Redlove: jabłka o różowym miąższu. Wartość odżywcza, właściwości, przydatność kulinarna

Redlove: jabłka o różowym miąższu

Autor Zdjęcia: Shutterstock

Jabłko o purpurowym zabarwieniu wkrótce zdobędzie nasze żołądki

Gdy odkroisz skórę jabłka odmiany redlove, twoim oczom ukaże się intensywnie różowy, wręcz purpurowy miąższ. Wnętrze jabłka mieni się tonami różu od białego przy komorach nasiennych do niesamowicie karminowego pod samą skórką.  Pionowy przekrój jabłka ma kształt serca. Na liście owoców symbolizujących miłość, jabłka Redlove zdecydowanie wiodą prym.

 

Nazwa jabłek jest jak najbardziej adekwatna. Redlove to wynik pracy szwajcarskiego hodowcy jabłek Markusa Kobelta, który poświęcił dziesięciolecia swojego życia na wymyślenie tej nowej odmiany jabłek. Odmiana powstała na skutek zapylenia krzyżowego między odmianą gala królewska a nowozelandzkimi braeburn oraz kilkoma odmianami o różowawym miąższu. Co ciekawe, jabłka z czerwonym wnętrzem, wytwarzają również kwiaty o purpurowych płatkach. 

Jabłka redlove w smaku podobne są do odmiany Granny Smith. Ich miąższ jest soczysty i kwaskowy. Naturalne purpurowe barwniki to przeciwutleniacze niezbędne naszemu organizmowi. W jabłkach redlove jest ich nawet o 30-40% więcej niż w przeciętnym jabłku.

Zobacz także: Jabłka. Dlaczego są zdrowe, czemu warto jeść jabłka?

Przydatność kulinarna jabłek redlove

Jabłka odmiany redlove po przekrojeniu nie utleniając się, tak jak inne jabłka i nie ich miąższ nie zmienia barwy na brązową. Podczas gotowania nie rozpadają się, zachowując kształt. Wykorzystuj tę odmianę w galaretkach, ciastkach, ciastach i pieczywie.  Najlepiej jednak wyciskaj je na sok. Różowy sok jabłkowy jest pyszny sam w sobie, ale może być także bazą wielu napojów i koktajli. Jabłka redlove świetnie prezentują się w sałatkach. Warto też sięgać po nie, gdy pieczesz wieprzowinę.

Gdzie kupić jabłka redlove?

Te piękne jabłka na razie w Polsce są dostępne tylko z importu. Ale są już pierwsze nasadzenie jabłoni i wkrótce zakochamy się w czerwonych jabłka na nowo!

Ocena: 5