Focaccia po polsku. Młoda cebula i ser bursztyn odmienią ten włoski klasyk
Nie każdy klasyk wymaga wiernego odtwarzania. Czasem wystarczy jeden sezonowy składnik, żeby spojrzeć na niego inaczej. W tej focacci rozmaryn ustępuje miejsca młodej cebuli, a płatki sera bursztyn dodają jej charakteru. Efekt jest zaskakująco naturalny — jakby ten włoski wypiek od początku był stworzony właśnie do takich dodatków.
i
Wiosna zamknięta w kawałku ciasta
Są produkty, których nie warto zastępować. Młoda cebula należy właśnie do tej grupy.
Przez większą część roku korzystamy z cebuli przechowywanej po zbiorach, a potem nagle pojawiają się pierwsze pęczki z delikatnymi białymi główkami i soczystym szczypiorem. Smakują inaczej. Są łagodniejsze, bardziej świeże i mają w sobie lekkość, której nie da się podrobić. Właśnie dlatego tak dobrze odnajdują się na focacci. Podczas pieczenia cebula mięknie i łagodnieje. Jej aromat przenika ciasto, ale nie dominuje. Pozostaje wyraźna, choć znacznie subtelniejsza niż na surowo.
Do tego dochodzi ser bursztyn. Nie jest dodatkiem, który powinien rozpływać się na powierzchni jak mozzarella. Tutaj chodzi o coś innego. Cienkie płatki dojrzewającego sera dodane po upieczeniu zachowują swoją strukturę i przyjemnie kontrastują z miękkim wnętrzem pieczywa.
To właśnie dzięki nim focaccia nabiera bardziej współczesnego charakteru.
Dlaczego to połączenie działa
Dobra focaccia opiera się na równowadze. Ciasto powinno być lekkie i dobrze napowietrzone, ale jednocześnie wystarczająco sprężyste, żeby utrzymać dodatki. Młoda cebula wnosi świeżość i delikatną słodycz. Nie przytłacza smaku pieczywa, tylko naturalnie się z nim łączy.
Ser bursztyn działa inaczej. Jest wyrazisty, lekko orzechowy i słony. Dzięki temu niewielka ilość wystarcza, żeby podkreślić smak całego wypieku.
Duże znaczenie ma również oliwa, która podczas pieczenia tworzy charakterystyczną złotą skórkę i sprawia, że focaccia długo pozostaje miękka.
Najlepszy efekt daje użycie naprawdę młodej cebuli ze szczypiorem, a nie zwykłej cebuli pokrojonej w pióra.
Nie tylko do koszyka z pieczywem
Ta focaccia świetnie sprawdza się jako dodatek do sałatek, zup i dań z grilla, ale równie dobrze może stać się samodzielną kolacją. Wystarczy miska chrupiącej sałaty i kieliszek chłodnej lemoniady.
Czasem naprawdę nie potrzeba niczego więcej.
Tipy i warianty
- Jeżeli lubisz bardziej wyraziste smaki, część sera bursztyn można zastąpić długo dojrzewającym serem typu grana.
- Do cebuli pasuje również niewielka ilość skórki cytrynowej startej bezpośrednio przed podaniem.
- W sezonie warto wykorzystać także młody czosnek, dodając kilka cienko pokrojonych ząbków pomiędzy kawałki cebuli.
SKŁADNIKI
- 500 g mąki pszennej typu 550
- 350 ml letniej wody
- 7 g suchych drożdży lub 20 g świeżych
- 2 łyżki oliwy
- 10 g soli
- 1 łyżeczka cukru
- Na wierzch
- 3 pęczki młodej cebuli
- 4 łyżki oliwy
- 80–100 g sera bursztyn
- sól morska do posypania
- świeżo mielony pieprz
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Drożdże wymieszaj z wodą i cukrem. Odstaw na kilka minut.
- Do dużej miski wsyp mąkę i sól. Wlej wodę z drożdżami oraz oliwę. Wyrabiaj przez kilka minut, aż powstanie miękkie i elastyczne ciasto. Przykryj miskę i pozostaw do wyrośnięcia na około godzinę.
- Blachę lub formę do pieczenia obficie posmaruj oliwą. Przełóż ciasto i delikatnie rozciągnij je palcami na całej powierzchni. Odstaw jeszcze na około 30 minut.
- W międzyczasie młodą cebulę umyj. Większe sztuki przekrój wzdłuż na pół. W wyrośniętym cieście zrób charakterystyczne wgłębienia opuszkami palców. Skrop oliwą i ułóż cebulę.
- Piecz przez około 25 minut w temperaturze 220°C, aż focaccia będzie złota.
- Po wyjęciu z piekarnika odczekaj kilka minut. Następnie za pomocą obieraczki do warzyw lub nożyka zetnij cienkie płatki sera bursztyn i rozsyp je na gorącym jeszcze pieczywie. Dopraw świeżo mielonym pieprzem.