Jaki tłuszcz jest najlepszy do smażenia? Jak smażyć zdrowo?

Jaki tłuszcz jest najlepszy do smażenia? Jak smażyć zdrowo?

Autor Zdjęcia: pixabay.com

Jak smażyć, aby posiłki były zdrowe?

Smażenie nie ma dobrej prasy – ta technika przyrządzania posiłków uchodzi za najmniej zdrową i mało „dietetyczną”. Ale czasem nie możemy lub nie chcemy tego unikać. Jak smażyć, by dania nie szkodziły zdrowiu?

Chrupiąca apetyczna skórka, cudowny aromat przysmażonego mięsa – tych przyjemności nie odmówi sobie żaden smakosz. Z drugiej strony – smażenie dodaje potrawie kalorii i sprawia, że tak przyrządzone produkty mogą być ciężkostrawne i u osób wrażliwych powodować wzdęcia lub zgagę. Ale potrawy smażone są naprawdę niezdrowe wtedy, gdy przypalimy potrawę albo smażymy wielokrotnie na tym samym tłuszczu. Aby sobie nie zaszkodzić, warto więc przestrzegać kilku zasad: przyrządzone na patelni czy woku warzywa, mięso czy jajecznica nie zaszkodzą, jeśli będą smażone na odpowiednim tłuszczu, we właściwej temperaturze i na dobrym sprzęcie.

Jakie tłuszcze do smażenia?

Do smażenia najlepsze są tłuszcze o wysokim punkcie dymienia, czyli takie, które nie rozkładają się łatwo pod wpływem wysokiej temperatury tworząc toksyczne związki. To tłuszcze o wysokiej zawartości kwasów jednonienasyconych: olej kokosowy, olej palmowy, smalec. Ten ostatni warto stosować jednak tylko w wyjątkowych przypadkach, gdyż zawiera dużo cholesterolu. Bezpiecznie smażyć można także na oleju rzepakowym, oleju ryżowym i oliwie z oliwek (rafinowana ma wyższy punkt dymienia, ale oliwa extra virgin z pierwszego tłoczenia jest zdrowsza i można jej użyć do krótkiego smażenia w temperaturze do 170 st. C). Można także bezpiecznie użyć masła klarowanego – czyli pozbawionego łatwo palących się związków białkowych – kazeiny i laktozy. Surowego masła używajmy tylko do krótkiego smażenia w niskiej temperaturze (np. jajecznicy, warzyw) lub podsmażania. Wystrzegajmy się natomiast margaryny – zawiera szkodliwe izomery trans kwasów tłuszczowych, powstałe przy utwardzaniu tłuszczu roślinnego.

W jakiej temperaturze smażyć?

Tłuszcz trzeba dobrze rozgrzać, aby nie wsiąkał w potrawę i by produkt jak najkrócej przebywał na patelni, ale należy uważać, by go nie spalić. Jak rozpoznać, czy temperatura smażenia jest właściwa? Niektóre patelnie mają wskaźnik, który pozwala zorientować się, czy powierzchnia jest odpowiednio rozgrzana. Na rozgrzany tłuszcz można też rzucić szczyptę tartej bułki – jeśli leciutko skwierczy, tłuszcz jest wystarczająco rozgrzany. Jeśli natomiast tłuszcz zaczyna wydzielać nieprzyjemny zapach spalenizny, to znaczy, że przesadziliśmy z temperaturą. 
Na oleju kokosowym czy palmowym oraz maśle klarowanym można smażyć w temperaturze (180-220 st. C), natomiast oliwa extra virgin i olej rzepakowy nadają się do krótkiego smażenia w niższej temperaturze (150-170 st. C). Uwaga: nie wolno smażyć dwukrotnie na tym samy tłuszczu!

Warto smażyć na dobrym sprzęcie

Używajmy naczyń z powłoką zapobiegająca przywieraniu, która pozwala smażyć na niewielkiej ilości tłuszczu - dzięki temu zaoszczędzimy nieco kalorii. Godne polecenia są także patelnie grillowe z odpowiednio wyprofilowaną powierzchnią, dzięki której smażony produkt nie "pływa" w tłuszczu. Amatorzy frytek zaś powinni się zaopatrzyć w profesjonalne frytkownice ze wskaźnikiem temperatury, co pozwoli uniknąć przegrzania tłuszczu i spalenia produktu.

Ocena: 5