Do kurczaka dodaję młodą cebulę i ser bursztyn. Te kotleciki znikają natychmiast
Niektóre przepisy zdobywają popularność dlatego, że są efektowne. Inne dlatego, że pozwalają szybko przygotować obiad. Te kotleciki mają jeszcze jedną zaletę – po prostu doskonale smakują. Powstają z mięsa krojonego nożem, a nie mielonego, dzięki czemu zachowują soczystość i przyjemną strukturę. Młoda cebula wnosi świeżość oraz delikatną słodycz, natomiast ser bursztyn dodaje wyrazistości i sprawia, że każdy kęs ma nieco bardziej szlachetny charakter. To jeden z tych przepisów, które znikają ze stołu szybciej, niż zdążymy pomyśleć o dokładce.
i
Są dania, które wracają każdego lata
Kiedy pojawia się młoda cebula, trudno oprzeć się pokusie, by dodawać ją niemal do wszystkiego. Jej smak jest łagodniejszy niż smak zwykłej cebuli, a jednocześnie na tyle wyrazisty, że potrafi odmienić nawet bardzo prostą potrawę. Właśnie dlatego tak dobrze sprawdza się w tych kotlecikach.
Mięso z kurczaka samo w sobie jest delikatne i chętnie przyjmuje aromaty innych składników. Młoda cebula wnosi świeżość, a ser bursztyn dodaje głębi, której często brakuje klasycznym kotletom siekanym.
Nie bez znaczenia pozostaje również sposób przygotowania. Zamiast sięgać po gotowe mięso mielone, warto poświęcić kilka minut na pokrojenie filetów nożem. Dzięki temu kotleciki po usmażeniu pozostają soczyste, a ich struktura jest znacznie ciekawsza.
To właśnie takie drobne szczegóły sprawiają, że dobrze znany przepis zaczyna smakować zupełnie inaczej.
Dlaczego ser bursztyn pasuje do kurczaka
Długo dojrzewające sery mają wyjątkową zdolność wzbogacania prostych potraw. Ser bursztyn wnosi lekko orzechowy aromat i przyjemną słoność, dzięki czemu mięso nie potrzebuje wielu przypraw. Podczas smażenia część sera delikatnie się rozpuszcza, a część pozostaje wyczuwalna w środku kotlecików. W efekcie każdy kęs staje się bardziej wyrazisty, ale nie ciężki.
To bardzo ważne, ponieważ głównym bohaterem nadal pozostaje kurczak i młoda cebula. Ser ma podkreślać smak, a nie go dominować.
Z czym podać takie kotleciki
- Świetnie smakują z młodymi ziemniakami, sałatą z lekkim winegretem albo surówką z ogórków małosolnych.
- Równie dobrze sprawdzą się jednak podane na zimno, dlatego warto przygotować od razu większą porcję.
- Następnego dnia doskonale odnajdują się w lunchboxie lub jako dodatek do letniej kolacji.
Tipy i warianty
- Jeżeli lubisz bardziej ziołowy charakter potraw, do masy możesz dodać niewielką ilość natki pietruszki.
- Ser bursztyn można zastąpić innym długo dojrzewającym serem, jednak jego lekko orzechowy aromat wyjątkowo dobrze komponuje się z młodą cebulą.
- Bardzo ciekawy efekt daje również dodatek kilku łyżek drobno pokrojonego szczypiorku.
SKŁADNIKI
- 700 g fileta z kurczaka
- 2 pęczki młodej cebuli
- 80 g sera bursztyn
- 2 jajka
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
- sól
- świeżo mielony pieprz
- olej lub masło klarowane do smażenia
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Filety z kurczaka pokrój w bardzo drobną kostkę i przełóż do dużej miski.
- Młodą cebulę drobno posiekaj razem z częścią zielonego szczypioru. Ser bursztyn zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
- Do mięsa dodaj cebulę, ser, jajka, jogurt oraz mąkę ziemniaczaną. Dopraw solą i pieprzem, a następnie dokładnie wymieszaj. Odstaw masę na około 20 minut. W tym czasie składniki dobrze się połączą.
- Na patelni rozgrzej tłuszcz. Nakładaj porcje masy łyżką, formując niewielkie kotleciki. Smaż na średnim ogniu przez kilka minut z każdej strony, aż będą złociste i dobrze wysmażone.
- Po usmażeniu przełóż je na chwilę na papierowy ręcznik.