Kolacja probiotyczna z jogurtem, jabłkiem i sekretnym składnikiem – sycąca i pełna dobra. Przepis dostałam od naturopatki
Ta kolacja probiotyczna pokazuje, że prosty zestaw składników może dać naprawdę smaczny efekt. Jest tu kremowy jogurt naturalny, słodycz jabłka i suszonych śliwek, przyjemna chrupkość pestek dyni i orzechów oraz dodatki, które wiele osób włącza do codziennej diety z myślą o jelitach i trawieniu. Wszystko razem tworzy miskę, która syci, dobrze smakuje i nie wymaga żadnego gotowania.
i
Dieta bezglutenowa
Dieta wegetariańska
Dieta niskokaloryczna
To jeden z tych przepisów, które można spokojnie wpleść w wieczorną rutynę. Dostałam go od znajomej naturopatki i ku wielkiemu swojemu zaskoczeniu stosuję już od kilku tygodni. Na razie mi się nie znudziła, a efekty sa zauważalne. Wystarczy kilka minut, żeby przygotować coś, co jest jednocześnie lekkie, konkretne i przyjemnie zbalansowane. Jogurt daje tu bazę, owoce dodają świeżości i naturalnej słodyczy, a pestki oraz nasiona sprawiają, że całość nie jest ani nudna, ani zbyt delikatna.
Najlepsze w tej wersji jest to, że niczego nie trzeba komplikować. Wystarczy dobrej jakości jogurt, chrupiące dodatki i odpowiednie proporcje. Efekt wychodzi domowy, naturalny i naprawdę smaczny, a poranek po takiej kolacji jest zdecydowanie lżejszy.
Moje tipy:
Jeśli lubisz bardziej kremową konsystencję, część jabłka zetrzyj zamiast kroić. Kolacja będzie wtedy delikatniejsza i bardziej "łyżeczkowa".
- Suszone śliwki możesz wcześniej pokroić i na chwilę namoczyć, jeśli chcesz, żeby były bardziej miękkie.
- Orzechy warto lekko posiekać, ale nie za drobno. Dzięki temu w misce zostanie przyjemna chrupkość.
- Jeśli zależy ci na ładniejszym podaniu, ułóż składniki warstwami – jogurt, owoce, pestki i nasiona. Taka prosta miska od razu wygląda apetyczniej.
- Jeśli chcesz dodć więcej chrupkości - dodaj łyżke granoli. Ja używam takiej z popularnego dyskontu - bez dodatku cukru, za to z kakao. Prozdrowotna kolacja staje się wtedy substytutem deseru. To znakomity patent na dni, kiedy "chodzi za tobą coś słodkiego".
SKŁADNIKI
- 200 g jogurtu naturalnego
1 małe jabłko
4 suszone śliwki
1 łyżka pestek dyni
1 łyżka posiekanych orzechów włoskich lub laskowych
1 łyżeczka błonnika witalnego
1 łyżeczka mielonego ostropestu
1 łyżeczka nasion konopii
opcjonalnie 1–2 łyżki wody lub dodatkowego jogurtu, jeśli masa ma być luźniejsza
opcjonalnie szczypta cynamonu
PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU
- Jogurt przełóż do miseczki. Dodaj błonnik witalny oraz mielony ostropest i dokładnie wymieszaj. Odstaw na 2–3 minuty, żeby całość lekko zgęstniała.
- Jabłko umyj i pokrój w drobną kostkę.Suszone śliwki również pokrój na mniejsze kawałki. Jeśli chcesz, możesz część jabłka zetrzeć na grubych oczkach – wtedy kolacja będzie miała bardziej deserowy, miękki charakter.
- Do jogurtu dodaj jabłko i śliwki. Na wierzch wsyp pestki dyni, posiekane orzechy i nasiona konopii. Delikatnie wymieszaj albo zostaw warstwowo – w zależności od tego, jaki efekt bardziej lubisz.
- Jeśli masa wydaje się zbyt gęsta, dodaj odrobinę wody albo jeszcze trochę jogurtu. Na koniec możesz oprószyć wszystko szczyptą cynamonu.
- Taką kolację najlepiej zjeść od razu po przygotowaniu albo po kilku minutach, kiedy dodatki lekko zmiękną, ale nadal zachowają przyjemną strukturę.