Kurczaka piekę z pęczkiem młodej cebuli. Sos robi się sam
Przez większą część roku cebula jest dodatkiem. Dopiero późną wiosną pojawia się jej młodsza, delikatniejsza wersja, która zasługuje na znacznie więcej uwagi. Upieczona razem z kurczakiem mięknie, staje się słodkawa i tworzy aromatyczny sos, którego nie da się odtworzyć żadną gotową przyprawą.
i
Maj i czerwiec mają swoje kulinarne rytuały. Pojawiają się młode ziemniaki, botwinka, pierwsze truskawki i pęczki młodej cebuli, które przez kilka tygodni kuszą ze straganów soczystą zielenią. Szkoda byłoby wykorzystać je wyłącznie do posypywania kanapek.
Młoda cebula bardzo dobrze znosi pieczenie. Wysoka temperatura wydobywa z niej naturalną słodycz i sprawia, że staje się delikatna niemal jak pieczony por. Zielone szczypiorowe części lekko się przypiekają, a białe główki miękną i przechodzą aromatem pieczonego mięsa.
Właśnie dlatego tak dobrze pasuje do kurczaka.
Tutaj nie ma ciężkiej marynaty ani długiej listy przypraw. Wystarczy masło, czosnek, cytryna i świeże zioła. Resztę pracy wykonuje piekarnik.
Podczas pieczenia powstaje sos, który trudno byłoby przygotować osobno. Łączy w sobie soki z mięsa, słodycz cebuli i maślany aromat. To jeden z tych obiadów, przy których dodatkowa kromka chleba szybko okazuje się koniecznością.
Sekret pieczonej młodej cebuli
Młoda cebula zawiera więcej wody i naturalnych cukrów niż dojrzała cebula przechowywana przez zimę. Dzięki temu podczas pieczenia szybciej mięknie i nabiera delikatnie słodkiego smaku.
Kurczak oddaje do naczynia soki, które mieszają się z masłem i aromatem cebuli. Powstaje naturalny sos bez zagęstników i śmietany.
Dużą rolę odgrywa także cytryna. Nie dominuje smaku, ale przełamuje tłustość i sprawia, że całość wydaje się lżejsza. To szczególnie ważne przy daniach pieczonych, które łatwo mogą stać się zbyt ciężkie.
Największą różnicę robi pieczenie cebuli razem z mięsem od samego początku.
Kurczak i cebula tworzą sos bez dodatkowej pracy
Największą niespodzianką w tym przepisie nie jest mięso, ale to, co dzieje się na dnie brytfanny.
Soki z kurczaka, masło i cebula tworzą aromatyczny sos o głębokim smaku. Miękka cebula niemal rozpada się pod widelcem i staje się dodatkiem równie ważnym jak samo mięso. To właśnie dlatego warto podać obok młode ziemniaki albo kawałek dobrego pieczywa.
Tipy i warianty
- Jeżeli lubisz bardziej wyraziste smaki, do masła można dodać łyżeczkę musztardy francuskiej.
- Bardzo dobrze sprawdza się również estragon lub rozmaryn zamiast tymianku.
- W sezonie do brytfanny można dorzucić kilka młodych marchewek. Upieką się razem z cebulą i pięknie przejdą aromatem sosu.
SKŁADNIKI
- 1,5 kg udek i podudzi z kurczaka lub ćwiartek
- 3 duże pęczki młodej cebuli ze szczypiorem
- 80 g masła
- 4 ząbki czosnku
- 1 cytryna
- kilka gałązek tymianku
- 150 ml bulionu drobiowego
- sól
- świeżo mielony pieprz
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Kurczaka osusz papierowym ręcznikiem. Dopraw solą i pieprzem.
- Młodą cebulę umyj. Większe sztuki przekrój wzdłuż na pół, mniejsze pozostaw w całości.
- W dużej brytfannie rozłóż cebulę, dodaj lekko rozgniecione ząbki czosnku i kilka plasterków cytryny. Na wierzchu ułóż kawałki kurczaka.
- Masło rozpuść i wymieszaj z listkami tymianku. Polej nim mięso oraz warzywa. Wlej bulion.
- Piecz przez około 60–70 minut w temperaturze 190°C. W połowie pieczenia polej kurczaka sosem z dna naczynia. Pod koniec można zwiększyć temperaturę do 220°C na kilka minut, żeby skórka zrobiła się bardziej złota i chrupiąca.
- Po wyjęciu z piekarnika odczekaj kilka minut przed podaniem.