choć podobną marynatę można wykorzystać także do filetów, udka są znacznie bardziej wdzięczne. Nie przesuszają się łatwo podczas pieczenia i świetnie chłoną aromaty. Dodatkowo chrupiąca skórka tworzy bardzo ciekawy kontrast z miękkim wnętrzem mięsa. To właśnie dlatego ten przepis szczególnie dobrze sprawdza się podczas letnich obiadów i spotkań przy grillu.
Z czym podać takiego kurczaka?
Najbardziej naturalnym dodatkiem będą młode ziemniaki posypane koperkiem. Świetnie sprawdzi się również sałatka z ogórków małosolnych, młoda kapusta lub prosta sałata z jogurtowym dressingiem. To jeden z tych obiadów, które doskonale wykorzystują smak początku lata.
Czy mięso będzie smakowało ogórkami?
To pytanie pojawia się niemal zawsze. Odpowiedź brzmi: nie. Zalewa działa bardziej jak inteligentna przyprawa niż dominujący składnik. W gotowym daniu nie czuć smaku ogórka wprost. Pozostaje natomiast przyjemna świeżość, delikatna kwasowość i aromaty koperku oraz czosnku. To właśnie one sprawiają, że mięso smakuje inaczej niż po klasycznej marynacie.
SKŁADNIKI
- 8 udek z kurczaka
- 500 ml zalewy po ogórkach małosolnych
- 2 łyżki musztardy
- 1 łyżka miodu
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- świeżo mielony pieprz
- Do podania
- młode ziemniaki
- ogórki małosolne
- koperek
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Udka umyj i dokładnie osusz.
- Do dużego naczynia wlej zalewę po małosolnych. Dodaj musztardę, miód, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz paprykę. Całość dokładnie wymieszaj. Przełóż mięso do marynaty i upewnij się, że wszystkie kawałki są nią dokładnie pokryte. Przykryj naczynie i odstaw do lodówki na minimum 8 godzin, a najlepiej na całą noc.
- Przed pieczeniem wyjmij mięso około 30 minut wcześniej. Udka przełóż do naczynia żaroodpornego.
- Piecz przez około 50–60 minut w temperaturze 190°C, aż skórka stanie się złocista i chrupiąca. W połowie pieczenia można polać mięso niewielką ilością marynaty.