Nie gotuj szparagów, zrób je jak Gordon Ramsay. Jego trik całkowicie zmienia ich smak
Większość osób wrzuca szparagi do garnka z wodą i po kilku minutach uznaje sprawę za załatwioną. Gordon Ramsay robi to zupełnie inaczej. Krótkie smażenie na maśle i oliwie, odrobina bulionu i kilka minut pod przykryciem sprawiają, że szparagi pozostają jędrne, intensywnie zielone i dużo bardziej aromatyczne
i
Największy błąd? Gotowanie szparagów w dużej ilości wody
Szparagi mają bardzo delikatny smak i właśnie dlatego łatwo go stracić. Według Gordona Ramsaya klasyczne gotowanie sprawia, że aromat warzyw zostaje w wodzie zamiast w samych szparagach. Wystarczy spojrzeć na kolor wody po gotowaniu – często robi się zielona, bo przejmuje smak i część składników odżywczych.
To właśnie dlatego słynny szef kuchni zamiast garnka wybiera patelnię.
Patelnia wydobywa ze szparagów zupełnie inny smak
Krótki kontakt z wysoką temperaturą sprawia, że szparagi zaczynają lekko się karmelizować.
Pojawia się delikatny orzechowy aromat, którego praktycznie nie da się uzyskać podczas zwykłego gotowania. Masło dodaje głębi, oliwa chroni przed przypaleniem, a odrobina bulionu sprawia, że warzywa pozostają soczyste i miękkie w środku. Najlepsze jest jednak to, że cały proces trwa dosłownie kilka minut.
Co robi największą różnicę
Sekret tkwi w tym, żeby nie przesadzić z czasem. Szparagi powinny pozostać sprężyste i lekko chrupiące. Jeśli smażą się albo duszą zbyt długo, szybko tracą swoją świeżość i charakterystyczną strukturę.
Ważne jest też mocne rozgrzanie patelni przed wrzuceniem warzyw. Dzięki temu łodygi od razu zaczynają się rumienić zamiast puszczać wodę.
Sok z cytryny robi więcej, niż się wydaje
Dodany na końcu świeży sok z cytryny nie tylko podkręca smak.
Kwasowość przełamuje maślany charakter potrawy i sprawia, że szparagi smakują świeżej oraz bardziej „zielono”. To drobny detal, ale właśnie takie rzeczy najmocniej zmieniają finalny efekt.
Jak najlepiej je podać?
Tak przygotowane szparagi świetnie smakują:
- z jajkiem w koszulce,
- burratą albo fetą,
- grillowanym łososiem,
- świeżą bagietką,
- albo po prostu z parmezanem i pieprzem.
Dzięki intensywnemu smakowi nie potrzebują ciężkich sosów ani wielu dodatków.
SKŁADNIKI
- 1 pęczek zielonych szparagów
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- sól
- świeżo mielony pieprz
- szczypta chili lub płatków papryki (opcjonalnie)
- 2–3 łyżki bulionu warzywnego albo drobiowego
- odrobina soku z cytryny
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Odetnij twarde końcówki szparagów. Najłatwiej zrobić to ręcznie – łodygi same pękną w odpowiednim miejscu. Następnie dokładnie je umyj i osusz.
- Na dużej patelni rozgrzej masło razem z oliwą. Wrzuć szparagi i smaż na średnio wysokim ogniu przez około 2–3 minuty. Co chwilę je obracaj, żeby lekko przyrumieniły się z każdej strony.
- Dopraw solą, pieprzem i – jeśli lubisz ostrzejszy smak – odrobiną chili. Wlej kilka łyżek bulionu i przykryj patelnię pokrywką. Duś jeszcze 2–3 minuty. Szparagi powinny być miękkie, ale nadal jędrne i sprężyste.
- Pod koniec skrop je sokiem z cytryny i od razu podawaj.