Ryby: które możesz jeść bez obaw o zdrowie? Metale ciężkie i dioksyny w rybach

Ryby: które możesz jeść bez obaw o zdrowie? Metale ciężkie i dioksyny w rybach

Autor Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Ryby są źródłem wielu witamin i minerałów, dlatego dietetycy zalecają spożywanie ich 2-3 razy w tygodniu. Coraz więcej jednak mówi się o zanieczyszczeniu ryb dioksynami i metalami ciężkimi, np. rtęcią. Sprawdź, które gatunki ryb mogą być zanieczyszczone.

Ryba maślana

Ryba maślana to określenie handlowe kilku gatunków ryb morskich (m.in. żuwak fiatola, błyszczyk, kostropak). Jest bardzo tłusta, bogata w białko oraz witaminy A, E i D. Niestety, zawiera też dużo kwasu oleinowego - składnika niestrawnych i nieprzyswajalnych przez człowieka estrów woskowych (wchodzą w skład wydzieliny gruczołów łojowych). Osoby, które jadają tę rybę regularnie, mogą mieć bóle brzucha, wymioty i biegunkę - ich jelita wyścieła bowiem nieprzyswajalny tłuszcz. Ryby maślanej nie zaleca się dzieciom, osobom starszym i kobietom w ciąży.

Śledź

Śledź to ryba tłusta, bogata w kwasy omega-3 (2 g w 100 g), zawiera witaminy E, D (10 razy więcej niż mleko) i B, fosfor, potas, wapń, selen i żelazo. Na naszym rynku dominują śledzie z Atlantyku, gdzie problem nadmiernej ilości dioksyn nie istnieje. Śledzie bałtyckie wykorzystuje się głównie w przetwórstwie. W tych sprzedawanych w puszce zawartość szkodliwych związków mieści się w normie. Najtłustsze są śledzie matiasy z wybrzeży Szkocji i Szetlandów.

Panga i tilapia

Panga i tilapia to ryby słodkowodne, chude, o małej zawartości białka i kwasów omega-3 oraz witamin A, E i D. Do Polski trafiają głównie ryby pochodzące z Wietnamu (panga) i Chin (tilapia)i. Fatalne warunki hodowli (duże zagęszczenie w często zanieczyszczonych akwenach), stosowanie antybiotyków, hormonów i pasz z rybiego tłuszczu, w którym gromadzą się toksyny, przemawiają za tym, żeby raczej unikać pangi i tilapii.

Pstrąg

Pstrąg żyje w rzekach i strumieniach górskich. Ale najłatwiej dostępny jest pstrąg tęczowy, hodowany w gospodarstwach rybackich. Ma smaczne, chude mięso i zawiera najwięcej spośród ryb słodkowodnych kwasów omega-3. Na wartość mięsa wpływa skład paszy, czasem hodowcy dodają karotenoidy - wtedy ryba ma intensywniejszy kolor. Najlepiej wybierać okazy niezbyt duże, bo są najsmaczniejsze.

Łosoś

Łosoś to jedna z najtłustszych ryb. Zawiera aż 4,79 g w 100 g części jadalnej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, dużo witamin A, D, E i B, jodu i potasu. Najlepsze są łososie wolno żyjące - pacyficzne i atlantyckie. Na naszym rynku dominuje jednak hodowlany łosoś norweski, który zawiera więcej związków szkodliwych niż dziko żyjący, jednak poziom zanieczyszczeń sprzedawanych u nas łososi hodowlanych jest dużo niższy, niż przewidują normy. Więcej szkodliwych związków ma łosoś bałtycki.

Tuńczyk

Tuńczyk ma 0,83 g kwasów omega-3 w 100 g. Najsmaczniejszy jest tuńczyk biały, czerwony może mieć więcej metali ciężkich i dioksyn z uwagi na długość życia ryby. Konserwy zwykle zawierają mięso czerwone. Dlatego jak najrzadziej powinny je jeść kobiety w ciąży i dzieci.

Ocena: 4,5