Zapiekanka z pieczarkami i serem to jeden z najbardziej rozpoznawalnych smaków PRL-u. Pojawiła się w Polsce w latach 70., gdy rozwijała się sieć małej gastronomii – budek, barów szybkiej obsługi i ulicznych punktów z gorącymi przekąskami. Długa bagietka z farszem pieczarkowym i roztopionym serem była sycąca, tania i łatwa do przygotowania, dlatego szybko zdobyła ogromną popularność.
Choć inspiracje przyszły z Zachodu (bagietka i zapiekany ser), zapiekanka szybko stała się całkowicie polskim fenomenem. Jej klasyczna wersja – pieczarki, ser i ketchup – była niemal obowiązkowa, ale w różnych regionach pojawiały się też warianty z cebulą, szynką czy warzywami. To właśnie ta prostota i dostępność sprawiły, że zapiekanka na stałe wpisała się w kulinarny krajobraz PRL.
Dziś zapiekanka przeżywa renesans – w food truckach, barach retro i domowych kuchniach. Pojawiają się wersje rzemieślnicze, z lepszym pieczywem, serami czy dodatkami premium, ale klasyczna zapiekanka PRL z pieczarkami i ketchupem wciąż pozostaje symbolem ulicznego jedzenia sprzed lat.
Skąd wzięła się zapiekanka PRL?
Rozwój zapiekanki był związany z polityką gastronomiczną lat 70., kiedy władze PRL zaczęły wspierać szybkie punkty gastronomiczne inspirowane zachodnim fast foodem. Polska wersja musiała jednak bazować na łatwo dostępnych składnikach – pieczarkach, które w tamtym czasie produkowano masowo, oraz żółtym serze.
Bagietka z farszem pieczarkowym była idealna: tania, szybka do przygotowania i sycąca. Można ją było jeść w biegu, na ulicy lub przy barze, co doskonale wpisywało się w styl życia miejskiej młodzieży i pracowników. Z czasem zapiekanka stała się jednym z najbardziej charakterystycznych dań ulicznych w Polsce – odpowiednikiem hot doga czy pizzy w realiach PRL.
Dlaczego zapiekanka PRL wciąż smakuje?
Sekret zapiekanki tkwi w kontrastach: chrupiące pieczywo, miękkie pieczarki i roztopiony ser tworzą idealne połączenie tekstur. Ketchup dodaje słodyczy i kwasowości, które równoważą smak farszu. To prosty, ale bardzo przemyślany zestaw smaków, który trafia w gusta wielu osób – niezależnie od pokolenia.
Współcześnie zapiekanka zyskuje nowe życie, bo łączy nostalgię z jedzeniem typu comfort food. Przywołuje wspomnienia spacerów, szkolnych wypadów czy wieczornych spotkań w mieście, a jednocześnie pozostaje smaczna i sycąca. Dlatego wraca w modzie retro i street foodowej, często w wersjach gourmet, ale zawsze z ukłonem w stronę klasyki PRL.