Morele piekę z miodem i ricottą. O zwykłych śniadaniach nikt już nie myśli
Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda bardzo prosto: ricotta, kilka moreli, miód i płatki owsiane. Ale piekarnik robi tutaj coś naprawdę wyjątkowego. Ricotta staje się bardziej kremowa i lekko sernikowa, gorące owoce zaczynają przypominać miękki dżem, a chrupiące płatki przełamują całość dokładnie tam, gdzie trzeba. Efekt jest jednocześnie lekki, maślany i deserowy — trudno uwierzyć, że coś tak prostego może smakować aż tak dobrze.
i
Dieta wegetariańska
Ricotta długo była w Polsce traktowana trochę po macoszemu. Najczęściej trafiała:
- do makaronu,
- do naleśników,
- albo do sernika.
A tymczasem pieczona robi się absolutnie fantastyczna. Pod wpływem ciepła jej struktura zmienia się niemal jak w bardzo delikatnym serniku. Wierzch lekko się przypieka, środek pozostaje kremowy, a smak robi się pełniejszy i bardziej maślany.
Z tak podpieczonym serkiem fantastycznie komponują się gorące morele. Po krótkim pieczeniu owoce zaczynają puszczać sok i karmelizować się na brzegach. Robią się bardziej intensywne, bardziej miodowe i dużo mniej kwaśne niż na surowo. Kiedy trafiają na ciepłą ricottę, wszystko zaczyna przypominać coś pomiędzy deserem a najlepszym leniwym śniadaniem świata.
Ogromną rolę odgrywają też tekstury. Prażone płatki owsiane albo chrupiąca kruszonka sprawiają, że kremowa ricotta i miękkie owoce nie są jednowymiarowe. W każdym kęsie pojawia się coś chrupiącego, maślanego i lekko karmelowego.
Dlaczego to działa – sekret pieczonej ricotty
Ricotta jest bardzo wilgotna, dlatego po krótkim pieczeniu pozostaje miękka i kremowa, ale jednocześnie robi się bardziej zwarta i lekko sernikowa.
Morele pod wpływem wysokiej temperatury zaczynają karmelizować naturalne cukry. Dzięki temu smak staje się bardziej intensywny i niemal miodowy.
Bardzo ważny jest też kontrast temperatur i struktur. Ciepłe owoce, kremowy ser i chrupiące płatki tworzą deser, który wydaje się dużo bardziej dopracowany, niż sugerowałaby liczba składników.
Największą różnicę robi pieczenie ricotty w niewielkim naczyniu. Dzięki temu środek pozostaje wyjątkowo kremowy.
Tipy i warianty
- Świetnie sprawdzają się tutaj także brzoskwinie, śliwki albo pieczone figi. Jeśli lubisz bardziej deserowy efekt, dodaj odrobinę wanilii albo pokruszone amaretti.
- Bardzo dobrze działa też kilka posiekanych pistacji albo migdałów, które jeszcze mocniej podkreślają maślany charakter ricotty.
- A kiedy zostanie trochę pieczonego sera, następnego dnia fantastycznie smakuje na chrupiącej grzance.
SKŁADNIKI
- 250 g ricotty
- 6-8 moreli
- 2 łyżki miodu
- 4 łyżki płatków owsianych
- 1 łyżka masła
- skórka z połowy cytryny
- szczypta soli
- Opcjonalnie:
- pistacje
- migdały
- wanilia
- cynamon
- jogurt grecki
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Morele przekrój na połówki i usuń pestki. Ułóż je w naczyniu do pieczenia razem z ricottą.
- Całość skrop miodem i dodaj odrobinę skórki cytrynowej. Ricottę warto lekko oprószyć solą — dzięki temu smak stanie się pełniejszy i bardziej wyrazisty.
- Piecz przez około 15–20 minut w temperaturze 200°C. Ricotta powinna lekko się zarumienić, a morele zrobić miękkie i błyszczące od soku.
- W międzyczasie na patelni rozpuść masło i wrzuć płatki owsiane. Praż kilka minut, aż zrobią się złote i zaczną pachnieć lekko karmelowo. Jeszcze gorącą ricottę posyp chrupiącymi płatkami i polej dodatkową porcją miodu.
- Najlepiej smakuje od razu po wyjęciu z piekarnika — kremowa, ciepła i pachnąca owocami.