Bombery z chrupiącego ciasta są lepsze niż pizza. W środku kryje się gorący, ciągnący farsz
Z zewnątrz przypominają niewielkie pieczone bułki, ale po przekrojeniu okazuje się, że w środku kryje się gorący farsz, sos i ciągnący ser. Bombery to coś pomiędzy pizzą, calzone i domową zapiekanką – sycące, mocno aromatyczne i idealne na kolację albo spotkanie ze znajomymi.
i
Bombery robi się raz, a potem wracają przy każdej okazji
To właśnie dlatego tak wiele osób zaczyna od jednej blachy, a kończy na podwójnej porcji. Bombery świetnie sprawdzają się na kolację, spotkanie ze znajomymi, wieczór filmowy albo weekendowe „coś dobrego”. Są wygodne do jedzenia, sycące i można nadziewać je praktycznie wszystkim. W przeciwieństwie do klasycznej pizzy każdy dostaje własną porcję z gorącym środkiem pełnym sera oraz farszu.
Największą zaletą jest jednak to, że nawet po odgrzaniu nadal smakują świetnie.
Sekret tkwi w cieście
Dobre bombery powinny mieć cienkie, elastyczne ciasto, które po upieczeniu robi się lekko chrupiące z wierzchu, ale w środku pozostaje miękkie i delikatne.
To właśnie dlatego tak ważne jest, żeby nie przesadzić z ilością mąki podczas wyrabiania. Ciasto ma być sprężyste i gładkie, ale nadal lekkie. Dzięki temu po upieczeniu nie przypomina ciężkiej buły, tylko dobrze wypieczoną kieszonkę pełną farszu.
Ważne jest również dokładne sklejenie brzegów. Jeśli bomberek źle się zamknie, ser podczas pieczenia zacznie wypływać na blachę.
Farsz najlepiej smakuje po lekkim przestudzeniu
To prosty trik, który naprawdę robi różnicę. Gorący farsz oddaje dużo wilgoci i może rozmiękczać ciasto od środka. Dlatego po podsmażeniu pieczarek, cebuli czy mięsa warto dać nadzieniu kilka minut odpoczynku. Dzięki temu bombki łatwiej się formują, a środek po upieczeniu pozostaje bardziej wyrazisty i zwarty.
Ser warto układać bezpośrednio pod farszem. Wtedy podczas pieczenia topi się i przyjemnie łączy wszystkie składniki.
Pomysły na inne nadzienia
Bombery bardzo łatwo dopasować do własnego smaku. Świetnie sprawdzają się między innymi farsze z grillowanym kurczakiem, mozzarellą i suszonymi pomidorami albo wersja ze szpinakiem, fetą i czosnkiem.
Bardzo dobre wychodzą też bombery z salami, oliwkami i cheddarem albo z pieczonymi warzywami oraz oscypkiem. Jeśli lubisz ostrzejsze smaki, do środka można dodać mięso mielone, jalapeño i wędzoną paprykę.
Wersja włoska:
- mozzarella
- salami
- suszone pomidory
- oliwki
Wersja „jak zapiekanka”:
- pieczarki
- cebula
- dużo sera
- ketchup po upieczeniu
Wersja z kurczakiem:
- grillowany kurczak
- kukurydza
- cheddar
- sos czosnkowy
Wersja wegetariańska:
- szpinak
- feta
- ricotta
- czosnek
Wersja pikantna:
- mięso mielone
- jalapeño
- cheddar
- papryka wędzona
Trudno skończyć na jednym
Bombery mają w sobie wszystko, co najbardziej lubimy w domowym comfort food. Chrupiące ciasto, gorący farsz, ciągnący ser i aromatyczny sos sprawiają, że bardzo szybko znikają z talerzy.
I właśnie dlatego jedna blacha prawie nigdy nie wystarcza
SKŁADNIKI
- Na ciasto:
- 300 g mąki pszennej
- 10 g świeżych drożdży
- 3/4 szklanki letniego mleka
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżka oliwy lub oleju
- 1/2 łyżeczki cukru
- Na farsz:
- 400 g pieczarek
- 200 g szynki
- 2 cebule
- 1 łyżka oliwy
- sól
- pieprz
- czosnek granulowany
- słodka papryka
- Na sos:
- 5 pomidorów lub puszka pomidorów bez skóry
- 2 łyżki oliwy
- 2 ząbki czosnku
- 1 mała cebula
- oregano
- bazylia
- Dodatkowo:
- około 250 g sera żółtego
- oregano do posypania
- mleko do posmarowania
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Drożdże rozkrusz do letniego mleka, dodaj cukier i odstaw na kilka minut, aż zaczną pracować. Do dużej miski wsyp mąkę, dodaj sól, oliwę oraz przygotowany rozczyn. Wyrób gładkie i elastyczne ciasto. Powinno być miękkie, ale nie kleić się mocno do dłoni. Gotowe przykryj i odstaw do wyrośnięcia na około godzinę.
- W tym czasie przygotuj sos. Na oliwie podsmaż drobno posiekaną cebulę oraz czosnek. Dodaj pomidory i gotuj całość kilka minut, aż sos lekko zgęstnieje. Dopraw oregano oraz bazylią.
- Pieczarki pokrój drobno i podsmaż na oliwie. Kiedy odparują nadmiar wody, dodaj cebulę oraz pokrojoną szynkę. Całość dopraw pieprzem, papryką i odrobiną czosnku granulowanego. Podsmażaj jeszcze chwilę, aż farsz stanie się aromatyczny. Następnie odstaw go do lekkiego przestudzenia.
- Wyrośnięte ciasto podziel na kilka części i rozwałkuj na cienkie placki. Każdy posmaruj niewielką ilością sosu pomidorowego, posyp serem i wyłóż porcję farszu. Następnie dokładnie zawiń ciasto, tworząc podłużne bułeczki przypominające małe calzone.
- Gotowe bombery przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Posmaruj je mlekiem i oprósz oregano. Piecz w temperaturze 200–210°C przez około 20–25 minut, aż staną się mocno rumiane i chrupiące.
- Najlepiej smakują jeszcze gorące, kiedy ser przyjemnie się ciągnie.