Czy naturalne afrodyzjaki są bezpieczne?

Czy naturalne afrodyzjaki są bezpieczne?

Autor Zdjęcia: pixabay.com

Arbuz - naturalny afrodyzjak.

Afrodyzjaki w sztuce miłości stosowane są od tysięcy lat. Wciąż nie wiadomo, na ile są skuteczne - i czy w ogóle. Prawdopodobnie większość z nich działa na zasadzie placebo. Skoro jednak wierzysz, że ci pomogą i masz wrażenie, że istotnie tak jest, to znaczy, że działają. Czasami mogą jednak zaszkodzić. Sprawdź, jak mądrze stosować naturalne afrodyzjaki.

Naturalne afrodyzjaki - które z nich są skuteczne

Przywykliśmy uważać, że to, co naturalne, jest korzystne dla organizmu. Niestety, nie zawsze się to sprawdza. Np. nie wszystkie afrodyzjaki są bezpieczne dla zdrowia. Istnieje całkiem spora grupa naturalnych wspomagaczy, które mogą zaszkodzić.

Z pewnością seler, koper włoski, cynk, kakao czy żółtko jaja nie zaszkodzą, ale preparaty oparte na naturalnych, bardziej egzotycznych wyciągach (czy to z roślin, czy minerałów) mogą okazać się niebezpieczne.

Johimbina

Johimbina to naturalny alkaloid pozyskiwany z tzw. drzewa lekarskiego, może podwyższać ciśnienie tętnicze, a nawet powodować ataki epilepsji. Zdarzyły się zgony po jej zażyciu.

Hiszpańska mucha

Podobnie niebezpieczna jest tzw. hiszpańska mucha, zawierająca kantarydynę, substancję wydzielaną przez chrząszcze z rodziny majkowatych. Może ona powodować zapalenia dróg moczowych i zaburzenia w funkcjonowaniu układu pokarmowego.

Przyprawy w zbyt dużych ilościach

Libido zwiększają także niektóre przyprawy. Warto jednak pamiętać, że stosowane bez umiaru mogą być niebezpieczne. Np. gałka muszkatołowa czy cynamon. Z kolei korzeń żeńszenia, choć uznany jest za jeden ze skuteczniejszych afrodyzjaków, także może powodować podwyższenie ciśnienia tętniczego.